Monitor bezdechów

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #49841

    bratek

    Dziewczyny jak długo się go używa? Czyli innymi słowy jak długo istnieje zagrożenie zespołem nagłej śmierci łóżeczkowej?
    Pytam bo używam ale Misiek skończył już 3 m-ce i może już nie jest to konieczne?
    Pozdrawiam- Bratek – Michałowa mama (01.04.2004)

    #641444

    annak26

    Re: Monitor bezdechów

    Moja Bianca byla na takim monitorze przez 4 miesiace. Urodzila sie ze Sleep Apnea. To jest wlasnie zespol bezdechu, zwlaszcza w czasie snu. Lekarz mi powiedzial, ze bedzie tylko 3 miesiace, ale potem dla pewnosci dodal jeszcze jeden. ataki juz nie powtarzaly sie od 2 miesiaca zycia. A zreszta w czwartym ja juz ja sama odpinalam, ale NIGDY w nocy.
    Pozdrowienia.


    Ania i Bianca 19 XII 03



    #641445

    annak26

    Zapomnialam dodac

    Bianca do 2 miesiaca byla no Cofeinie. 10 jednostek rano do pierwszego porannego mleka.


    Ania i Bianca 19 XII 03

    #641446

    bratek

    Re: Zapomnialam dodac

    Dzięki za odpowiedź! Mój synek miał wiotką krtań i duuużą skłonoość do zanoszenia się. Dlatego położna poleciła nam monitor. Czy sadzisz , że w naszym przypadku 3 m-ce wystarczy?
    Pozdrawiam- Bratek Michałowa mama (01.04.2004)

    #641447

    annak26

    Re: Zapomnialam dodac

    Nie bardzo wiem co Ci odpowiedziec. Bianca byla pod monitorem bo urodzila sie jako wczesniak i nie umiala oddychac to znaczy zapominala oddychac a zwlaszcza jak ssala butelke. Ten monitor tez monitorowakl jej prace serca. Nam starczylo tak naprawde 3 miesiace. Mysle, ze powinnas zapytac lekarza. Nie chcialabym Cie wprowadzac w blad i polecac Ci odlaczenia babelka od monitora. Ja to robilam na wlasna reke w 4 miesiacu. Ale jedno Ci powiem z monitorem (zwlaszcza w nocy) czulam sie bezpieczniej. Jedno co Ci powiem Bianca ma 7 miesiecy i wszystko jest OK. Ale znam ten bol zycie z tym monitorem nie bylo latwe. Ale przynajmniej bezpieczne. Do mnie przychodzil lekarz co 2 tygodnie i sciagal wszystkie dane z monitora na komputer i dokladnie wszyatkie ataki byly pod scisla kontrola. Dokladnie byla wyliczana dawka Cofeiny itd. Nie wiem jak to wyglada w Polsce, ale tutraj gdzie ja mieszkam (USA), dzieci pod monitorem objete sa specjalna troska i opieka medyczna. Lacznie z tym, ze sprawdzali temp w pokoju i wilgotnosc powietrza w pokoju malej. Ale to bylo wszystko upierdliwe. Ale nie martw sie wszystko bedzie OK i jak tylko stwierdza, ze mozna dzidzie zdjac z tej maszyny to znaczy ze juz jest dobrze. Musisz sie przemeczyc.


    Ania i Bianca 19 XII 03

    #641448

    kotagus

    Re: Monitor bezdechów

    Wiesz, Matiemu włączam monitor na noc. Kupiliśmy, bo… miał być wcześniaczkiem. Niby nie ma powodów do niepokoju, widziałaś go – duży, silny chłopak, ale ja mam lęki… Ze wskazań rehabilitatki śpi na płaskiej, miękkiej podusi (żeby mu się główka nie odkształcała bardziej o twardy materac), śpi również ze swoją ukochaną pieluszką. Przemieszcza się po całym łóżeczku, ale nie zawsze daje radę się „odkręcić”. Czasami zaplątuje się w to wszystko, boję się, że mógłby tak przez sen a ja nic nie usłyszę. Ściągnę go całkiem jak swobodnie będzie się przewracał w obie strony. Aha, i monitor włączył nam się raz, jeden straszny raz w środku nocy, Mati tak głęboko spał, że chyba zapomniał o oddychaniu. Nie wiem, czy monitor uratował mu życie czy sam by w kńcu odetchnął, ja czuję się spokojniejsza gdy go włączam.

    Pozdrawiam.

    Kotagus i Mati 28.01.04



    #641449

    chilli

    Re: Monitor bezdechów

    Teoretycznie zagrożenie jest do roku, przez pierwsze 6 miesiecy wyższe, potem spada.
    Aczkolwiek nikt mnie nie namówi narazie na wyłączenie – włączył mi sie trzy razyy- dwa razy w nocy i raz w ciągu dnia.
    W rodzinie mojego szwagra zamrło dziecko w połowie 8 miesiąca – własnie syndrom nagłej śmierci łóżeczkowej.

    Wole dmuchać na zimne. Ja wiem, że trafia raz na milion – tylko dlaczego ja mam być tym wybrańcem?

    pozdrawiam


    madzia i www (10.03.2004)

    #641450

    asia80

    Re: Monitor bezdechów

    Ja tez mam taki zwyczajny monitor (Angelcare) Producent pisze, ze najwieksze zagrozenie jest miedzy 2 a 6 miesiacem, powyzej 6 juz tylko sporadycznie zdarza sie SIDS, a po roku zagrozenie znika. Ja na noc uzywam i zamierzam uzywac az do skonczenia przez Oliwierka roku. U mnie nie wlaczyl sie ani razu (tylko w przypadkach gdy zapomnialam wylaczyc, zle lezal lub zle polaczylam). Uzywam monitora bez zalecen lekarzy, po prostu boje sie smierci lozeczkowej….

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close