na statku

Postów wyświetlanych: 1 (wszystkich: 1)
  • Autor
    Wpisy
  • #8101

    joannamaria1973

    Ja pracowałam na statku jako stewardesa. Pewnego dnia przyjechali na statek muzycy z Polski. Jak pierwszy raz ich zobaczyłam to powiedziałam :”Ale wiesniacy”. Potem zaś były przygrywane na fortepianie właśnie kiedy ja przechodziłam z butelką plynu do szyb i ścierą po klubie standarty muzyki rozrywkowej tj” I just called..” czy też „How deep is Your love” Potem spędzone wieczory w kafejkach na romantycznych kolacjach w Egipcie, Jordanii Seszelach czy też innych miejscach.No i rok później wzięliśmy ślub a cztery lata poźnie czyli teraz narodził nam się śliczny synek.

Postów wyświetlanych: 1 (wszystkich: 1)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close