Nadal mam ta….

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #14585

    agnesthm

    paskudna anemie, myslalam ze juz jej sie pozbylam bo nawet dobrze sie czuje , glowa nie boli, nie chodze juz taka niewyspana, zmeczona a tu masz babo placek dostalam wyniki ze moj pozion hemoglobiny to 8,5, kurcze to tak jakbym byla znow w ciazy chodz przed ciaza mialam jak kon ponad 13.
    I znow tabletki a fujjjjjjjjj ale jak trzeba to trzeba.
    Kurcze po ostatniej ciazy zamiast byc zdrowsza to chyba na odwrot jak nie brodawki , to anemia jak nie anemia to znow bolace jajniki jak nie jajniki to glowa i tak na okroglo oj maprawde chyba sie czlowiek starzeje ??

    Pozdrawiamy

    Aga i dzieci

    #216790

    gosiek

    Re: Nadal mam ta….

    nie poddawaj się choróbskom !!!!!
    wyczuwam negatywne myśli 🙂
    no, no !!!!
    gdzie ten optymizm ?

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /



    #216791

    agnesthm

    Re: Nadal mam ta….

    chyba sie skonczyl gdyz zamiast piac sie na szczyt spadam na samo dno, ciezko bardzo ciezko u mnie i to juz ze wszystkim:-(

    Aga i dzieci

    #216792

    gosiek

    Re: Nadal mam ta….

    chyba wyślę Ci zbiór dobrych myśli, żebyś wróciła do siebie 🙂

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #216793

    agnesthm

    Re: Nadal mam ta….

    oj Gosiu naprawde jest ciezko gdyz pomagam innym a samej sobie nie potrafie , mam nadzieje ze jakos przezyjemy przez kwiecien gdyz dobily mnie oplaty i jestem zdruzgotana, mam zaledwie 50 euro do konca kwietnia , a gdzie swieta i inne rzeczy:-(

    Aga i dzieci

    #216794

    gosiek

    Re: Nadal mam ta….

    pocieszę Cię- mam mniej……….
    ale liczę że może wypłata jakoś pomoże.
    boję się myśleć o wydatkach związanych ze świętami.

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /



    #216795

    agnesthm

    Re: Nadal mam ta….

    ja dlatego zeby juz nie myslec zmywam sie na swieta do babci od darka , wywiezie mnie 17 a wroce pod koniec mies.
    a wyplata dopiero pod koniec mies. a nas tak dobilo jak nigdy, ale mam nadzieje ze jakos damy sobie rade szczegolnie nie moge pokazywac mego przybicia darkowi bo bedzie mu smutno i pomysli ze nie nadaje sie gdyz nie potrafi swoja rodzine utrzymac, tylko tu moge sie pozalic, dziekuje za otuche i mam nadzieje ze od maja sie polepszy

    Aga i dzieci

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close