Monitor oddechu się przydał

Mam go od tygodnia i dziś w nocy po raz pierwszy zawył….
Może Dawidkowi wróciłby sam oddech po tym 20 sekundowym bezdechu… nie wiem…
Ale BARDZO DOBRZE ZE MAM TEN MONITOR

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące!)

49 odpowiedzi na pytanie: Monitor oddechu się przydał

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

pewnie mailas dusze na ramieniu……dawidek znowu wyje??? dwa dni mnie nie bylo a juz podpis inny….

ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI

ani Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Smoki wiem co czujesz.
Jak moja mała miała 6 miesięcy o 24.00 włączył się alarm… gdy porwałam ją na ręce dopiero zaczęła się budzić i wzięła głeboki oddech…. może sama też podjęłaby oddychanie…. ale nie mam zamiaru się nad tym zastanawiać……
Ja poczułam wtedy strach, a po sekundzie wielką ulgę, że miałam szansę zareagować.

Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Jak to dobrze, że kupiłam ten monitor…

Joanna mama Julci (ur. 8.08.2002r.)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

A ja nie mam tego aparatu….mam nadziję, że nie będę żałować……że go nie kupiłam………

Niewyspana Julka , mama 5 miesięcznego chyba ząbkującego Karolka

Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Wiesz co, ja go kupiłam, bo moja Julcia śpi wyłącznie na brzuszku, a ta pozycja zwiększa niebiezpieczeństwo :).

Joanna mama Julci (ur. 8.08.2002r.)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Byłam PRZERAŻONA a później do rana nie mogłam zasnąć….
Dobrze, że Julka mnie rano kawą napoiła……..

A Dawidek WYJE………….. Kolkę ma straszliwą………..

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące!)

helga Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

A Wy macie ten aparat, który kosztuje ponad tysiąc złotych??

Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Kosztuje 500 zł, można zamówić przez internet – właśnie dzisiaj mi dostarczyli :).

Joanna mama Julci-aniołka (ur. 8.08.2002r.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

po jakim czasie od zamówienia?

Pozdrawiam

Ewa i synuś
termin 2.12.2002

Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Realizują w terminie 24 godzin od złożenia zamówienia (chodzi o dni robocze). Więcej informacji na stronie [Zobacz stronę].
Pozdrawiam,

Joanna mama Julci-aniołka (ur. 8.08.2002r.)

helga Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Jezu, nie wiem, może powinnam zamówić taki monitor……..

Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Wiesz co, ja bym tego monitora nie zamawiała. Zdecydowałam się tylko z tego względu, że Julia śpi na brzuchu (wyłącznie) i mnie to niepokoi, że coś mogoby się jej przytrafić. Gdyby spała na pleckach, albo na boczku, nie zamawiałabym bo to jednak trochę kosztuje… Julia już przesypia całe noce, ale nie jej mamusia, bo ciągle sprawdza, czy dziecko oddycha hi hi hi, więc jest to bardziej prezent dla mamusi :).
A ty Helgo na spokojnie przemyśl ten zakup i nie podejmuj decyzji pod wpływem postów.
Życzę Ci szczęśliwego i terminowego rozwiązania.

Joanna mama Julci-aniołka (ur. 8.08.2002r.)

ani Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Tp wszystko zależy od indywidualnych doświadczeń. Moje dziecko spało na pleckach, ale mam znajomych, którym podczas snu zmarło 6 miesięczne dziecko wcześniej uważane przez lekarzy za całkiem zdrowe…. Ja nie wyobrażałam sobie jak mogłabym nie mieć takiego urządzenia. Dopiery gdy miałam monitor mogłam … sama spać.
Życzę wszystkim dużo zdrówka Ania

pokemon Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

miałam taką samą sytuację już ze 3 razy,zawsze mówię że to fałzywy alarm,ale jak jest naprawdę kto wie…
POzdrawiam
Magda i Alex

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Ja mam AngelCare za 500zł

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/4!)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Monitor oddechu się przydał

Zgadzam się 🙂
Monitor przydaje się mamie do spania 🙂

Pozdrowienia
zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
(2 miesiące i 1/4!)

