Mrówki cholerne!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #77075

    monikaapj

    Pojawiły się u mnie w domu wrrrrrrrrr,MRÓWKI . Nie faraonki, te są normalnych rozmiarów. Jak sie ich pozbyć??? Czy znacie jakieś domowe sposoby a może konkretne preparaty?
    Teściowa poradziła cynamon i boraks, ale moje mrówki na to lecą jeszcze bardziej

    HELP!!!!

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1026892

    chilli

    Re: Mrówki cholerne!!!

    jak masz mrówki to nie będziesz miała karaluchów 😀
    pokochać?

    www (10.03.2004)



    #1026893

    dorotka1

    Re: Mrówki cholerne!!!

    ja walcze na sposob proszkowy (w kazdym sklepie ogrodniczym dostaniesz srodek w proszku – to cukier zabarwiony i zatruty – one leza do slodkiego ze hej i padaja) oraz srodek w piance – spreju – do opsikania ich drozek, ktorymi wedruja po domu – to tez w ogrodniczym a takze w marketach np mrów-killer:) – tak sie nazywa dobitnie

    no i trzba wszystko co slodkie pozamykac i posprzatac – u mnie kiedys jakies dziecie wylalo sok tak, ze nie zauwazylam, ze oprocz plamy na podlodze, ktora wytarlam oblalo tez noge od stolu od srodka (wiec trudno bylo zauwazyc) po 2 dniach mialam juz latwosc zauwazenia bo noga od wewnatrz stolu byla czarna jak sie okazalo siedzialo na niej chyba kilkaset mrowek:)

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

    #1026894

    teo

    Re: Mrówki cholerne!!!

    🙂

    nie ma to jak szukac plusów w każdej sytuacji 🙂 🙂

    ILONA,KUBEK
    +lipcowa córcia

    #1026895

    monikaapj

    Re: Mrówki cholerne!!!

    optymistka

    nie pokocham

    idę na wojnę

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1026896

    monikaapj

    Re: Mrówki cholerne!!!

    dzięki :))

    tylko czy te środki mogę stosować w mieszkaniu, w którym mam Basię i psa????

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #1026897

    monikaapj

    Re: Mrówki cholerne!!!

    prawda?

    Chyba ZOO otworze

    Albo zostanę treserem mrówek

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1026898

    dorotka1

    Re: Mrówki cholerne!!!

    proszek na pewno mozesz rozsypac tam gdzie sa mrowki a Basia ani pies nie dojrza i nie zezra:)
    z pianka chyba raczej gorzej

    kiedys widzialam tez taki srodek (ale nie pamietam nazwy ani go nie stosowalam) ktory umieszcza sie w takich jakby korytkach przyklejanych do wnetrza szafek kuchennych czy innych a w nich znajduje sie ta trutka- wabik – mrowki wchodza do tej rynienki i juz zostaja tam na wieki:)
    mysle ze w ogrodniczych tez by to mieli

    Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

    #1026899

    alina

    Re: Mrówki cholerne!!!

    W poprzednim mieszkaniu też przyłaziły do mnie mrówki na wiosnę. Pryskałam je rajdem, ale po kilku latach doszłam do wniosku, że po około tygodniu same się wynoszą.

    pozdrawiam Alina

    #1026900

    efcia2004

    Re: Mrówki cholerne!!!

    Moje rozwiązanie będzie drastyczne ale skuteczne. Zresztą doradzono mi tu, na forum. Miałam ten sam problem jak mieszkaliśmy gdzie indziej – wszęęęęędzie mrówki. Nie skutkowały domowe sposoby ani chemiczne środki.

    Co więc pozostało? ROZGNIATANIE. Wiem, brzmi strasznie, ja się okropnie brzydziłam ale nienawiśc do mrówek zwyciężyła. Po jakimś czasie doszły do wniosku że lepiej z nami nie zaczynać i się wyniosły

    Ewcia i Asieńka (4.03.2005)



    #1026901

    anetamamakuby

    Re: Mrówki cholerne!!!

    Może to zabrzmi co najmniej dziwacznie, ale bardzo dobrą metodą jest obrysowanie drogi mrówek taką specjalną kredą. Miałam kiedyś ten problem i tylko ta kreda mi pomogła. Ale niestety nie pamiętam ani nazwy, ani miejsca gdzie ją kupowałam, wiem tylko, że było trudno ją dostać. W moim mieście tego nie było, natomiast zaopatrzenie robiła mi moja cioteczna siostra w Toruniu. Ale nie mam pojęcia, gdzie to kupowała. Zapytaj może w jakiś sklepach ogrodniczych, może ktoś słyszał. Wiem, że Ci za bardzo nie pomogłam, ale miałam dobre chęci.


    Aneta i Kubuś 27.07.2005

    #1026902

    justik

    Re: Mrówki cholerne!!!

    My też mamy ten problem. Też zastanawiałam się jak usunąć te mrówki przy „wszędobylskim” dziecku. Przez zimę był spokój, ale teraz widzę, że znowu są i niestety nie wynoszą się same po tygodniu, bo są już chyba z rok. Ja też je rozgniatam, a najgorszy szok przezyłam po powrocie z wakacji – stado mrówek na podłodze w dużym pokoju. Zmiotłam je na szufelkę i przez okno (mieszkam na parterze). Bałam się używać chemii przy małym dziecku, ale może spróbuję te pojemniki z trutką, mój tata też mówił mi o nich.
    Jak znajdziesz skuteczny sposób, daj znać.

    Justi & Mati (01.04.2004)



    #1026903

    agae

    Re: Mrówki cholerne!!!

    Zamień się! Ja mam pająki wielkie, czarne, takie polne zyjące w norach, a nie na sieciach. Nie wiem którędy wyłażą. Wszystkie dziury zaklejone, w oknach moskitiery… juz mam podejrzenia, że spod ziemi, że popękała posadzka i przeciskają się pod panelami (nowy budynek wszystko osiadało, a ja mieszkam na parterze), ale to raczej niemożliwe. Po świętach mam dezynsekcję. Może tez spróbuj zawołać fachowca.

    Aga, Maciuś 10 lat i roczna Zuzia

    #1026904

    amipio

    Re: Mrówki cholerne!!!

    ja polecam mięte :))

    Grażyna i Sylwia (25 09 1999) Agatka (27 09 2004)

    #1026905

    qr-chuck

    Re: Mrówki cholerne!!!

    Ja w akademiku miałam i to i to…
    Mrówki bytowały przy parapecie i dochodziły mniej więcej do środka pokoju „wgłąb”, karaluchy bytowały w kuchni i dochodziły najwyżej do pół metra od drzwi do pokoju.
    Za to w innym akademiku były myszy i tam faktycznie karaluchów nie było.

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close