Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

własnie dostałam wezwanie do sądu na rozprawe pojednawczą. Mó mąź mnie wyprzedził i wniósł sprawe o rozwód a ja nie mam pojęcia jak wogóle cały proces wygląda. Czy moźecie mi pomóc i napisac jak przebiega cały proces rozwodowy nie tylko pojednawczy. Zaznacze że dam mężowi rozwod ale z orzeczeniem o jego winie.
Pozdrawiam

Westa i Justyś

14 odpowiedzi na pytanie: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

magdzik2004-07-06 14:33:47

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

Jak mi smutno, że tak się u Was wszystko potoczyło…

Pozdrawiamy,

Magda i Albercik ur. 8.09.03

tekilla302004-07-06 15:28:31

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

Sprawa pojednawcza to sprawa ugodowa , jeżeli nie dojdzie do porozumienia i nie pogodzicie się to będzie kolejna rozprawa i wtedy może , ale nie musi dojść do rozwodu . Jeżeli on wniósł pozew o rozwód to on pokrywa wszystkie koszty rozwodowe , ale jeżeli on nie zgodzi się na rozwód z orzeczeniem o jego winie , to rozwód bardzo długo będzie sie ciągnął .Nie bój się to nie takie straszne , choć ja rozwódką nie jestem.
Wiem tylko tyle.
Życzę wytrwałości i siły. Głowa do góry.
Pozdrawiam.

Kamil16maj Tomek30lipiec

tora2004-07-06 16:49:48

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

zajrzyj na [Zobacz stronę] tam jest taki kacik samodzielna mama, napewno ci dziewczyny pomoga.

pozdrawiam i trzymam kciuki

kasia

lwica2004-07-06 17:10:12

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodow

Czy otrzymałaś odpis pozwu? Czy mąż wniósł orozwód z orzekaniem i winie, czy bez ?
Na posiedzieniu pojednawczym Sąd zapyta, czy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, czy chcecie rozwodu itp.
Jeżeli zgodnie lub którekolwiek z Was powie, że chce rozwodu to wtedy Sąd wyznaczy termin rozprawy..
A do niej już będziesz musiała się solidnie przygotować, bo rozwód z orzeczeniem o winie następuje po postępowaniu dowodowym. I tutaj różne paskudztwa z ludzi wychodzą,
Trudno jest radzić cokolwiek , bo nie znam Twojej sytuacji …

lwica z Natalką 05.11.2003

oliweczka2004-07-06 17:18:45

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

Tekilla30 dobrze napisala, choc – jak twierdzi – rozwodka nie jest
Za to ja jestem i powiem Ci mniej wiecej jak to bylo u mnie.
Pozew o rozwod wnioslam ja i ja tez pokrywalam koszty z nim zwiazane. Moj ex deklarowal, ze da mi rozwod, czyli miala to byc sprawa bez orzekania o winie – po prostu oboje chcemy sie rozejsc.
Z tego tez wzgledu mielismy praktycznie jednego adwokata (mojego, bo moj ex okazal sie za skapy na wynajmowanie kogokolwiek) – co jest zupelnie normalne w przypadku, jezeli rozwod ma byc za porozumieniem stron.
Na sali sadowej byla sedzina i dwie inne jakies babki oraz protokolantka. Zaczelo sie od podstwawowych wiadomosci – imiona, nazwiska, kto jest pozwanym, kto powodka, dzieci, czy wspolne pozycie itp. Dlaczego chce sie rozwiesc, co on na to, czy sie zgadza? A on na to, ze sie nie zgadza.
No wiec zaprotokolowano, ze maz sie nie zgadza i wyznaczono date kolejnej rozprawy, tym razem juz ze swiadkami.
Mnie nie bylo na tej rozprawie, bo cichaczem wyjechalam do Stanow. Wszystko zostawilam w rekach adwokata i mojej mamy.
Na kolejnej rozprawie znowu ex stawil sie bez swojego adwokata (tym razem juz moj nie mogl go reprezentowac) – pewnie liczyl na swoj tupet. Zapytany powownie, czy zgadza sie na rozwod, odparl, ze nie, a jesli juz, to tylko z orzekaniem o mojej winie. Ja sie oczywiscie nie poczuwalam do tego, by cala odpowiedzialnosc brac na siebie, wiec do akcji wkroczyli swiadkowie (tylko nie pamietam, czy na tej, czy na kolejnej rozprawie). Swiadkow podajesz wczesniej adwokatowi i masz tez czas na male przygotowanie ich. U mnie zeznawala mama, brat, kolezanka i znajomy moich rodzicow.
Nie opowiem Ci dokladnie jak to wszystko przebiegalo, bo nie bylo mnie na miejscu, ale dostalam rozwod z orzeczeniem jego winy (bo jezeli rozwod nie odbedzie sie za porozumieniem stron, i zadna ze stron nie przyzna sie do winy, to wowczas jest to rozwod z orzekaniem winy ktorejs ze stron).
Na koniec ex dostal jeszcze nakaz zaplaty pewnej kwoty do sadu, oraz zwrocenie mi polowy kosztow.
Wyrok uprawomocnia sie po bodajze 30 dniach.

