nadmierna wydzielina z uszu

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #98295

    k8-77

    dziewczyny, Adam sto lat temu przeszedł zapalenie uszu. wydaje mi sie, ze od tamtego czasu nieustajaco leje mu sie z uszu – brązowo-żółta wydzielina, gęsta, ale płynna. czyszczenie uszu obowiązkowe codziennie, góra – co dwa dni. zuzywamy masę patyczków.
    slyszy ok. lekarz nie widzi problemu.
    potrzebnie sie martwie?

    #2389892

    dorotka1

    k8 lekarz zalecił te patyczki?
    czy dziecięcy – rodzinny nie widzi problemu czy laryngolog?
    ja bym sie przeszła dla pewności do dobrego laryngologa- bo może po prostu produkuje tyle tej woskowiny i jest ok
    ale ja bym poszła
    sama nie umiem powiedzieć nic w tym temacie oprócz tego że nam laryngolog każe mieć brudne 😉 uszy i nie czyścić nie tylko patyczkami ale też palcem za głęboko nie manipulować 😉



    #2389893

    hakami

    Zamieszczone przez k8_77
    dziewczyny, Adam sto lat temu przeszedł zapalenie uszu. wydaje mi sie, ze od tamtego czasu nieustajaco leje mu sie z uszu – brązowo-żółta wydzielina, gęsta, ale płynna. czyszczenie uszu obowiązkowe codziennie, góra – co dwa dni. zuzywamy masę patyczków.
    slyszy ok. lekarz nie widzi problemu.
    potrzebnie sie martwie?

    Po pierwsze uszu NIE WOLNO czyścić patyczkami! Im więcej czyścimy tym więcej produkują wydzieliny, ktora czemuś ma służyć, można też patyczkiem wepchnąć głębiej woskowinę i uszkodzić słuch. Czyścimy uszy tylko z zewnątrz.
    Jeśli tej wydzieliny jest ax tak dużo to jak najszybciej wybierzce się do dobrego laryngologa bo uszy to waxna sprawa. Powodzenia!

    #2389894

    k8-77

    Zamieszczone przez dorotka1
    k8 lekarz zalecił te patyczki?
    czy dziecięcy – rodzinny nie widzi problemu czy laryngolog?
    ja bym sie przeszła dla pewności do dobrego laryngologa- bo może po prostu produkuje tyle tej woskowiny i jest ok
    ale ja bym poszła
    sama nie umiem powiedzieć nic w tym temacie oprócz tego że nam laryngolog każe mieć brudne 😉 uszy i nie czyścić nie tylko patyczkami ale też palcem za głęboko nie manipulować 😉

    jasne, ze nie wkladam mu tych patyczkow do srodka. łatwiej mi to jednak .. hmm.. zeskrobać patyczkiem z zewnatrz, niz np. wacikiem.
    i pediatra i laryngolog nie widzi problemu.
    to naprawde wyglada malo estatycznie, jak mu zostawie brudne uszy, to w przedszkolu beda mieli DODATKOWY powod, zeby mlodego usuwać 😉

    #2389895

    k8-77

    Zamieszczone przez HaKami
    Po pierwsze uszu NIE WOLNO czyścić patyczkami! Im więcej czyścimy tym więcej produkują wydzieliny, ktora czemuś ma służyć, można też patyczkiem wepchnąć głębiej woskowinę i uszkodzić słuch. Czyścimy uszy tylko z zewnątrz.
    Jeśli tej wydzieliny jest ax tak dużo to jak najszybciej wybierzce się do dobrego laryngologa bo uszy to waxna sprawa. Powodzenia!

    napisalam juz Dorotce, ze nie pcham mu patyczków do mozgu;)
    dzieki za odp.

    #2389896

    qr-chuck

    Zamieszczone przez k8_77
    dziewczyny, Adam sto lat temu przeszedł zapalenie uszu. wydaje mi sie, ze od tamtego czasu nieustajaco leje mu sie z uszu – brązowo-żółta wydzielina, gęsta, ale płynna. czyszczenie uszu obowiązkowe codziennie, góra – co dwa dni. zuzywamy masę patyczków.
    slyszy ok. lekarz nie widzi problemu.
    potrzebnie sie martwie?

    Moje tak mają – po tatusiu 😉
    Lepiej jest zamiast zeskrobywać zalać ucho ciekłą parafiną, a potem dokładnie wypłukać wodą np. podczas mycia głowy.

    Małżowi laryngolog tłumaczył to tak, że gęstość i ilość wydzieliny to sprawa osobnicza, tak jak np. szybkość przetłuszczania się włosów. Jednym się tworzą korki, inni nic nie mają. Po chorobie, jak ucho jest podrażnione może być oczywiście gorzej. Wpływ mają też np. zmiany ciśnienia (córce i małżowi zawsze po locie samolotem się ucho wręcz zatyka)



    #2389897

    elza29

    Moze i sprawa osobnicza ALE ja tez u corki mialam ten problem, czyscic nie nadazalam i pozniej gdzies wyczytalam ze im wiecej sie czysci tym wiecej sie produkuje wiec ja zaniedbalam i pozwolilam by z brudnymi uszami chodzila, czyscilam tylko z wierzchu ( w „dziurce” wogole !!!) zeby jej kapac nie zaczeło 😉 😉 😉 Wiem ze jak dalam sobie z tymi uszami spokoj to sie bardzo poprawilo choc nie od razu. Jesli zaczniesz mu czyscic raz w tygodniu to po paru tyg zauwazysz ze po tych 7 dniach woskowiny jest coraz mniej. Corce w tygodniu czyszcze tylko „zakamarki” a raz w tygodniu dziurke i po tyg nie widac nic woskowiny dopier jak pogmerm patyczkiem- wiem ze nie wolno ale mam do nich slabosc! Jakos to przelknij ze Twoj piekny, kochany syn z brudnymi uszami chodzi 😉 bo jak tak dalej bedziesz codziennie czyscic to niedlugo i tyle bedzie za malo i bedziesz trzy razy dziennie czyscic 😉

    #2389898

    pipipi

    ja dostałam ANTOTALGIN ale często zapominam małej zakraplać:Wstyd:jej tata tez ma uszy produkujące wydzielinę i woskowinę jak szalone-widac taka uroda

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close