Na szczycie góry

Postów wyświetlanych: 1 (wszystkich: 1)
  • Autor
    Wpisy
  • #7827

    kuleczka

    Miałam wtedy17 lat, pojechałam z rodzicami w góry Bieszczady. Jednego dnia wybrałam się na jeden ze szczytów na spacer. Wyszłam i usiadłam żeby odpocząć, zaraz za mną przyszła grupa młodzieży i też usiadła. Jedenz chłopaków opowiadał kawał, ja też słuchałam i nie mogłam się powstrzymać od śmiechu, jak posłuchałam do końca. Zaczęła się rozmowa i z powrotem wracałam już z tą grupą młodzieży a konkretnie z obecnym mężem. Cały wieczór już był dla nas. Okazało się że mąż jest z tego samego miasta co ja. Usmialiśmy się, bo żeby się poznać musieliśmy wyjechać aż taki kawał drogi. I czy nie ma przeznaczenia…? Jesteśmy teraz już 4 lata po ślubie, a 10 wogóle. mamy 2,5 letnią przekochaną córeczkę i siebie nawzajem.

Postów wyświetlanych: 1 (wszystkich: 1)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close