naczyniaki plaskie i jamiste

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #18665

    vieta

    Mial ktos lub ma podobny problem?Moja Julcia urodzila sie z jednym naczyniakiem na wardze.Po kilku m-cach powstalo 7nacz.jamistych.Jak je pielegnowac?czy znikna?jak nie znikna co pozniej?

    Edited by vieta on 2003/06/11 04:33.

    #262251

    goha

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    No właśnie, ja też jestem ciekawa. Moj synek ma, ale na szczęście na stópce, między paluszkami. Miało się wchłonąć, a na razie jest co raz bardziej czerwone, jakby się sokiem malinowym polał.

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    już dwa miesiące!!!



    #262252

    callipso

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    Igor ma dużego (chyba płaskiego) na karku…położna środowiskowa nazwala go klepnieciem bociana:), a lekarka powiedziala, że powinien zniknąć do piątego roku życia.

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #262253

    muka

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    Ada ma naczyniaka jamistego pod prawą piersią tzn. pod brodawką bo piersi jeszcze oczywiście nie ma : ) Ma go od urodzenia i do tej pory się zwiększył. Chirurg dziecięcy powiedział mi, że jeśli się zmienia , powiększa to jest duża szansa, że później zblednie i nie będzie go widać. Poza tym przy uciśnięciu blednie co też podobno świadczy o tym, że zmiana się cofnie. Niestety nie powiedział kiedy. Jeśli naczyniak pozostanie to można go potem usunąć za pomocą lasera. Jest to b. mało inwazyjny zabieg i wykonuje sie go chyba w znieczuleniu miejscowym. Na razie więc czekam co się będzie z nim działo, a jeśli nie zniknie to kiedyś usuniemy.
    Dobrze, że nie jest w widocznym miejscu i nie jest to zmiana groźna.
    Pozdrawiam

    Kasia i Ada (15.01.2003)

    #262254

    pluto

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    A jak ygląda taki naczyniak???????

    Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 12 miesiąc!!!!!!!!!!

    #262255

    wasia

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    Moja Ola ma takiego za uszkiem wielkości jednogroszówki. Lekarka powiedziała, że jak nie zacznie w ciągu trzech m-cy znikać to skieruje ją do chirurga dziecięcego specjalizującego się w naczyniakach na zamrożenie go. A gdzieś czytałam, że to samo znika w wieku ok 6-7 lat…

    Asia i Olka-Fasolka (ur. 5.02.2003r.)



    #262256

    vieta

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    Moj lekarz rodzinny powiedzial,ze to nic takiego-ale on lekcewazy wszystko!Jezdze po znajomosci do docenta chirurgii dzieciecej w Poznaniu.Kazal mi zrobic usg jamy brzusznej-nie bylo tam naczyniakow.On powiedzial,ze powinny zniknac do 6-7roku.Jezeli wtedy nie znikna trzeba bedzie usunac.W okresie dojrzewania moga one byc szkodliwe.Gdyby sie powiekszaly,swedzialy to do lekarza.Trzeba uwazac by nie skaleczyc naczyniaka bo mocno krwawi(kwotok).Ja bym nie usuwala jeszcze,moze zniknie.Mojej kolezanki synkowi znikl duzy naczyniak z dloni w 2roku zycia.Zastanow sie,popytaj…

    #262257

    swiderek

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    Moja mała ma naczyniaczka jamistego na bocznej stronie noska (niestety widoczny). Pojawił jej się w 3-im tygodniu życia i potem sobie rósł, teraz już przestał. Jesteśmy pod kontrolą onkologa w CZD w Międzylesiu, ale tylko tak pro forma, bo to podobno nic nadzwyczajnego u takich małych dzieciaczków – tak twierdzą lekarze z onkologiem na czele. Wszyscy mi mówią, że naczyniak powinien sam się wchłonąć w ciągu kilku lat. Co ciekawe – naczyniaki jamiste wyglądają gorzej, ale na ogół znikają bez śladu, natomiast naczyniaki płaskie (tzw. uszczypnięcia bociana) na ogół nie znikają do końca, tylko bledną. Tak więc nie martw się, za kilka prawdopodobnie lat nie będzie żadnego uszczerbku na urodzie malucha.

    Mama z Zużką (10 miesięcy)

    #262258

    swiderek

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    A co do pielęgnacji – jedyne co należy z tym robić, to natłuszcząc skórkę na naczyniaku, bo jest dosyć delikatna i przesuszona mogłaby łatwo popękać, a przecież tam jest nagromadzone sporo krwi. No i w lecie chronić przed słońcem, smarować kremem z wysokim filtrem. Lekarze mówią, że w wieku dziecięcym nie należy absolutnie brać się za usuwanie naczyniaka – po pierwsze może wchłonie się sam, po drugie – po zabiegu kosmetycznym pozostaną blizny, po samoistnym wchłonięciu nie będzie śladu. Trzeba po prostu…przeczekać.

    Mama z Zużką (10 miesięcy)

    #262259

    Anonim

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    Moja Oleńka też ma naczyniaka płaskiego z tyłu na karku. Ostatnio był u nas lekarz i powiedział, że nic się z tym nie robi, tylko czeka cierpliwie aż samo zejdzie. Czytałam, że to bardzo szybko schodzi, ale lekarz powiedział, że mówi sie tak dla spokoju rodziców, a w rzeczywistości to może potrwać dobrych kilka lat.
    Pozdrowienia

    Ewelina i Ola (20.03.03)



    #262260

    Anonim

    Re: naczyniaki plaskie i jamiste

    No proszę jakie te nasze dzieci są do siebie podobne!
    Duża buźka

    Ewelina i Ola (20.03.03)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close