mól spożywczy …wrrr

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #104054

    superbasiek

    .. no właśnie, mam nowych lokatorów, od jakiegoś miesiąca…. kiedyś już u mnie były, zamieszkały w jedzeniu dla myszoskoczka, wywaliłam wtedy to żarcie i po kłopocie … ale teraz to masakra… dziennie zabijam od 1do 4szt… wysprzątałam gruntownie szafki w kuchni, psie legowisko (nawet wykładzinę pod Lulki koszykiem podniosłam, bo sucz lubi tam sobie coś schować), wszystkie kasze i makarony szczelnie zamknięte trzymam w zamrażarce, non stop kontroluję stan mąki, bułki tartej i innych rzeczy … psie żarcie czyste… podejrzewam że mogą wyłazić z wywietrzników- podwiesiłam tam w płóciennym woreczku kulki na mole, śmierdzą strasznie…. nie wiem co mogę jeszcze uczynić…. takiej plagi to już dawno nie miałam …

    …. radźcie coś babki bo osiwieję….

    Pozdrówki 🙂

    #3523883

    yoko

    żyj i pozwól żyć innym;)



    #3523884

    superbasiek

    eheheh, wery śmieszne….. proszę o konkrety ….

    #3523885

    beamama

    Zioła jakieś masz? Sprawdź.
    Ja miałam taki molowy pogrom dawno temu, jeszcze w Krakowie.
    Kupiłam jakiś specyfik w sprayu – niestety nie pamiętam nazwy, spryskałam CALUTKIE mieszkanie łącznie z wnętrzami szaf, kanap, usunąwszy wcześniej spożywkę i wyszłam z domu na cały dzień. Wróciłam wieczorem i do północy wietrzyłam i zmywałam wszystko na mokro.
    Tylko u mnie wtedy były i spożywcze mole i ubraniowe :Boje się:, to był koszmar, one po zabiciu tak się rozbryzują :Boje się:

    Tu masz pierwszy z brzegu wygooglany preparat:

    #3523886

    superbasiek

    dzięki, muszę coś działać bo zaczynam w jakieś fobie się wpędzać… to samo było z pchłami 3 lata temu, koszmar, ale wytępiłam ( truli w piwnicy i całe to skaczące gówno zwiało do mieszkań, a że ja mam dodatkowo psa to pełny hajlajf miały)….

    Pozdrówki 🙂

    #3523887

    su

    na pewno na początek zrób porządki- powyrzucaj wszystkie kasze, ryże, groch, fasola itd odpakowane lub z pojemników…wiem, że żal , ale ja zrobiłam takie generalne porządki- wyrzucilam wszystko!!!!czasem nie wystraczy niestety przejrzenie wszytskiego- te skubańce tak potrafią się ukryć:)

    i póki co współlokatorów brak:)



    #3523888

    dorotka1

    poczytaj tu

    #3523889

    agat79

    A ja osobiscie proponuje BOMBE!! Pamietam, jak mi pies szwagierki pchly zostawil, i sie jakos pomnozyly w chacie. Stawia sie na mniej wiecej srodku mieszkania, odbezpiecza i wychodzi na 3-4 godziny. To sie ulatnia leci do sufitu i powoli opada, niszczac na swojej drodze owady, a jesli nie zniszczy, napewno nie moga sie mnozyc, a jaja wykluc. A co do spozywki, to jak razdila Su- niestety powyrzucac kasze, maki itd.

    #3523890

    Anonim

    taki plaster do wnętrza szafek proponuje:)

    On jest (chyba) słodki,w każdym bądź razie nęcący te mole i tak cholernie czepliwy, że mol jak siądzie, to nie oderwie się już.

    Kupuje się w tekturowym pudełeczku, w środku są dwie sztuki.
    Chyba firmy Jonson.
    Ja kupiłam w Carrefour.

    #3523891

    efik

    Zamieszczone przez nesfree
    taki plaster do wnętrza szafek proponuje:)

    On jest (chyba) słodki,w każdym bądź razie nęcący te mole i tak cholernie czepliwy, że mol jak siądzie, to nie oderwie się już.

    Kupuje się w tekturowym pudełeczku, w środku są dwie sztuki.
    Chyba firmy Jonson.
    Ja kupiłam w Carrefour.

    potwierdzam , plaster działa!!

    u mnie po wywaleniu wszystkiego co tylko było w szafkach od mąki przez kasze, ryż, bułke tartą ale także uwaga czekolade!!!, grzyby suszone, orzechy, warzywa suszone!! jeszcze przez miesiąc zdarzyło się , że coś latało…..
    plaster pomógł

    to działa na samce – przyciąga na zasadzie feromonów do plastra – nie mają się juz potem jak rozmnazac. Po wytruciu wszystkich trzeba plaster wywalić z domu – jest to na tyle silne że potrafi przyciągać mole z sąsiedztwa.

    powodzenia!!



    #3523892

    vinga

    u mojej mamy mole sobie „uwiły gniazdo” za szafką kuchenną… warto poodsuwać co się da i pozaglądać, czy tam się nie mieszczą te stworzonka…
    Ja za to sobie kiedyś w pudełku kakao „wychodowałam”

    #3523893

    figa

    Musiałam wywalić również wszystkie koszyki (zamieszkały zbóje w splotach)
    oraz chlebak drewniany, bo zamieszkały między deseczkami
    – wypatruj maluśkich, białych gąsieniczek 😀
    Od tego czasu kupuję dużo liści laurowych i rozkładam w szafkach w sporych ilościach.
    Albo to efekt placebo albo naprawdę działają 😉
    Bo [tfu, tfu, i puk puk w niemalowane] od roku (albo i dwóch juz nawet) jest spokój.



    #3523894

    yoko

    Zamieszczone przez Vinga
    Ja za to sobie kiedyś w pudełku kakao „wychodowałam”

    moja mama żyjątka kupiła w komplecie z rodzynkami:)

    #3523895

    alex77

    Polecam. U mnie zadziałało. Mole zagnieździły się w suszonych grzybach.

    #3523896

    lea

    Zamieszczone przez nesfree
    taki plaster do wnętrza szafek proponuje:)

    On jest (chyba) słodki,w każdym bądź razie nęcący te mole i tak cholernie czepliwy, że mol jak siądzie, to nie oderwie się już.

    Kupuje się w tekturowym pudełeczku, w środku są dwie sztuki.
    Chyba firmy Jonson.
    Ja kupiłam w Carrefour.

    Ten plaster niestety zwabia mole zza okna, ma dla nich bardzo silny zapach.

    Sprawdziłam 🙁

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close