na pocieche zakręconym:)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #37168

    callipso

    …chyba powoli zaczynam świrować…zawsze byłam roztargniona ale dziś przeszłam samą siebie….a było tak:
    …zrobilam zakupy i obładowana siatami turlałam sie w kierunku auta…otwarłam drzwi, wrzuciłam wszystko co kupiłam na siedzenie ….drzwi zamknęłam…otwarłam drugie, wsiadłam..zamknęłam…patrzę..NIE MA KIEROWNICY!!!!
    …naprawdę nie wiem jak to sie stało ale siedziałam na siedzeniu pasażera podczas gdy zakupy leały na siedzeniu kierowcy
    …znacie jakiegoś dobrego psychiatrę??

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #484424

    dorota27

    Re: na pocieche zakręconym:)

    hehe..dobre..zdarza sie,,,,

    claudia.. prawie 8 miechow;)))



    #484425

    daga25

    Re: na pocieche zakręconym:)

    Hehe… nieźle A mi ostatnio wzięłam papier toaletowy i poszłam do łazienki… (a kibelek mam osobno)… Nie wiem nawet, czy to kwalifikuje się jeszcze do leczenia

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #484426

    agula24

    Re: na pocieche zakręconym:)

    No ładnie Ola ale się uśmiałam :))))

    agula24 i Bartoszek (28.05.03)

    #484427

    leszczynka

    Re: na pocieche zakręconym:)

    A ja ostatnio miałam zadzwonić w pewne miejsce i nagle w słuchawce odzywa sie głos mojej mamy .Oczywiście wykręciłam nie ten numer co potrzeba ale jeszcze zapytałam mamy:
    -mamo to ty?
    -no ja a kto ma być?
    -a co ty tam robisz?
    -mieszkam dziecko .
    To tez sie kwalifikuje do psychiatry

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #484428

    Anonim

    Re: na pocieche zakręconym:)

    nie kierownicy, a kierowcy Ci trzeba…………..;-)))

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #484429

    mamma

    Re: na pocieche zakręconym:)

    Psychiatry nie znam,ale np. do Anglii to byś się nadawała
    Pozdrowionka serdeczne

    Aga i Dominika (5.12.2001)

    #484430

    krzemianka

    Re: na pocieche zakręconym:)

    A może kiedyś mieszkałas w Anglii albo Australii? 😉
    Wtedy lekarz niepotrzebny 🙂

    Ania i Igor (01.07.03)

    #484431

    callipso

    Re: na pocieche zakręconym:)

    hmmm…biorąc pod uwagę moją ogromną miłośc do Londynu to kto wie…moze w poprzednim zyciu byłam angielskim lordem;-))

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #484432

    janet31

    Re: na pocieche zakręconym:)

    Uśmiałam się i to jak:))))) Ja już raz wstawiłam żelazko do lodówki a potem szukałam go godzinami i jakie było moje zdziwienie znajdując je w lodówie:)))))

    ja i moja córeczka Laura ur.7.10.2003



    #484433

    stenia72

    Re: na pocieche zakręconym:)

    Ale się uśmiałam…..hihi.

    Marzena i Przemcio (13 miesięcy)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close