Może się przyda…

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #75150

    kamelia

    Na forum NIEPŁODNOŚĆ na gazeta.pl jakiś lekarz incognito (niestety) odpowiada na pytania. Może Wam się przyda…
    http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=34126934

    Ja niestety dostałam odp. taką:
    [i]W wyniku histeroskopii mozna jedynie ocenić maciczne ujścia jajowodów, a nie
    cały ich przebieg. Wykonanie udrażniania cewnikiem nie daje długiej gwarancji
    drożności. Poza tym w histeroskopii nie widzimy, czy jajowody przepuściły ten
    cewnik do końca. Niestety, takie próby mogą okazać się tylko na krótki czas
    skuteczne i nie zdąży Pani zajść w ciążę. Pozostaje zawsze możliwość leczenia
    poprzez zabiegi in vitro.
    [/i]

    Michałek 14.08.2003

    #991484

    Anonim

    Re: Może się przyda…

    Dzięki Kamelia 🙂
    pewnie że się przyda, choć mam nadzieję ze niedługo okaże że będziemy zadawać pytania ale ginekologowi POŁOŻNIKOWI :)))))

    Nie martw się odpowiedzią, działaj przez te kilka miesięcy, a jak się nie uda to dopiero wtedy będziemy się martwić i zastanawiać co dalej, ale pewnie tak nie będzie 🙂
    Buziaki

    „stronka o bambamku”



    #991485

    jaiza

    Re: Może się przyda…

    Wielkie dzięki za link – teraz czekam na odpowiedź… jakakolwiek nie będzie – nie sądzę, bym traktowała ja jako ostateczność – bo zawsze przecież ktoś może znać lepsze rozwiazanie 🙂 (na dodatek skuteczne!!!), czego i Tobie życzę. Pozdrawiam!

    #991486

    cik

    Re: Może się przyda…

    Moim skromnym zdaniem lekarze powinni pozytywnie nastawiać anie w taki sposób dołować. Powinien napisać,że ”uda Ci się kochanie szybciej niż myślisz,może już się udało”..Nie bierz sobie tej jego wypowiedzi do serca i walcz,a starania zostaną nagrodzone!

    CIK.

    #991487

    kamelia

    Re: Może się przyda…

    Dzięki za dobre słowo… 🙂
    Na pewno jest w tym trochę racji, nastawienie psychiczne też dużo znaczy, z drugiej strony mając za sobą różne zdrowotne doświadczenia, wolę mieć jasno naświetloną sprawę, nawet jeśli nie wszystko wygląda dobrze.
    Ten lekarz nie napisał nic czego bym nie wiedziała, jednak właśnie taki sposób powiedzenia mi tego potwierdza, tylko moje obawy co do trudności sytuacji. Jednak trudna nie znaczy beznadziejna… 🙂 Przecież walczę i to nawet może bardziej „intensywnie” niż częśc dziewczyn. Hihi, to pewnie kwestia braku cierpliwości…
    Pozdrawiam

    Michałek 14.08.2003

    #991488

    cik

    Re: Może się przyda…

    Wiem,że walczysz i to bardzo dzielnie! Mi brak natomiast porządnego lekarza,porządnej diagnozy.Jestem na tym etapie ,kiedy nie wiem co robić.Może to wyda się śmieszne,ale sami lekarze odwodzili mnie od hsg i laparo,kazali czekać,zmienić klimat,a efektów brak.Poprostu mieszkam w takiej mieścinie,gdzie nikt nie może pomóc osobie o bezopłodności wtórnej

    CIK.



    #991489

    kamelia

    Re: Może się przyda…

    hehehe…

    W odpowiedzi na:


    Jestem na tym etapie ,kiedy nie wiem co robić.


    … no to kochana nie jesteś sama… :-]

    Ps. No ale próbuję być dobrej myśli… Za kilka dni okaże się czy będzie wielka radość czy @… 🙂

    Michałek 14.08.2003

    #991490

    kamelia

    Re: Może się przyda…

    i jeszcze to:
    [i]Trudno jest ocenić skuteczność przeprowadzanych zabiegów udrażniania jajowodów.
    Moga one zarosnąć w przeciągu 2-3 dni, jak i po 5-6 miesiącach. Jeżeli nie jest
    Pani osobą po 30, to można sobie pozwolić na taką półroczną próbę zajścia w
    ciąże w sposób naturalny. Moim zdaniem taką próbę warto podjąć i nawet stosować
    stymulację cykli. Pamiętać trzeba, że powinno się to odbywac pod kontrolą USG.[/i]

    Michałek 14.08.2003

    #991491

    gablysia

    Re: Może się przyda…

    Oj, ja tak nie uważam, ze lekarze powinni głaskać nas po głowach i mówic tylko dobre rzeczy, bo w ten sposób niczego byśmy sie nie dowiedzieli. Ja bym uciekała od takiego lekarza, który mi mówi, ze napewno sie uda, i że może już sie udało, po wielu latach prób. Nie jest to raczej możliwe, aby bez diagnozy badań zabiegów, udało sie tak po prostu po np. 4 latach ni z gruszki ni z pietruszki. Statystyczne szanse maleją prawie do zera. A do lekarza nie chodzi sie po cuda.

    Karmienie złudną nadzieją jest okrutne i niesprawiedliwe, niech nas Bóg strzeże przed takimi lekarzami.

    Dobrze, że mam w głowie jakiś plan

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close