na co mi ten kabaczek?

Wczoraj sasiad przyniosl mi kabaczka z dzialki, ale co ja mam z nim zrobic?
Poki co Natalka turla go po podlodze :))


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

6 odpowiedzi na pytanie: na co mi ten kabaczek?

tysia2003-08-06 13:34:23

Re: na co mi ten kabaczek?

hihihi
mozna np. zrobic z niego taki lekki bigosik – nie pamietam dokladnie przepisu, ale na pewno jakies chudziutkie miesko, albo kielbaska, papryka, cebula, przyprawy – wszystko sie kroi w kostke – jak chcesz bardziej szczegolowy przepis to moge zapytac mamy 🙂

a i jeszcze jedno – robi sie z tego takie ala placki kartoflane tylko zamiast kartofli wlasnie ten kabaczek 🙂

ooooo albo jeszcze jedno, mozna obrac pokroic w plastry, obtoczyc w bulce i jajku i takie smazyc 🙂
Smacznego

p.s.
moja 1,5 roczna siostrzenica zajada sie tym bigosem – tylko wtedy mamy gotuje go w jakiejs takiej lagodnej wersji 🙂

Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiątko

kleeo2003-08-06 14:33:11

Re: na co mi ten kabaczek?

ale co tam w srodku siedzi? wogole nie wiem jak sie do tego zabrac…


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

tysia2003-08-06 15:12:18

Re: na co mi ten kabaczek?

wiesz co to jest bardzo podobne do cukini – i wlasciwie wszystkie przepisy, ktore znalazlam na forum dotyczace cukini – mozna rownie dobrze wykorzystac do kabaczka

Tysiaczek i kwietniowe Tygrysiątko

kleeo2003-08-06 16:58:35

Re: na co mi ten kabaczek?

dzieki, w takim razie zabieram go Natalce i wkladam do gara 🙂


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

olaodalana2003-08-10 10:13:50

Re: na co mi ten kabaczek?

a ja polecam “moje” leczo. Nie jest to prawdziwe, pierwotne leczo, ale jest zdrowe i pyszne. Właśnie zrobiłam 2 wielkie gary. Część daję w słoiki i pasteryzuję, resztę jemy na obiad, kolację, z ryżem, chlebem, ziemniakami. Z czym kto chce. Ja robię bez mięsa, można je dodać na talerzu.
Potrzebujesz:
1kg pomidorów
1.5kg kabaczka
0.7 kg papryki (może być przeceniona, trochę uwiędła i o połowę tańsza)
0,7kg cebuli
kilka ząbków czosnku (niekoniecznie)
0.5 szklanki oleju lub oliwy
koncentrat pomidorowy
przyprawy

Kabaczek obierasz, przekrawasz, wyciągasz gniazda nasienne, kroisz w kostkę
Pomidory obierasz ze skóry (trzeba naciąć i sparzyć wrzątkiem, schodzi wtedy leciutko), usuwasz twardą “końcówkę” I kroisz na ósemki
Paprykę kroisz w kostkę (oczywiście bez nasion)
Cebulę obierasz i groisz w ćwierćplasterki
Czosnek na kawałeczki.
W dużym garnku na średnim ogniu podsmażasz lekko cebulę i czosnek na odrobinie oliwy/oleju
Potem wrzucasz całą resztę, przykrywasz i niech się gotuje na małym ogniu. Resztę oliwy mieszasz z połową słoiczka koncentratu i dodajesz przyprawy jakie chcesz. Ja daję troszeńkę soli, trochę pieprzu i więcej słodkiej papryki. Doskonała jest też przyprawa chinska 5 smaków Knorra, ale to kwestia gustu. Warzywa zmiękną i puszczą soki. Powinno się gotować przynajmniej 1 godzinę, ale lepiej dłużej, tak aby wszystko rozpływało się w ustach. Można jeść na ciepło, zimno z dodatkami i bez. PYYYcha! Pozdrawiaki! Ola

mama Alana

olaodalana2003-08-10 10:15:50

Re: na co mi ten kabaczek?

oczywiście te przyprawy z oliwą wlewsz do lecza podczas gotowania!
A jeśli chodzi proprcje składników
pomidorów powinno być tyle ile kabaczka, papryki tyle ile cebuli, albo troche więcej.Pa!

mama Alana

Znasz odpowiedź na pytanie: na co mi ten kabaczek??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
totalne zwatpienie
dziewczyny, nie macie dosyc tej niepewnosci, tego oczekiwania? Ja powiem Wam, ze juz trace cierpliwosc. Nachodza mnie takie mysli, ze TAK, na pewnoe sie UDALO, a zaraz potem - Nie,
Czytaj dalej
Dla starających się
Wielki dół
Dziewczyny, Dawno nic nie pisałam, ale nie znaczy to, że wcale nie zaglądam na forum. Czytam regularnie wszystkie posty, trzymam kciuki za wszystkie starające się, testujące, cieszę się z tymi które
Czytaj dalej