zanka85 Dodane ponad rok temu,

zastanawiam sie nad kupnem

sama byłam dzieckiem które przestało oddychać w roku 1986. Na szczęście było to w dzień. Jeden z trójki mojego rodzeństwa 14 letni brat zauważył, że nie oddycham. Była to dla wszystkich podpadająca cisza, gdyż jak wspominają w dzieciństwie ciągle płakałam. Nie obyło się bez wyjazdu do lekarza.
Dziś sama jestem w ciąży- 8 miesiąc. Cena za urządzenie jest konkretna przeważnie od 300 zł. Pytanie czy nie nawali. Jak głośny jest alarm. czy alarm wyje tylko przy dziecku , czy jedna cześc bierze sie ze sobą do sypialni ? I jak przekonać drugą połowę ze to konieczne. Konieczne, żeby przynajmniej spokojnie zasnąć.

minka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Zanka85:sama byłam dzieckiem które przestało oddychać w roku 1986. Na szczęście było to w dzień. Jeden z trójki mojego rodzeństwa 14 letni brat zauważył, że nie oddycham. Była to dla wszystkich podpadająca cisza, gdyż jak wspominają w dzieciństwie ciągle płakałam. Nie obyło się bez wyjazdu do lekarza.
Dziś sama jestem w ciąży- 8 miesiąc. Cena za urządzenie jest konkretna przeważnie od 300 zł. Pytanie czy nie nawali. Jak głośny jest alarm. czy alarm wyje tylko przy dziecku , czy jedna cześc bierze sie ze sobą do sypialni ? I jak przekonać drugą połowę ze to konieczne. Konieczne, żeby przynajmniej spokojnie zasnąć.

Są różne modele. Jedne wyją przy dziecku, inne tam, gdzie zabierzesz odbiornik. Alarm obudzi Cię na pewno. Ja bym bez tego urządzenia chyba całe noce czuwała przy moim wcześniaczku.

caffem79 Dodane ponad rok temu,

Odswiezam temat. bo sama zamierzam kupic to urzadzenie z niania w zestawie.

kubuski Dodane ponad rok temu,

ja też polecam monitoring w nocy kiedy sie obudze sprawdzam czy miga sie swiatelko!
alarm wlączył sie juz raz!

mimi Dodane ponad rok temu,

Ja już w ciąży miałam stracha o to że mi dziecko umrze w tzw.
śmierci łóżeczkowej ale potem jakoś zapomniałam o tym.
Teraz po przeczytaniu tego wszystkiego wczoraj zakupiłam go bo jakby coś się stało mojemu smykowi chyba bym sobie nie darowała że go nie kupiłam :Boje się:

ztforka Dodane ponad rok temu,

Mi monitor dzisiaj zawył… Całe szczeście młody po prostu tak się położył, że płytka przestała go wyczuwać. Bo jak do niego podleciałam, to się akurat przeciągał i wylądował w nogach łóżka w poprzek. Dzięki monitorowi jestem spokojniejsza, np. jak wychodzę do łazienki. Paweł nie miał do tej pory żadnego bezdechu, monitor ma profilaktycznie, jako wcześniak. Ale nawet chwili się nie zastanawialiśmy nad jego kupnem.

wasyl Dodane ponad rok temu,

Ja nie kupowałam monitoringu. Takie tańsze nie są wiarygodne, a i często wyją bez powodu. Jak ktoś woli, żeby wył ot tak, to luz. A takie porządne, jak w szpitalach, to sporo kosztują. Zresztą, nie miałam w sobie takiego lęku. Może dlatego, że wiedziałam, że “wyczuję” moment. Zuzia potrafiła sobie odłączyć tlen przez sen, nie przypinałam jej na noc pulsoksymetru i zawsze od razu się budziłam, słyszałam każdy szmer. Instynkt macierzyński potrafi być tak silny.
Natomiast moja przyjaciółka, tak bardzo się bała o swoją córcie, bo pierwsza jej zmarła, że gdyby nie monitoring, to nie spałaby, tylko ciągle patrzyła, czy ok. Są różne sytuacje. I różne potrzeby. Jednak nie nazwałabym tego urządzenia, jako niezbędne.
pozdrawiam:)

mimi Dodane ponad rok temu,

No i już mam ten monitor
ANGELCARE
i faktycznie to czujne urządzenie
jak zapomnę wyłączyć biorąc dziecko z łóżeczka to
włącza sie alarm 🙂
Teraz wreszcie mogę spać spokojnie :Hura!:

kubuski Dodane ponad rok temu,

:Fiu fiu:ja sobie życia nie wyobrażam bez tego!
W nocy jak się zapomnę przy karmieniu
to wyje ostro!

caffem79 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Wasyl:Ja nie kupowałam monitoringu. Takie tańsze nie są wiarygodne, a i często wyją bez powodu. Jak ktoś woli, żeby wył ot tak, to luz. A takie porządne, jak w szpitalach, to sporo kosztują. Zresztą, nie miałam w sobie takiego lęku. Może dlatego, że wiedziałam, że “wyczuję” moment. Zuzia potrafiła sobie odłączyć tlen przez sen, nie przypinałam jej na noc pulsoksymetru i zawsze od razu się budziłam, słyszałam każdy szmer. Instynkt macierzyński potrafi być tak silny.

