na basenie – relacja

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #29329

    Anonim

    Dzisiaj bylismy pierwszy raz z Marcelkiem na basenie w Katowicach.(http://www.swimmer.b7.pl/) Zdziwiło mnie, że tyle ludzi chodzi z maluszkami na basen. Ogólnie wrażenia bardzo miłe. Ciepła woda, pomieszczenie dobrze ogrzane. Szatnie trochę syfne i ciasne. No ale już w samym basenie sielanka, pełno zadowolonych bobasków. Nasz Misianek nie był aż tak wyluzowany, czułam że był bardzo spięty. Trochę też popłakał. Jak już się oswoił to trzeba było wychodzić. (zajęcia trwają 30 min) No ale zdążyliśmy trochę popływać na pleckach. Wiem, że w Tarnowskich Górach też jest prowadzona szkoła pływania dla niemowlaków, moża któraś z Was wie jak tam jest?


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #387424

    japanka

    Re: na basenie – relacja

    Ojej a mój maluszek nie pływa na pleckach 🙁 tylko w kólku z takimi majteczkami i na dodatek kazał sobie wcisnąć na raczki dmuchane kółeczka i taki zabezpieczony pływa ze mna na głębokiej wodzie.
    Czy Twoje dziecko nie miało nic przeciw aby pływac na pleckach? czy sama je tak ułożyłaś? i w ogóle jak sobie radzi tak mały pływak?

    Ania mama dwuletniego Michałka



    #387425

    Anonim

    Re: na basenie – relacja

    Na basenie był instruktor, który zalecał odpowiednie ćwiczenia. Też bylo kólko z majtkami 🙂 Na pleckach pływał z nasza asekuracją. tzn. z ręką pod głową i pleckami, a że jest niezłym tłuścioszkiem woda ładnie go wypierała.
    Najbardziej podobały mi się dzieci, które pływały na pleckach a dwie piąstki trzymały sobie w buzi. Totalna olewka 🙂


    Agata i Marcelek (21.06.03)

    #387426

    monia27

    Re: na basenie – relacja

    Nie moge sie doczekac.Ja tez ide z malym 2go listopada na basen

    Monia i Tymonek (08.08.03)

    #387427

    xoxo

    Re: na basenie – relacja

    My idziemy w przyszlym tygodniu pierwszy raz.

    xoxo i KAYA 3.27.03

    #387428

    kasiabu

    Re: na basenie – relacja

    a my chodzimy we Wroc. na basen olimpijski i tez jest fajnie. Na razie zakładane sa te pływaczki na ramionka i czasami dzieciaczki pływają (tzn unoszą sie) bez asekuracji rodziców. Podobno wkrótce lekcja nurkowania-ale ja nie wytrzymam czegos takiego i na te zajęcia idzie Odważny Tatuś
    kasia i Piotrus



    #387429

    Anonim

    Re: na basenie – relacja

    Nam wszysce oradzali basen, mówili, że dla dziecka musi być woda ozonowana nie chlorowana (w Radomiu nie ma basenu z ozonowana wodą) wiec do tej pory nie wybralismy się. NA forum wyczytalam, że jednak można kąpać bobasa w chlorowanej wodzie. Ale teraz robi sie zimno. Czy myslicie, że to dobry moment na rozpoczęcie pływania? Czy się nie rozchoruje? KAcper ma 7,5 miesiąca.

    Agnieszka i Kacperek (05.03.2003)

    #387430

    dorotab

    Re: na basenie – relacja

    Na którą godzinę chodzicie bo my na 16:30. Kąpiemy się już od ponad pół roku.
    Dorota i Nati

    #387431

    dorotab

    Re: na basenie – relacja

    A o Tarnowskich Górach mogę tylko powiedzieć że dojazd z Katowic raczej daleki, ale nie to najważniejsze. Byliśmy tam czas zabawy w wodzie 30 min ale woda brrrrrrrr……. Zimna Natalka miała sine usteczka i po 15 minutach wyszliśmy z basenu :((((( .
    Dorota i Nati 12-12-02

    #387432

    niuniek

    Re: na basenie – relacja

    Jestem z Bytomia i chciałabym też chodzić z Oleńką na basen. Czy mozesz mi napisać coś więcej o zajęciach (tzn. czy trzeba kupić pieluszki, czy obojętna jest godzina przyjazdu, ile kosztuje bilet a ile karnet ). O Tarnowskich górach słyszałam od koleżanki że zajęcia rozpoczynają się w grudniu, jest ich 10 a koszt kursu to 150zł. Jutro jadę tam więc dowiem się czegoś więcej.



    #387433

    niuniek

    Re: na basenie – relacja

    A na którą godzine jest najmniejszy ruch?

    #387434

    dorotab

    Re: na basenie – relacja

    Niestety ruch jest o każdej godzienie:((( Nawet wiem że są problemy z zapisaniem się na basen. Na pewno trzeba do nich dzwonić i się dowiadywać. Ale jak już raz przyjdziecie to potem nie ma problemu. My wcześniej chodziliśmy na 13:00 teraz na 16:30. W godzinach obiadowych na pewno jest mniejszy ruch. Ale trenerzy nie zapisują więcej dzieci niż norma więc tłoku w basenie nie ma.
    Dorota i Nati 12-12-02



    #387435

    niuniek

    Re: na basenie – relacja

    Dzięki za wiadomości.

    #387436

    niuniek

    Re: na basenie – relacja

    A czy mogłabyś mi jeszcze napisać jak to wszystko wygląda tzn. cena czy dają pieluszki itp.

    #387437

    dorotab

    Re: na basenie – relacja

    Pieluszkę dostajesz na basenie! Cena niemała 22 zł (w cenie pieluszka i opieka instruktora i wejście jednego opiekuna do wody, gdy chcecie wejść razem płacisz dodatkowo 5 zł i Ty musisz mieć badania bakterilogiczne z dróg rodnych- wszystko dla bezpieczeństwa dzieci). Instruktorzy świetni znają się na rzeczy, na początku zajmują się Tobą prawie cały czas. Aha musicie sobie wziąść klapki lub jakiś inne obuwie zastępcze.Uwaga! dla osoby która nie wchodzi do basenu jest tam bardzo ciepło warto mieć coś z krótkim rękawem.
    Dorota i Nati

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close