Myjcie zęby – umoralniające

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #29646

    kas

    Wczoraj w sklepie widziałam dziewczynkę. Miała może ze 3 lata i całkowicie zepsute jedynki i dwójki. Wyglądało to oczywiście okropnie. Aż mi się wierzyć nie chce, żeby w normalnych warunkach tak szybko mogła rozwinąć się próchnica. W każdym razie ostrzegam: myjcie zęby i nie karmcie słodyczami. Trudno powiedzieć na ile to pomoże (jako genetyk, wierzę silnie we wrodzone właściwości zębów – u jednych się psują bardziej u innych mniej), ale przynajmniej będziemy wiedzieć, że zrobiłyśmy co w naszej mocy.
    Pozdrawiam

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

    #391764

    Anonim

    Re: Myjcie zęby – umoralniające

    A masz jakis patent na umycie zebow rowiesnikowi Zu? Czuje sie bezradna, bo sam widok szczoteczki wywoluje furie. Bezradna do tego stopnia, ze w przyszlym tygodniu planuje wizyte u dentysty. Pewnie fotel dentystyczny sie spodoba, bo Mlody lubi swiatla wszelakie.



    #391765

    o-d

    Re: Myjcie zęby – umoralniające

    Kasiu nie oceniaj pohopnie… zepsute, czyli czarne i takie jakby połówki ??
    ja kiedyś też byłam przerażona jak widziałam takie ząbki u dzieki, ale dowiedziałam się, że taki „efekt” daje lakowanie, czy coś takiego…
    Też uważam, że duuużo zależy od wrodzonych skłonności do psucia się zębów… i żaden fluor w tabletkach nie pomoże…

    ALE MYĆ ZĘBY TRZEBA – zaczynać gazą z przegotowaną wodą, a potem szczoteczką, z czasem pastą – najpierw tą bez zawart ości fluoru (ostatnio nie mogę takiej znaleźć) i stopniowo dostosowana do wieku i umiejętności dziecka (czy umie wypluwać).

    Moje dzieciaki na szczęście mają łądne i zdrowe zęby :))

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #391766

    agus-25

    Re: Myjcie zęby – umoralniające

    To mogła nie być próchnica tylko efekt po podawaniu żelaza albo innego leku. Ja narazie nie mam tego problemu bo Kamil nie chce ujawnić jeszcze swoich zabków, ale mimo wszystko czasem przemywam mu taką silikonową szczoteczką dziąsełka bo to dla niego też fajny masaż dziąseł.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #391767

    wiolka30

    Re: Myjcie zęby – umoralniające

    Zgadzam sie z toba w 100 % ale nie zawsze jest to wina rodzicow np. coreczka mojej kolezanki miala tak wygladajace zeby ale przez antybiotyki niestety poniewaz lekarz przepisal jej taki antybiotyk ktory jej zniszczyl szkliwo na zebach i zabki najpierw sie zrobily czarne a z czasem sie pokruszyly.
    Wiec jak najbardziej zeby myc ale jak powiedzialam nie mozna za wszystko obwiniac rodzicow. Na niektore rzeczy poprostu nie mamy wplywu.
    Pozdrawiam

    Wiolka i Julka 05-03-2003

    #391768

    kas

    Re: Myjcie zęby – umoralniające

    Tak jak pisała o_d biorę gazę i wodę, słaby rumianek lub rozcieńczone siemię lniane i czyszcze Zu właściwie całą buzię. Nasz ortodonta powiedział, że powoli możemy wprowadzać szczotkę, ale jeszcze się za to nie zabrałam. Zu uwielbia jak jej się grzebie w buzi, choć czasem ugryzie…

    Fakt nie wiem czy to napewno była próchnica stąd napisałam, że mi się aż nie chce wierzyć…

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)



    #391769

    lea

    Re: Myjcie zęby – umoralniające

    dzieki! od kilku dni nosilam sie z zamiarem napisania prosby do Was o zmobilizowanie mnie do czyszczenia systematycznego kłów Mateuszkowych

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close