Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #82372

    ilka30

    Zastanawiam się co jeszcze mogę zrobić, żeby mieć pokarm dla swojej dzidzi. Od prawie dwóch miesięcy walczę o zwiększenie, a teraz chociaż utrzymanie laktacji. Staram się dobrze odżywiać, pić co najmniej 2,5-3 l dziennie, piję KARMI i odciągam resztki mleczka po karmieniu. A efektów wyrażnych wciaż nie ma. Piersi są miękkie, a żeby były twardsze musi miną ładnych parę godzin. Czy mogę cośjeszcze zrobić? Czy to może jest już niezależne ode mnie? Ostatnio z bólem serca ale byłam zmuszona podać mojej córeczce Bebico1. Była po prostu głodna. A pierwsze dziecko karmiłam piersią prawie rok. Proszę, pomóżcie! Czy powinnam się poddać i przestawić córcię na sztuczne mleczko? Magda,Olaf(11.02.03.) i Nikola (25.06.06)

    #1166613

    qr-chuck

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    A dlaczego chcesz się „poddać i przestawić”?
    Nie możesz – tak jak dotąd – karmić piersią, a mleko modyfikowane podawać wtedy, gdy widzisz, że córcia nie dojadła?

    A tak poza tym, to ja karmiłam piersią do 1,5 roku, przez pierwsze 6 miesięcy wyłącznie piersią, a nie miałam nigdy „twardych piersi” (no dobra, raz – jakieś 3 dni po porodzie miałam nawał mleczny – trwał u mnie kilka godzin…). Piersi wyraźnie mi twardniały, jak nie karmiłam jakieś 5-6 godzin, nie wcześniej, a nie uważam, że miałam za mało mleka – mleko produkuje się głównie na bierząco w momencie karmienia 🙂

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #1166614

    ilka30

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    Już kiedyś o tym słyszałam, że mleko produkuje się na bierząco jak dziecko je. Ale jak piersi są jak flaczki, a u mnie zazwyczaj tak jest, to Nikola się złości, że tak malo leci. Wtedy czasami ściągam do butelki i okazuje się że faktycznie jest niewiele tzn. 50-75ml. Jak Nikola miała ok. 2mies. byłyśmy u pediatry, bo mała słabo przybierała na wadze. Miała problemy z jedzeniem. Lekarka poprosiła, żebym przy niej podkarmiła dziecko. Jak sprawdziła że moje piersi są takie miękkie to stwierdziła, że nie dziwne że tak jest bo mam po prostu mało pokarmu. I co ja mam o tym sądzić? Lecz najbardziej miarodajna jest ”opinia”mojej córci, która jak opróżni cycusia to musi jeszcze dopić ok. 50ml. Bebico i dopiero jest szczęśliwa. Magda, Olaf(11.02.03.) i Nikola (25. 06.06.)

    #1166615

    dorotka1

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    piersi po 6 tygodniach maja byc miekkie a nawet sflaczale- a nie twarde
    przystawiaj czesciej i nie martw sie tyle, jesli dziecko przybiera na wadze nie ma powodu zeby dokarmiac
    za chwile zaczniesz podawac inne niz mleko smakolyki i uzupelnisz diete malenstwa

    ja mialam kryzysy w 6 tyg i 6 miesiacu zycia Szymona oraz podczas okresow

    trzymaj sie
    a jak laktacja padnie na pysk to nie rozpaczaj, czasem cos takiego sie zdarza i juz

    #1166616

    ilka30

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    Dzięki dorotka1 za słowa otuchy. Tak naprawdę tego potrzebowałam-pocieszenia, że nawet jak się nie uda to nic wielkiego się nie stanie. Do tej pory ciągle miałam silne poczucie winy, że być może nie będę mogła dać swojemu dziecku tego co dla niego najlepsze. Ale jak na razie jeszcze daję radę.

    #1166617

    ilka30

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    Dzięki dorotka1 za słowa otuchy. Tak naprawdę tego potrzebowałam-pocieszenia, że nawet jak się nie uda to nic wielkiego się nie stanie. Do tej pory ciągle miałam silne poczucie winy, że być może nie będę mogła dać swojemu dziecku tego co dla niego najlepsze. Ale jak na razie jeszcze daję radę.



    #1166618

    qr-chuck

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    Wow… Ja ściągałam w porywach 40 ml – zeby była jasność – zamiast karmienia, nie po ;)…

    Jeśli córcia musi dopić, to jej dawaj… Może będzie wtedy spokojniejsza, Ty wtedy będziesz spokojniejsza, wyluzujesz się i pokarm ruszy (albo nie)… Spokojnie, od mieszanki jeszcze zadnemu dziecku nic się nie stało… Ale ma Twoim miejscu nie rezygnowałabym z karmień zupełnie – teraz okres grypowy, niech mała trochę przeciwciał od Ciebie załapie :))).

