Nadżerka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #107894

    roxykoks

    Witam,
    mam takie pytanie, czy nadzerkę można wymrażać przed miesiączką czy po?

    #4498088

    asik

    po



    #4498089

    werbla

    Zamieszczone przez Asik.
    po

    potwierdzam

    #4498090

    angelrose

    jesteś zdecydowana na odmrażanie??
    ja tez miała nadżerkę jakiś czas temu i moja lekarka zaproponowała mi inny sposób leczenia…
    kupiłam jakiś preparat (niestety ale nie pamiętam jego nazwy) i ginekolog dwa razy mnie posmarował z miesięczną przerwą miedzy jednym spotkaniem a drugim…. i było po sprawie…

    Koleżanka miała wymrażanie i wiem, że potym jest bardzo niemiłe uczucie i upławy.

    Proponuję rozważenie innej opcji niż wymrażanie.

    #4498091

    asik

    Zamieszczone przez AngelRose
    jesteś zdecydowana na odmrażanie??
    ja tez miała nadżerkę jakiś czas temu i moja lekarka zaproponowała mi inny sposób leczenia…
    kupiłam jakiś preparat (niestety ale nie pamiętam jego nazwy) i ginekolog dwa razy mnie posmarował z miesięczną przerwą miedzy jednym spotkaniem a drugim…. i było po sprawie…

    Koleżanka miała wymrażanie i wiem, że potym jest bardzo niemiłe uczucie i upławy.

    Proponuję rozważenie innej opcji niż wymrażanie.

    Nie każda nadżerka da się wyleczyć farmakologicznie

    Ja żadnych „niemiłych uczuć” po wymrażaniu nie miałam 😉
    Minęło kilka lat i nadżerka nie wróciła, wszystko jest ok 🙂

    #4498092

    kajka-28

    Ja też miałam zamrażanie nadżerki i teraz nie mam żadnych problemów. Są upławy i nie można przez jakiś czas sie seksić ale gorsze są skutki jak się nadżerki nie leczy.



    #4498093

    malgorzata

    Witam Was,
    nadżerkę jak najbardziej trzeba leczyć. Można to zrobić poprzez wypalanie, wymrażanie i farmakologicznie. Podstawą jest jednak prawidłowa cytologia! Oczywiście są wady i zalety każdej z metod. Po wymrażaniu i wypalaniu gojenie jest dłuższe i mogą być upławy nawet do 6 tyg. Po leczeniu farmakologicznym dolegliwości zwykle trwają krócej. Niestety nadżerki lubią powracać.

    #4498094

    wenuska

    No lubią, szlag by to trafił, ja mam znowu – cholera……

    #4498095

    malgorzata

    a cytologia? inne dolegliwości ( upławy? stany zapalne?)…

    #4498096

    wrobelek

    Cześć dziewczyny!
    Może możecie mi pomóc…okazało się, że mam nadżerkę i lekarz przedstawił mi trzy opcje leczenia – mrożenie, wypalanie, albo ten lek Solcogyn… Mam czas do poniedziałku żeby się zdecydować, a nie bardzo wiem, szukam w internecie wszystkich „za” i „przeciw”…
    Rzecz w tym, że jestem w ciąży, pierwszy trymestr, i jakoś mi an nie do śmiechu, a nie wiem co wybrać, żeby bejbi nie zaszkodzić…
    Pomóżcie…
    🙁



    #4498097

    wenuska

    [QUOTE=Małgorzata.]a cytologia? inne dolegliwości ( upławy? stany zapalne?)…[/QUOTE]

    Cytologia, że tak powiem w trasie – za tydzień mam wyniki, ta z ubiegłego roku był bez zastrzeżeń. A nadżerka mała – tak mówi lekarz, najgorsze, ze ja nie mam nigdy żadnych objawów, ani upławów, ani nic innego, dopiero podczas badania wychodzi to ustroństwo :/

    Wróbelku! To lekarz powiniem Ci doradzić co najlepiej wybrac, zwłaszcza w kiedy jesteś w ciąży.

    #4498098

    k-j

    w ciazy chyba nie powinno sie usówac tego typu rzeczy,ja miałam i nic sie z tym nie działo,zaczekaj na czas po porodzie,zdaza sie ze po porodzie znikają,ja swojej nie zdazyłam wyleczyc i znów jestem w ciazy i nic z nią nie robie az nie urodze



    #4498099

    malgorzata

    może lepiej powiedz lekarzowi o ciąży. Jeżeli masz cytologie I lub II tow ciąży lepiej nie robić ani wypalania ani wymrażania a na pewno producent nie pozwala na stosowanie solco..w ciąży. Możesz mieć stany zapalne i to trzeba leczyć. Jak masz III to kolposcopia i wycinki z miejsc podejrzanych.

    #4498100

    malgorzata

    [QUOTE=Wenuska;3415624]Cytologia, że tak powiem w trasie – za tydzień mam wyniki, ta z ubiegłego roku był bez zastrzeżeń. A nadżerka mała – tak mówi lekarz, najgorsze, ze ja nie mam nigdy żadnych objawów, ani upławów, ani nic innego, dopiero podczas badania wychodzi to ustroństwo :/

    jak nie masz objawów i dobrą cytologię ( I lub II) to ją zostaw w spokoju! Daj znać jak bedziesz miała wyniki 🙂

    zgadzam się z k.j. po ciąży może zniknąć a w ciąży nie ruszać..

    #4498101

    rena12

    a ja miałam nadżerkę odkąd pamiętam, cytologie tak na II – ona sobie była ja co jakiś czas tylko jakimiś globulkami ją raczyłam, urodziłam 2 dzieci a po nadżerce śladu nie ma – moja doktorka mówi, że musiała być tak po prostu fizjologiczna i one często same się cofają po porodach:Fiu fiu:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close