morelowy problem

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #21668

    Anonim

    dostałam jakieś 5 kg moreli niepryskanych, dla Krzysia; no ale on nie zdąży ich przejeść, zanim się nie zepsują :(((
    co z nimi zrobić, żeby potem można je było dać małemu?
    pomóżcie

    [i]Ewa i Krzyś (7,5 mies.)

    #297428

    patrycjad

    Re: morelowy problem

    Może zamrozić? Na zimę jak znalazł.

    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)



    #297429

    Anonim

    Re: morelowy problem

    a potem? chyba po rozmrożeniu trzeba zagotować? mrozić w całości, czy obrane połówki?

    oj, wiele tych pytań, ale ja w życiu żadnych przetworów nie robiłam (jedynie mroziłam pomidory)

    [i]Ewa i Krzyś (7,5 mies.)

    #297430

    patrycjad

    Re: morelowy problem

    Wiesz co? Z tymi przetworami to możemy podać sobie dłonie 😉
    W całości czy w połówkach? Morele mają pestki więc lepiej w połówkach wyciagając przy tym pestki. Zamroź w kilku porcjach tak, aby było na raz. Po rozmrożeniu trzeba będzie je napewno ugotować, ale ugotowane można też zetrzeć i podać dziecku, poza tym Krzyś będzie już dużo starszy więc można mu zrobić wtedy jakiś deserek.

    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

    #297431

    Anonim

    Re: morelowy problem

    a ja zrobiłabym jakiś dżem niskosłodzony

    Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close