my tez po wizycie w por. rehabilitacyjnej

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #20087

    callipso

    …wylądowalismy tam bo Igor namietnie odgina sie do tyłu i ma problemy z trzymaniem prosto główki…no i pani dr po zbadaniu stwierdziała, ze takie zachowania są niestety wynikiem złych nawyków bo w brzuszku dzidziuś raczej nie miał okazji sie odginac:)…stwierdziła, ze w wielu kulturach kobiety noszą niemowlaki w chustach i wtedy dzieci są w pozycji prawie płodowej i chowają się świetnie i nie trzeba dzidziusia zaraz tak koniecznie prostować…no i w związku z powyższym kazała mi go układać na pleckach w takim gniazdku zrobionym z koca (najpierw zwinąć koc w wałeczek a potem złożyć w takie kółko i część ma być pod główką a część pod nóżkami)…nosić kazala go tyłem do siebie, żeby nie miał żadnej okazji do odginania się…przodem podnosic go tylko do odbicia ale mocno przerzucać przez ramię…a na koniec najlepsze….położyłam go na brzuchu tak jak kazali czyli z lapkami nie podkurczonymi pod siebie ale maksymalnie wyciągniętymi do przodu i odrazu fiknął na plecki, raz w jedną a potem w druga!!! byłam zaszokowana!!…. no i mam go kłaść na brzuszku z rączkami wzdłuż ciała a Iguś ma sam sobie radzić i przerzucac łapiątka do przodu, a jak nie będzie sobie radzil to mam go odchylić na bok i pomoc mu przerzucić najpierw jedną a potem drugą rączynę…podobno wczesniej czy późmniej załapie:)) ….no i to tyle… będziemy ćwiczyć, za 3 tyg wizyta u rehabilitanta który będzie oceniał postępy.

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #280293

    beatab

    Re: my tez po wizycie w por. rehabilitacyjnej

    oj fajnie, że to opisałas….spróbuje dzisiaj jeszcze z tymi łapkami maksymalnie do przodu..może też fiknie..kilka razy już fiknął, ale teraz nie chce, ale faktycznie kładę go z podgiętymi rączkami.A te kólko to głownie ma pomóc w tym odginaniu do tyłu? A jak się dziecku podoba ta nowa pozycja?

    Pozdrawiam

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl



    #280294

    callipso

    Re: my tez po wizycie w por. rehabilitacyjnej

    ..kółko mu specjalnie nie przeszkadza, przynajmniej narazie:)…a z tymi rączkami to rzeczywiście zupełnie inaczej bo teraz opiera sie nie na piąstkach tylko na przedramionach i dzieki temu może tak długo wytrzymać bo sie nie męczy tak szybko, takie to proste a jednak musial mi to powiedzieć lekarz….zastanawiam sie tylko jak ja go teraz przekonam do leżenia na brzuszku jak on ciągle fika na plecki?:)…ale mam ubaw…najpierw przerzuca łepek a potem dupcie a następnie przez chwile dochodzi do siebie i zastanawia sie co to sie stało hihihi…rewelacja…i mamy powoli dążyc do tego żeby z jakiś czas rozprostowal piąstki podczas leżenia na brzuszku i zacząl siegać po zabawki…zobaczymy…póki co z pomocą czopka zropił kupsko-giganta i zasnął słodziutko….jutro będziemy trenować przekladanie łapek z tyłu do przodu na brzusiu…zobaczymy jak mu pójdzie:)
    Dobrej nocy i kolorowych dla Patusia i mamusi!!!!

    Ola i Igorek 25.03.2003

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close