Mycie włosów HORROR

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #37917

    Anonim

    Natusia przeraźliwie płacze przy myciu włosów :((( Zmniejszyłam częstotliwość mycia do minimum, ale przecież raz w tygodniu muszę! Macie jakieś wypróbowane sposoby? Jak to jest u Was?

    Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂

    #495837

    kiuik

    Re: Mycie włosów HORROR

    wiem ze sa takie ronda do mycia wloskow (zeby woda nie leciala dziecku po buzi)…moze to pomoze jak nie uzywalas do tej pory…
    ja sie nawet zaczelam nad tym zastanawiac ostatnio bo jas od dluzszego czasu nie toleruje pozycji „do splukania glowy”….czasem mu to nie przeszkadza ze mu sie leje po buzi ale jak ma gorszy humor…staram sie to robic przede wszystkim szybko..ale on jeszcze jest maly i jest to na pewno latwiejsze niz u nati

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)



    #495838

    Anonim

    Re: Mycie włosów HORROR

    wypróbuję to rondo… chociaż Nati już zaczyna płakać gdy słyszy „Mycie wlosków” 🙁

    Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂

    #495839

    teo

    Re: Mycie włosów HORROR

    kasiu…u nas to tez horror….kubek ryczy i nie da sobie spłukać – bo umyć to jeszcze jako tako…..boi sie prysznica który kieruję na jego głowę….
    u nas w miarę działa – taka konefka dla dzieci – po rosu nią spłukuję lub myjką – mocze ją i spłukuję aż do skutku…a bartek w tym czasie zasłania ręcznikiem oczy

    ps a ty tak dzisiaj w sieci???w pracy czy u siostry?

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #495840

    Anonim

    Re: Mycie włosów HORROR

    u siostry 🙂 ale u nas jest już płacz przy moczeniu włosów gąbką 🙁

    Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂

    #495841

    pikpok

    Re: Mycie włosów HORROR

    Nasz sposób to tatuś, kiedy tatuś myje włoski, to Olutek jest grzeczniutki, uśmiechnięty, wykonuje wszelkie polecenia, nawet, kiedy Grześ każe się mu położyć w wannie. Kiedy mamusia myje Olutkowi włosy, sąsiedzi wzywają policję, bo myslą, że ktoś morduje ludzi w naszym mieszkaniu . Mogę sobię darować próby umycia głowy naszemu dziecku. NA SZCZŚCIE JEST TATUŚ .

    Aga i Olo 11.01.2002

    http://wieland.webpark.pl/


    #495842

    gosia

    Re: Mycie włosów HORROR

    U nas jest to samo. Zastanawiam się nad kupnem ronda. To cośw rodzaju opaski na głowę. Dzięki czemu dziecku woda nie leci do oczu. Może któraś z mam już to wyprowała? Ciekawa jestem jak dzieci reagują na to?

    Gosia i Artek

    #495843

    anet

    Re: Mycie włosów HORROR

    BASEN!!!!!!!!!!!!!
    Zapisz ja na basen!!!!!!!!!!!!!!! Agniesia tez nie za bardzo lubila to mycie ale odkad zaczela chodzic na basen to nie stanowi to juz zadnego problemu, nawet sama leje sobie na glowe wode kubeczkiem. Mysle ze cwiczenia na basenie, niekoniecznie zanurzanie calkowite (tego nie robilam) ale takie zapoznanie i oswojenie sie z woda moze duzo zmienic!

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #495844

    mirella27

    Re: Mycie włosów HORROR

    Natalka też histeryzowała przy myciu włosków,ale kiedyś zaproponowałam jej żeby umyła włosy lalce,poza tym powiedziałam jej żeby zamiast wrzeszczeć śmiała się głośno(w ten sposób rozładowywała swój strach).Kiedy więc zaczełam płukać jej włoski obie wpadałyśmy w dziki śmiech 🙂

    Ania-mama NATALKI(prawie 4 lata) i KAMILKI(prawie 1 rok)

    #495845

    kosia

    Re: Mycie włosów HORROR

    U nas jest ryk ryk, i nawet po umyciu z wanny, i przejsciu do stanowiska obslugi higiniczno-pielegnacyjnej 🙂 jets ryk….myslalam,z e tony zabawek w wannie, i moje spiewy pomoga- a tu nic…dlatego myje tylko raz w tygodniu glowe….i pomyslow nie mam…

    owieczka z Rafałkiem 05.01.2003
    http://www.dzieci.lunar.pl/phpBB2



    #495846

    Anonim

    Re: Mycie włosów HORROR

    ale Nati uwielbia basen!!! Chodzimy regularnie raz w miesiącu (chociaż teraz, gdy jest tak zimno, zrezygnowalśmy)

    Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂

    #495847

    figa

    Re: Mycie włosów HORROR

    U nas niestety też dramat. Przy myciu zębów jeszcze gorzej.
    Skutecznych sposobów brak 🙁
    Rondo ani trochę nie zmniejszyło rozmiaru tragedii 😉 Mamy rondo Canpolu – pomyłka. Woda cieknie po twarzy, guma uciska, Ptysia go nienawidzi.

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #495848

    dronka

    Re: Mycie włosów HORROR

    U mnie jest jako tako. Choc tez co wieczor przezornie zapowiada ze „dzis nie myjemy wlosow, tak?”.
    Czasami troche marudzi, ale z reguly jest ok, po moim spokojnym tlumaczeniu.
    U nas to wyglada tak, ze nadal kapie ja w jej wanience, wiec do mycia glowy opiera sie i wychyla glowe do tylu, sama zaslania sobie rekami uszy, ja jedna reke trzymam na czole a druga myje. Zawsze costam sie naleje ale nie ma wielkiej tragedi. Po prostu tlumacze ze jak nie odchyli glowy to naleje jej sie bardzo do oczek.
    A juz najlepiej jak kapie sie ze mna, opiera sie na moich nogach i pozwala zanurzyc prawie cala glowe.
    Oby tak bylo nadal.


    Iwona i Karolinka (01.26.02)

    #495849

    mamma

    Re: Mycie włosów HORROR

    Na moją Domi działa zagadywanie na maksa – opowiadam jej najczęściej ulubioną bajkę,mówię wierszyk ( robię przy tym śmieszne miny 🙂 ) lub wspominam coś,co wydarzyło się w ciągu dnia i komentuję w jakiś zabawny sposób…czasem to aż mi się język plącze od tego gadania na czas ,ale za to przeważnie obywa się bez płaczu i większych protestów ( ciekawe jak długo jeszcze,hihi )

    Aga i Dominika 5.12.2001

    #495850

    Anonim

    Re: Mycie włosów HORROR

    właśnie się nad tym rondem zastanawiałam. U Nati chyba nie jest problemem dostawanie się wody do oczu – bo ona płacze już nawet jak moczę jej włoski z tyłu… A ona tak lubi wodę i basen!

    Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close