nadpobudliwe?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #19708

    jusi22

    Zastanawiam się czy aby moja córka nie jest dzieckiem nadpobudliwym,ma dopiero miesiąc a w dzień praktycznie nie śpi nie licząc parominutowych zaśnięć,po karmieniu pręży się,wierci,cały dzień jest ożywiona,ruchliwa,macha rączkami i nóżkami.Jeśli któraś ma lub miała ten sam dylemat prosze o odpowiedz!

    Jusi i Milenka ur.27.05.03.

    #275870

    justyna76

    Re: nadpobudliwe?

    Nie sądzę:)))) mój synek od zawsze spał mało (od urodzenia 9 h na dobę) a teraz jest całkiem „normalnym” dzieckiem:))) więc się nie martw, po prostu Twoja córcia jest ruchliwa i nie potrzebuje tyle snu co przeciętne niemowlę:))) a pręzy i wierci się bo możliwe że ma niewielkie kolki…
    ostatecznie jak jesteś zaniepokojona to skontaktuj się z pediatrą a on już sprawdzi czy wszytsko jest w porządku… nei ma to jak instynkt matki:))))

    Justyna i Maleństwo 11.09



    #275871

    lea

    Re: nadpobudliwe?

    Myślę, ze to wszystko jest normalne…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #275872

    pluto

    Re: nadpobudliwe?

    Mój syn zachowywał się podobnie…..potem Mu przeszło………ale do teh pory jest żywy…….
    pediatra ostatnio stwierdziła, że Młody jest bardzo wrażliwy………mamy unikać supermarketów, prowadzić ustabilizowany tryb życia hi,hi, wogóle zaleciła spokój…………

    Julka i Karolek (rok i dwa dni)

    #275873

    klucha

    Re: nadpobudliwe?

    Moja córa w tym wieku zachowywała się tak samo, tak samo wmawiałam sobie nadpobudliwość u małej. Zaczęłam nawet szukać po gazetach artykułów na ten temat.
    Dziś ma 13 i pół miesiąca i jest po prostu bardzo żywym i odważnym dzieckiem. Wszędzie jej pełno, we wszystkich okolicznych sklepach już ją znają, na spacerach poznałam dzięki niej bardzo dużo osób – ostatnio nawet bardzo sympatycznego tatusia z przeuroczym synkiem :))

    Klucha i Kluseczka (12.V.2002 r.)

    #275874

    swiderek

    Re: nadpobudliwe?

    O rany, chyba wszystkie Zuzki śa podobne. Moja ma prawie 11 miesięcy i też od urodzenia jest wulkanem energii – jak to nazywa mój mąż „działa na baterie Duracell Extra Power” hihihihi. Też miewałam takie myśli czy nie będzie dzieckiem nadpobudliwym. Ale chyba jescze za wcześnie na takie wnioski……..

    Mama z Zużką (10 i 1/2 miesiąca)



    #275875

    klucha

    Re: nadpobudliwe?

    Żebyś wiedziała, my z mężem do tej pory w sytuacjach nie do opanowania szukamy u tej naszej Zuzi wyłącznika. bo to taki mały dziabełek, ze bewnie jest zasilana na energię z gniazdka elektrycznego hihihihihi. Coś musi w tym być, bo znam 16miesięczną Zuzię i też jest łobuz.

    Klucha i Kluseczka (12.V.2002 r.)

    #275876

    swiderek

    Re: nadpobudliwe?

    obie babcie, opiekujące się moją córą na zmianę po swojej „dniówce” śa wykończone, spocone i jak tylko wracam z pracy natychmiast mi ją podtykają……….
    Ostatnio Zużka ma tzw. „świńskie godziny”, kiedy to lata (na kolankach) aż jej łeb odskakuje (babcia wtedy woła – leci pospieszny hihihihi), zaśmiewa się i macha głową aż się martwimy że się jej kiedyś uwie : )))))))))))) Generalnie jest bardzo wesołym i wścibskim dzieckiem. W sumie to chyba dobrze bo zdaje się że takie dzieci się szybko rozwijają……

    Mama z Zużką (10 i 1/2 miesiąca)

    #275877

    klucha

    Re: nadpobudliwe?

    Moją opiekuje się opiekunka jak po nią przychodzę do kobitka ledwo żyje i zawsze mówi że Zuzia szlaeju się najadła. Ja zresztą jak wrócę z nią do domu też nie mam różowo. Kiedyś chodziłam przemęczona bo Kluska mało sypiała, teraz a owszem śpi i to nawet ładnie, ale jak się tyle biega w ciągu dnia. Nie chcę Cię straszyć hhihiii, co będzie jak twoja Zuzia zacznie chodzić hihi. Teraz snuję się po ścianach bo bardzo aktywnie spędzam dzień

    Klucha i Kluseczka (12.V.2002 r.)

    #275878

    swiderek

    Re: nadpobudliwe?

    Daj spokój, aż boję się o tym myśleć co będzie jak zacznie chodzić…….. Chyba jej założe kask na głowę.hihihihihi

    Mama z Zużką (10 i 1/2 miesiąca)



    #275879

    swiderek

    Re: nadpobudliwe?

    Zajrzałam z ciekawości do Twojego profilu i co widzę….?
    Też jesteś Izka….
    No to obie jesteśmy Izy ze zwariowanymi Zuzkami….hihihi
    A może jeszcze z Warszawy?

    Mama z Zużką (10 i 1/2 miesiąca)

    #275880

    klucha

    Re: nadpobudliwe?

    Oprócz kasku proponuję jeszcze ochraniacze,.
    Ale sie złożyło, niedosyć że Zuzie to do tego łobuziary i mamy mają tak samo na imię. Niestety nie jestem z W-wy

    Klucha i Kluseczka (12.V.2002 r.)



    #275881

    beatap

    Re: nadpobudliwe?

    skąd my to znamy. Moja mama mówi – ciesz się, chciałabyś mieć mięczaka w domu (mój syn to prawdziwy wulkan energii z charakterkiem , i wieku Twojej Małej zachowywał się podobnie – więc zbieraj siły – wszystko przed Tobą – hi hi)

    Beata z Patryczkiem (ur.17.02.2002)

    #275882

    beatab

    Re: nadpobudliwe?

    mój też nie spał…tzn bardzo mało, za to w nocy dosyć ładnie tak gdzies od pierwszej w nocy. Budził się się ksiązkowo co 2 godziny. A w dzień było koszmarnie..ciągle płacz, ciągle się wiercił.
    A nie płacze mała za ostro? Bo skoro to po jedzeniu takie niespokojne zachowanie, pręzenie, to może to kolki?

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close