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1166619

    ilka30

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    U mnie 50ml., rzadziej 75ml. to też była ilość mleka ściągnięta z całego cycusia(zamiast karmienia). Mi wydawało się to niewiele. Bardzo dzikuję dziewczynki za odzew i pomoc. Dzięki Wam zrozumiałam, że u nas jeszcze nie jest tak żle. Ale czy można było się nie martwić jeżeli ciągle od babci (czyt. teściowej) się słyszało: Dokarmiaj ! Przecież ona jest głodna ! Masz za mało mleka !

    #1166620

    qr-chuck

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    Moje teściowa się nie wtrącała. Mama próbowała, ale ja od razu stwiedziłam, że się nie zna (mnie nawet w szpitalu nie karmiła, bo jej wmówili, że ma za chude mleko) więc nie zwracałam uwagi… Ale moja Babcia ile razy się widziałyśmy też się dopytywała, czy mam wystarczająco mleka… I wspominała – JA to miałam pełne piersi: wystarczyło że dotknęłam i mleko sikało… ROK karmiłam Ankę (moją ciocię, o ojca jakoś Babcia nie wspomina :/)… Ciekawe – jakby faktycznie chodziła z takimi pełnymi cycami (Babcia ma rozmiar F) to uważam, że paru tygodni by nie wytrzymała… Co Aśka zamiałczała to do razu : Nie jest głodna? Może dasz butelkę?…
    Na szczęście Babcia mieszka w innym mieście i na karmienie Aśki nie wywarła wpływu…

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

    #1166621

    elik

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    50 – 75 ml sciagniete laktatorem to wcale nie tak malo. dziecko jest w stanie zazwyczaj wyciagnac wiecej niz laktator – przystawiaj czesto do cyca, to produkcja mleka sie zwiekszy. Jak sie martwisz ze dziecko nie dojada to dokarmiaj modyfikowanym, ale wtedy kolo sie zamyka , bo im mniej mleka z piersi zje dziecko, tym mniej sie go pozniej wytworzy.
    czesc dzieci woli butle , bo jedzenie z butli wymaga mniej wysilku. moze sciagaj laktatorem i podawaj w butli

    Elik i Antek 2l i 9m+ 27 III



    #1166622

    ilka30

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    Ja się chyba wykończę! Pojawił się kolejny problem. Przez kilka dni odciągałam mleko do butelki (niestety ręcznie bo nie mam laktatora) I choć pokarmu mam już więcej to moja córeczka tak polubiła butlę, że nie bardzo chce cyca. Jedynie w nocy, na pół-śpiąco ciągnie dobrze, ale w dzień zaczyna się buntować, nawet jak mleka jest dużo. Jak ściągnę do butelki wypije dobrze. A myślałam, że z drugim dzieckiem będzie łatwiej. Z Olafkiem nie miałam najmniejszych problemów z karmieniem. Czy któraś z was miała podobny problem? Odezwijcie się dobre kobiety! Magda, Olaf (11.02.03.) i Nikola (25.06.06.)

    #1166623

    elik

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    a pewnie, to sie czesto zdarza – z butelki leci latwiej i szybciej a z cyca sie trzeba troche napracowac. Nie przejmuj sie, teraz i troche ciezko ale za to nie bedziesz miec problemu z odstawieniem od piersi 🙂

    Elik i Antek 2l i 9m+ 27 III



    #1166624

    monikachorzow

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    nie zamartwiaj się – to pogarsza jeszcze laktacje -myśl pozytywnie i wbij sobie do głowy -że nawet jak nie uda ci się utrzymac mleczka to butelka to nie koniec świata…..
    ja rozumiem że naturalne znaczy najlepsze ale nie za wszelką cene!!!
    ja też miałam poczucie winy jak mój synek spadał z wagi bo miałam tak mało mleka…z jakim bólem serca podałam mu pierwsza butelke…..ale musiałam się z tym pogodzic i za kilka dni widziałam radośc w jego oczkach że jest nareszcie najedzony…i ja tez zaczęłam byc weselszą i szczęsliwszą mamą bez ciągłej presji „ile dziś odciagne 30 czy 50 ???” i z ciągły męczeniem piersi odciaganiem…
    niestety czasem sie tak zdarza że nie mozna karmic naturalnie -tyle mieszanek jest na rynku że zawsze mozna cos dla dziecka wybrac …
    głowa do góry!!!!!!!!
    spróbuj jeszcze troche powalczyć ….może jak inaczej do tego podejdziesz to będziesz miała więcej pokarmu…

    m&m15.01.04

    #1166625

    ilka30

    Re: Na ile mamy wpływ na utrzymanie laktacji?

    Dzięki dziewczynki. Naprawdę mi pomogłyście. Szczególnie argument elik o łatwiejszym odstawieniu. Mam za orzykład moją siostrę, której prawie dwuletnia córeczka wcale nie zamierza rezygnować z cycusia. Od dzisiaj daję sobie na luz. Przestaję histeryzować. Mam przecież najwspanialszą córcię na świecie! Przy niej nie można się nie uśmiechać, i dlatego nie mogę być wiecznie zestresowana. POZDRAWIAM. Magda, Olaf (11.02 03.) i Nika (25.06.06) I

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close