Nie wiem jakie masz doświadczenie z tymi monitoringami i na jakiej podstawie wystawiasz opinie o braku wiarygodnosci, ale jestym z popularniejszych w Polsce i rewelacyjnie sprawdzających się jest monitoring firmy Angel Care i póki co ani razu nie spotkalam sie z opinią, żeby zawiódł i sie nie włączyl. Wprost przeciwnie, wyje jak wsciekly, ale nie kiedy popadnie, tylko we właściwych momentach.

napisalas o instynkcie macierzynskim, mozna to i tak nazwac, ale prosciej mozna tez prosciej: spanie na szpilkach, i niby spanie, ale tak naprawde notoryczne czuwanie. A Monitoring ma własnie dać matce te odrobine spokoju na sen i chociaz minimum poczucia bezpieczeństwa. Wole stres związany z czuwaniem przy łóżeczku zamienic na chociaż godzine spokojnego snu, by potem cieszyc sie spokojną laktacją, bez stresów i narzekań np. na brak pokarmu.

Wszystkie matki, które go zakupily sa bardzo zadowolone, niektóre stosuja przez 3 miesiące, inne do ukonczenia przez dziecko 6 czy 9 miesiecy. Zauwazylam, ze jedynie matki, które nie kupily sprzętu wypowiadaja się o nim negatywnie. Ciekawe na jakiej podstawie :Fiu fiu:

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez caffem79:
Wszystkie matki, które go zakupily sa bardzo zadowolone, niektóre stosuja przez 3 miesiące, inne do ukonczenia przez dziecko 6 czy 9 miesiecy. Zauwazylam, ze jedynie matki, które nie kupily sprzętu wypowiadaja się o nim negatywnie. Ciekawe na jakiej podstawie :Fiu fiu:

nie mialam monitora, wiec pewnie w twoich oczach potwierdze twoja teorie

ale

rowno z moim pierwszym synem przyszlo na swiat dziecko mojej dobrej znajomej – sila rzeczy wymienialysmy sie spostrzezeniami
kupila monitor (nie wiem jaki, ale znam ja na tyle, zeby powiedziec, ze kupila monitor z gornej polki cenowej)
ktory wywolywal jej alarmy mniej wiecej raz na dwa, moze trzy tygodnie (kazdorazowo falszywy)
kazdy taki alarm przyplacala nerwowka wieksza niz mozna sobie wyobrazic – ktoregos razu zadzwonila do mnie o 3 nad ranem, bo “znowu alarm zawyl”
wypracowala sobie niezla psychoze, niechec do lekarzy (kazdy alarm konczyl sie wizyta na pogotowiu / u lekarza, ktorzy nie mogli poradzic sobie z hormonalnie nabuzowana matka zadajaca calego zestawu badan) i jakis nieopanowany strach o wlasne dziecko

naturalnie poluznily sie nasze kontakty, bo ja sie chyba az tak tragicznie o dziecko nie zamartwialam

to jest tylko jeden pewnie srednio adekwatny przyklad, ale usiluje przekazac moze lekko inne przeslanie: nie dajmy sie zwariowac
nacisk na ryzyko smierci lozeczkowej jest zupelnie podobny do rozdmuchiwania sprawy pneumokokow (i idacych za nimi szczepionek, naturalnie)

osobiscie nie kupilabym monitora, bo wiem, ze kazdy alarm wywolalby u mnie reakcje podobne do reakcji aski, ktorej przypadek znam

gdyby moje dziecko w jakikolwiek wpisywalo sie w grupe ryzyka (wczesniactwo, zaburzenia oddychania), pewnie bym po taki monitor siegnela

piszesz o spokojnym snie, masz zupelna racje, ale z drugiej strony nie mozna stwierdzac, ze monitor jest jego gwarantem
a matka niemowlecia jest wybitnie podatnym na wizualizacje smierci jej dziecka targetem reklamowym

dodam, ze spalam spokojnie bez monitora
i tak jak wspominal wasyl – jakos sie obudzilam instynktownie, kiedy trzytygodniowy alek zawinal sie w koldre jak w kokon

