nadpobudliwy

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #30295

    igreka

    Wczoraj byliśmy u lekarza i opowiedziałam mu o kłopotach Ignasia ze snem. Lekarka po obserwacji jego zasugerowała konsultacje pod względem pobudliwości. Jest podobno jakaś poradnia na Litewskiej albo Marszałkowskiej ale nie mam namiarów. Może wy macie?!

    igreka

    #400004

    Anonim

    Re: nadpobudliwy

    NIC MI NA TEN TEMAT NIE WIADOMO, ALE CHĘTNIE SKORZYSTAM Z DOŚWIADCZEŃ I TWOJEJ WIEDZY NA TEN TEMAT

    choć szczerze mówić o nadpobudliwości to można mówić chyba dopiero wtedy, gdy dziecko jest w wieku szkolnym…

    [i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)



    #400005

    beata74

    Re: nadpobudliwy

    Moj synek ma roczek i też mamy kłopoty związane z jego snem. W nocy wybudza sie, zawsze z krzykiem, w dzię mało śpi albo wcale. Najczesciej ucina sobie 30min. drzemkę. Teraz jak pada desz to mały wydaje sie byc bardziej senny. Na spacerze potrafi przespać 2 godziny. Potem już nic. Jest bardzo zywym dzieckiem, nadzwyczaj silnym potrafi np. cieżar swojego ciała trzymać na jednej rączce (4 paluszkach) i jeszcze sie podciągać bez jakiegokolwiek grymasu wysiłku na twarzy…..nie męczy sie, nie daje nic przy sobie zrobić, ostatnio jak myjemy go pod prysznicem to mu sie podoba. Mówiliśmy lekarzom, jaki jest powiedzieli ze nad podziw dobrze rozwiniety psycho-ruchowo, ze mozna dawać na noc neospazmnine albo melisal. Nie widza nic chorobowego, poprostu taki model.. Ale ja obawiam sie, że jednak bedzie (już jest) nadpobudliwy, może sie ustatkuje jak dorośnie:) . Tymczasem od roku było dopiero kilka nocy (6-7godz.) ciąglego snu dla mnie. To straszne, jak słucham o dzieciach śpiących całe noce np. 20-8 i potem jeszcze 13-16 to mi wierzyć sie nie chce. Mój śpi jak dorosły, czasem utnie drzemkę w ciągu dnia. Jak byl mniejszy to tez mieliśmy z nim kłopoty(kolka, zabki, przerywany sen). Dodam że ma alergir na białko krowie, ale już mu przechodzi powoli. I zawsze ktoś musi byc z nim, inaczej strasznie krzyczy, wystarczy ze zniknę do łazienki na moment….

    #400007

    olinka

    Re: nadpobudliwy

    Moja prawie dwuletnia córka też jest bardzo żywą osobą ale nie uważam by była nadpobudliwa.Ona jest alergiczką a wyczytałam że alergent w organizmie może doprowadzać do nadpobudliwości więc trzeba mieć rękę na pulsie.

    MAŁGOŚ, OLA (16.12.01) i WERONIKA (23.05.03)

    #400006

    bapu

    Re: nadpobudliwy

    Prawdopodobnie chodzi o przychodnie przyszpitalna szpitala dzieciecego na Litewskiej (wejscie od Marszalkowskiej niedaleko kina Luna). Tam rzeczywiscie sa swietni lekarze. Polecam, choc ja bylam tylko u chirurga. W biurze numerow dostaniesz telefon.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close