Szkoda, ze Was to spotyka

Ania i Natunia (12.01.04)

annak262004-07-06 17:19:47

Re: Moz˙e ktos´ mi powie jak wygla˛da proces rozwo

Jezeli rozwod bedzie z Jego winy, mozesz wystapic o alimenty dla siebie i dzidzi. Jak bedziesz chciala.


Ania i Bianca 19-12-03

2004-07-06 17:29:01

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodow

ja miałam rozwód bez orzekania o winie… nie mieliśmy dzieci… ale trafiliśmy na wyjątkowo zaciekłą sędzinę i musieliśmy udowodnić, że nastąpił faktyczny rozpad 🙁 oj to nie było przyjemne :(((

Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

milosc2004-07-06 18:04:35

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

czesc ja w tamtym roku przechopdzilam przez rozwod,wszystko robilam sama,pisalam podania i wogole.Jakbys chciala na ten temat pogadac to napisz na gg,obecnie mieszkam w Usa tez 4575934

tekilla302004-07-06 19:22:39

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

Oliweczko kochana , ależ ja nie mam nic przeciwko rozwódkom.
Wręcz przeciwnie , gdybym musiała się rozwieść , zrobiłabym to bez dwóch zdań :))
Pozdrawiam.

Kamil16maj Tomek30lipiec

oliweczka2004-07-06 21:38:58

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

Oj tekillo, tekillo…
Chyba mnie zle zrozumialas – nie sadze, ze masz cos przeciwko rozwodkom. Tak sobie po prostu wzielam Twoje slowa za przyklad, bo i masz racje
Pozdrawiam rowniez!

Ania i Natunia (12.01.04)

westa2004-07-08 15:02:28

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodow

narazie nie otrzymałam pozwu ale zanjac mojego meza pewnie bedzie chcial aby bylo za porozumieniem stron na co ja sie nie gadzam poniewaz wogole nie poczuwam sie do tego rozpadu…. on mnie porzucil z 8 miesiecznym niemowlakiem a swiadkow to mam tylu ze rozpraw wystarczy na rok hihi a on nie ma nikogo no kogo swoja dziw….. mnie zastanawia skad on ma pieniadze kiedy mi wisi 3 tys. zaleglych alimentow, sam tego chcial wiec teraz odwieszam sprawe u komornika…..

ja tylko martwie sie jak zalatwic widzenia z mala bo problem polega na tym ze on sie mala wogole nie interesuje.. poprostu szkoda gadac… ja jak zaczne zeznawac to z dwie godziny…..

Westa i Justyś

asiulek2004-07-08 18:33:05

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodow

Nie wiem co mialas na mysli mowiac ze chcesz zalatwic problem widzen z mala??
Jesli Twoj ex nie chce to go nie przymuszaj – juz chyba lepiej zeby dziecko tego jego niecheci nie widzialo.
A zdrugiej strony bym nie robila nic w kierunku ograniczania- pozniej Justynka moze Ci to wypomniec.Proba ograniczenia widzen ojca z dzieckiem wplywa na niekorzysc matki w chwili orzekania o alimentach – chyba ze sa oczywiste wskazania aby ten kontakt ukrocic.

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

cait2004-07-08 21:29:47

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy

Gratulacje! W końcu będziesz oficjalnie wolna! A niech sobie idzie… i tak nigdzie mu lepiej nie będzie. Jak tylko przyjadę do Lubina, to idziemy oblewać!

Buziaki!


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

lwica2004-07-09 08:08:09

Re: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodow

Myślę, że w tej sytuacji uzyskasz rozwód z orzeczeniem o jego winie bez problemu.
Jak dostaniesz pozew – to napisz – być może zasadne będzie wniesienie odpowiedzi na pozew; w tym między innym uregulowanie kontaktów z dzieckiem – to z czystej przezorności, nie po to zeby ograniczać, a po to, żeby nie zaskakiwał Ciebie nagle jakimiś pomysłami kiedy Ty masz inne plany .

lwica z Natalką 05.11.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Może ktoś mi powie jak wygląda proces rozwodowy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Dotyczy szpitalnych rzeczy - myślę, że ważne!
Opowiem Wam coś apropo tych wszystkich szpitalnych rzeczy: koszul, pieluszek, becików itp. Wczoraj byłam na zajęciach szkoły rodzenia i położna mówiła, że wszystko trzeba mieć swoje: swoją koszulkę, własne rzeczy
Czytaj dalej
Karmienie
Pilne!! plz
Czy mozna karmic dziecko piersia jesli mam podwyzszona temperature????
Czytaj dalej