caffem79 Dodane ponad rok temu,

Nie no twoja znajoma to faktycznie ciezki przypadek 🙂 ale z pewnościa powód jakis byl, ze monitor sie wlaczal. Wiesz, moja znajoma narzekala ze sie monitor wlaczal 2 razy w miesiacu, a jak bylam w odwiedzinach okazalo sie, ze kladla dziecko na brzegu maty monitorujacej i maluszek sie po prostu po jakims czasie z niej osuwal na bok. Wówczas moitor sie wlaczal. Ludzie sa rózni i róznie u nich z mysleniem, ale jesli o mnie chodzi, nie ma na mnie wplywu reklama, bo – szczerze mówiąc ani razu nie spotkalam sie z reklama urzadzenia w tv czy prasie. Dowiedzialam sie o jego istnieniu z relacji mam na forach i juz kilka lat temu wiedzialam, ze kiedy tylko pojawi sie dzidzius, to go kupię. Wierzę w swoje mozliwości opiekuńcze i “instynkt matki”, ale wiem tez jak bardzo mozna byc nieprzytomnym ze zmeczenia i w najwlasciwszym momencie po prostu sie nie obudzic. Zreszta, nie chodzi tylko o noce. Moja kumpela odratowywala swoje sine juz dziecko po tym, jak poszla do wc na chwilowo dluższe posiedzenie, a jak wyszla okazalo sie, że maluch zwymiotowal lezac na pleckach. Siedziala w kibelku dobrych kilka minut, nie wie dokladnie w którym momencie dziecko zwymiotowalo, ale gdyby monitoring posiadala, wyskoczylaby z klopa jak z procy i przynajmniej bylaby kilkanascie sekund niedotlenienia mózgu do przodu.
Wszystko jest dla ludzi i każdy decyduje za siebie. U nas monitoring oddechu i elektroniczna niania to podstawowe wyposazenie wyprawki 🙂

P.S. Na pneumokoki nie zamierzam szczepic, na kilka innych rzeczy tez nie 🙂

natalia23 Dodane ponad rok temu,

Też zastanawiam się nad kupnem tego sprzętu,ale chyba warto wydać te pieniążki i spać spokojnie bez czuwania i niepokojenia się przy łóżeczku.

mimi Dodane ponad rok temu,

MONITOR ODDECHU SIE PRZYDAL

Dziewczyny dzisiaj o 2 w nocy przeżyłam
chwile grozy.
Włączył się monitor oddechu
i jak dopadłam małego to był bladziutki ale zaczął oddychać
od samego dźwięku monitora.

Ale jaki zbieg okoliczności….
wczoraj wieczorem przeczytałam że umarła 9 miesięczna dziewczynka na bezdech….
o 23 przyszedł sms taki podobny do pierwszego dźwięku monitora ale ja zaspana od razu dopadłam łóżeczka bo myślałam że to monitor ale mały różowiutki smacznie sobie spał i dopiero jak spojrzałam na monitor że spokojnie mruga zielona lampka dotarło do mnie że to tylko sms
a o 2 alarm monitora ,
myślałam że zawału dostanę
do rana już nie mogłam spać i co trochę zerkałam na monitor czy miga zielona lampka.
Mały też co trochę budził się jak by mu się coś złego śniło.

kubuski Dodane ponad rok temu,

Ojojoj to horror poprostu wiem coś o tym bo sama to przeżyłam i nie jedna noc nie przespałam po tym jak się alarm włączył:Strach:

moni-ka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Wasyl:Ja nie kupowałam monitoringu. Takie tańsze nie są wiarygodne, a i często wyją bez powodu. Jak ktoś woli, żeby wył ot tak, to luz. A takie porządne, jak w szpitalach, to sporo kosztują.

szpitalny monitor jaki używają w naszym mieście m. inn. w szpitalu wojewódzkim i w szpitalu dziecięcym na oddziale noworodków to Apneal
koszt wypozyczenia to 250 zł, a koszt zakupu to 400 zł
strona: [Zobacz stronę]

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moni_ka:szpitalny monitor jaki używają w naszym mieście m. inn. w szpitalu wojewódzkim i w szpitalu dziecięcym na oddziale noworodków to Apneal
koszt wypozyczenia to 250 zł, a koszt zakupu to 400 zł
strona: [Zobacz stronę]

U nas (szpital na Starynkiewicza) używali Babysens firmy Hisense i taki też młody ma w łóżeczku. Na allegro kupiliśmy nówkę za ok. 450zł. Wypożyczenie na pół roku to ok. 200zł. My swój sprzedamy, jak młody skończy rok.

mimi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:U nas (szpital na Starynkiewicza) używali Babysens firmy Hisense i taki też młody ma w łóżeczku. Na allegro kupiliśmy nówkę za ok. 450zł. Wypożyczenie na pół roku to ok. 200zł. My swój sprzedamy, jak młody skończy rok.

