my nie możemy się zaszczepić

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #13205

    renatek

    Wszyscy chodzą się zaszczepić, a my od półtora tygodnia nie możemy. Na szczęście nie z powodu naszych kłopotów zdrowotnych. Przyczyną jest zamknięcie strony dzieci zdrowych u nas w przychodni z powodu panującej grypy. Dziś już tam zadzwoniłam z pytaniem kiedy otworzą i stwierdzili, że najszybciej koło środy. Może w końcu się doczekamy. W środę minie 8 tygodni od ostatniego szczepienia. Mam też dużo pytań do pedriatry i czekam z nimi.

    Renata i Łukasz (09-10-02)

    #201709

    anetka25

    Re: my nie możemy się zaszczepić

    Biedulki. Mam nadzieje, ze szybko otworza i wszystko bedzie w pozadku. Ale mam pytanie: czy nie ma takiej mozliwosci by zaszczepili go w szpitalu np na dzieciecym, skoro przerwa nie powinna trwac wiecej niz 6tyg? – bo tak slyszalam. Nie jestem pewna, bo my mamy szczepienia raz na 3m-ce,pozniej zadziej.
    Pozdrawiamy serdecznie i zyczymy szybkiego bezbolesnego szczepienia!

    Anetka i Adaś (29.04.02)



    #201710

    garfield

    Re: my nie możemy się zaszczepić

    U nas to samo. Moze my mieszkamy blizej siebie niz myslałam… ;-))))

    Gosia i księżniczka Sara ur.23.09.2002

    #201711

    teo

    Re: my nie możemy się zaszczepić

    nam wczoraj lekarz też powiedział że panuje straszna grypa….i że mamy szczęście że nam nic nie jest i żeby uważać i nie stykać siez chorymi…..
    dobrze że wy też jesteście zdrowi:-)

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #201712

    cait

    Re: my nie możemy się zaszczepić

    HeJ!
    Ala miała być wczoraj szczepiona ale dzień wcześniej zadzwoniła pani z poradni 😉 Część dla dzieci zdrowych ma być zamknięta do 10 lutego. Podobno lekarze boją się szczepić – ze względu na ewentualne powikłania.

    Pozdrowienia

    Cait + Alka, która ma już 6 tygodni

    #201713

    renatek

    Re: my nie możemy się zaszczepić

    Dzieli nas około 60 km. Dla grypy to widocznie bardzo mało.

    Renata i Łukasz (09-10-02)



    #201714

    renatek

    Re: my nie możemy się zaszczepić

    Do szpitala u nas byłaby cała wyprawa. Blisko nas nie ma. Co do przerw to w przychodni mówią, że nie może być krótsza niż 6 tygodni. Duższe mogą być. Łukasz ma pecha bo wcześniej wypadło mu szczepienie w nowy rok i wtedy też było dużo dzieci chorych. Wtedy miał przewe 7 tygodniową. Teraz napewno będzie już 8.

    Renata i Łukasz (09-10-02)

    #201715

    pluto

    Nic się nie martw…..

    ….u nas wszystkie szczepienia były z opóźnieniem…..i to dużym…już nawet powiedzieli mi w ośrodku, że jak natychmiast nie zaszczepię dziecka to dostanę karę…..od Państwa…..hi,hi…..za zwłokę…….więc dałam Karolkowi Vibulcor, kupiłam Panadol na wszelki wypadek i zaszczepiliśmy się…….nawet tak bardzo nie płakał………..na szczęćie to nie było DPT……

    Julka kulka i 8 miesięczny Karolek

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close