To na tej samej zasadzie działa mój ,też ma dwie płytki sensoryczne.
Ostatnio jak włączyło sie tylko pip to dopadłam małego to aż miał
sine wokoło ust ale w dzień normalnie sie rozwija i zachowuje więc nie panikuję
ale na szczepieniu powiem o tym pani doktor.

janetvip1 Dodane ponad rok temu,

czytam i czytam i az mnie strach naszedl ja tez mam ten monitor Angelcare ale mala na razie spi ze mna wiec go nie podlaczylam myslałam ze mam to za soba a czytam ze dzieciaczki nawet w 6 miesiacu zapominaja oddychac.

mamusia2 Dodane ponad rok temu,

Monitor oddechu

Na allegro firma MediPartners ma tez fajny monitor oddechu, w zupelnosci wystarczajacy, a cena nie jest przerazajaca.
Ja polecam
Mama 13miesiecznego Krzysia

mamusia2 Dodane ponad rok temu,

Monitor oddechu

Na allegro firma [usunieta nazwa] ma tez fajny monitor oddechu, w zupelnosci wystarczajacy, a cena nie jest przerazajaca.
Ja polecam
Mama 13miesiecznego Krzysia
Maja tez super rurki na kolke/wzdecia/gazy dla maluszkow. Nazywaja sie Medi Globe i tez dzialaja. Tyle je stosowalam u mojego malucha i mu przeszly kolki.

mimi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez janetvip1:czytam i czytam i az mnie strach naszedl ja tez mam ten monitor Angelcare ale mala na razie spi ze mna wiec go nie podlaczylam myslałam ze mam to za soba a czytam ze dzieciaczki nawet w 6 miesiacu zapominaja oddychac.

Problem wstrzymania oddechu dotyka najczęściej dzieci do 1 roku życia.
Ostatnio słyszałam o dziewczynce 9 miesięcznej która umarła bo przestała oddychać w nocy 🙁

gosia13s Dodane ponad rok temu,

dziewczyny, z tego co piszecie, to chyba wszystkie macie monitory bazujące na płytce wkładanej pod materac. a co z monitorami dopinanymi do pieluszek? bo właśnie się zastanawiam, który wybrać, a boję się, że jak dziecko już będzie na tyle ruchliwe, żeby się samo obrócić lub będzie już chwytało różne rzeczy, to ten dopinany monitor będzie można do kosza wyrzucić, a do najtańszych nie należy, bo albo się odepnie jak maluch się będzie wiercił, albo sam go sobie zciągnie w ramach zabawy. czy ktoś może używał tych dopinanych i może coś poradzić?

olenka Dodane ponad rok temu,

Szczerze mówiąc to nigdy nie bałam się bezdechu. Jak tylko dziecko spało spokojnie ja spałam spokojnie bez monitorów

Moja koleżanka miała taki w kształcie aniołka ale włączał się bez powodu więc go odłączyła i tyle z tego wyszło. Mam wrażenie że monitor może wręcz wpływać stymulująco na strach. Zamiast nasłuchiwać oddechu nasłuc***esz alarmu bądź obserwujesz zielone lampki.

o rany ale cenzura 😉 nie spodziewałam się

Znasz odpowiedź na pytanie: Monitor oddechu się przydał?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
intymne pytanie
od 2 dni odczuwam swedzenie w okolicy lechtaczki, jestem dosyc ostrozna z czystoscia i kapie sie reguralnie, te ucierpliwe swedzenie odczuwam tylko na zewn w tym jednym miejscu, nie mam
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Sposob na placzaca Amelke...
Kiedy moja mala placze...(a robi to zadko-ma takie pory ok. godziny 17...), nie pomaga noszenie,kolysanie,spiewanie....to wlaczam jej to... [url]http://svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.html[/url] Moze podziala na wasze krzykliwe dzidziusie! Moja otwiera buzke,slucha...i zaczyna sie USMIECHAC!!! Dzis
Czytaj dalej