nadżerka

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #75516

    akacja

    niedawno byłam zmuszona zmienić gina (przeprowadziłam się). znalazłam nowego, w mojej przychodni. poszłam na rutynowe badanie i okazało się, że mam nadżerkę!!
    lekarz zdziwił się, że mój były gin nic mi o tym nie powiedział, ostatnio byłam badana jakieś przeszło pół roku temu i podobno nie mogła mi się zrobić w tym czasie…
    zawsze miałam zaufanie do mojego gina a tu takie coś.

    ten „nowy” od razu zrobił mi cytologię (już wiem, że wszystko jest OK) i powiedział, że zrobi mi zabieg kriokoagulacji (wymrożenie).

    czy któraś z Was to miała?? podobno bezbolesne i daje najlepsze efekty.
    czy na moim miejscu poszłybyście do innego ginekologa, żeby potwierdzić tę nadżerkę? no bo kurcze dziwi mnie, że mój były gin jej nie wykrył??? a przecież takie cóś robi się przeważnie po porodzie, no to co, po porodzie było ok, a teraz nagle jest nadżerka??? powiem szczerze mam mętlik…


    akacja i Martka (17 marca 2004)

    #997342

    efcia2004

    Re: nadżerka

    Ja miałam taką sytuację że chodziłam jakiś czas do jednego gina i pewnego razu powiedział że mam nadżerkę. Powiedział że ją WYPALI a na dodtaek poczas swojego dyżuru w szpitalu (!). Wyszłam od niego skołowana i trafiłam na koleżankę. Dowiedziałam sie o moim ginie różnych rewelacji i .. zrezygnowałam. Zmieniłam gina. Okazało się że nadżerka faktycznie jest ale on mi ją WYMROZI. Zabieg jest szybki i bezbolesny. Po nim przez jakieś tydzień do dwóch są obfite upławy (mi zwykła wkładka nie wystarczyła, chodziłam z podpaską a tamponów nie wolno) i nie powinno się kąpac – wskazany jest prysznic i zero seksu dopóki się wszystko nie zagoi (chyba około 4 tygodni, może się mylę bo to juz dość dawno miałam).

    Ewcia i Asieńka (4.03.2005)



    #997343

    Anonim

    Re: nadżerka

    Ja Ci nie doradzę – może tyle że sprawdziłabym ta nadżerkę jeszcze gdzie indziej…W każdym razie też mam podobno spora nadżerkę i czeka mnie wymrażanie więc chętnie przeczytam na czym to polega

    Monika i Nina (2 latka )

    #997344

    klucha

    Re: nadżerka

    zabieg nie boli chociaż miałam takie dziwne uczucie, po zabiegu przez dwa dni pobolewał mi brzuch, lekarz uprzedził że mogą być nasilone upławy, ale u mnie nie wystąpiły

    Nadżerka nie musi wystapić po porodzie ja miałam wymrażaną długo długo przed zamążpójściem 🙂

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

    #997345

    beem

    Re: nadżerka

    skonsultuj się z jeszcze jednym ginem. a potam usuń nadżerkę. ja miałam wypalaną. do przejścia – faktycznie wzmożone upławy i celibat przez 4 tygodnie:)

    Beata + Szymek (25.04.2004)

    #997346

    akacja

    Re: nadżerka

    wiem, że poród nie musi być przyczyną nadżerki (tym badziej zamążpójście;)), ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że w moim przypadku tak właśnie jest. tylko kurcze dlaczego mój poprzedni gin jej nie wykrył, to mnie bardzo zastanawia.
    ten mój obecny gin jest zwolennikiem właśnie tej metody, powiedział mi, że nic mnie nie będzie bolało i upławów też mieć nie będę, tylko 8 tygodni abstynencji;)


    akacja i Martka (17 marca 2004)



    #997347

    asia80

    Re: nadżerka

    To jet dosc nieprzyjemny zabieg, ale nie boli tylko to takie dziwne uczucie. Pozniej jest krwawienie i uplawy (nie pamietam jak dlugo). Mi od razu po zabiegu bylo slabo, ale wracalam sama samochdem do domu, wiec do wytrzymania 🙂 No i faktycznie okolo 4 tyg. celibatu 🙂

    Olinek

    #997348

    mik3

    Re: nadżerka

    Ja to juz nie wiem jak to jest z ta nadzerka…?

    Wczesniej jescze przed ciazami mialam nadzerke podobno widoczna golym okiem, mialam cytologie, kolposkopie i na tym sie skonczyla, gdy zaszlam w ciaze, moj nowy ginekolog zadnej nadzerki nie zauwazyl, a zadnego zabiegu nie mialam, moze sie samoistnie cofnela ???

    Krioagulacja to podobno najlepszy sposob…

    Marta, Kasper 31/01/04 i Kevin 13/09/05

    #997349

    gosiek25

    Re: nadżerka

    Ja też jakiś czas temu się dowiedziałam że mam to dziadostwo.. Pojawiło się po porodzie, ja to akurat czułam że jest coś nie tak, wydawało mi się ze mam jakiś pęcherz w tych okolicach (wiadomo jakich :))) i mnie to lekko ale jednak bolało. Do tej pory czasem pobolewa.
    Gdy poszłam do lekarza wyszło niestety na moje. Lekarz zauważył nadżerkę dopiero na drugiej wizycie (ja na pierwszej zapomniałam o tym wspomnieć)… A teraz zabieg mi się odwleka z powodu remontu w przychodni. Jeszcze nie wiem jakie wyniki cytologii. Też będę miała wymrażanie, już powoli zaczynam się bać…

    #997350

    ninas

    Re: nadżerka

    Mogłas po porodzie nie miec nadrzeki, bo ja tak wlansie mialam.
    Napierwszej wizycie po porodzie gin. powiedzial mi ze mam czysciutka macice i nie ma nadzerki, zrobil mi cytologie i kazal przyjsc po 3 m-cach. Bo moze sie pojawic jak dostanie sie okres. I tak bylo ze poszlam jak minely 3 miesiaczki i byly juz male zmiany na macicy. Nałozyl mi jakies lekarstwo i kazal znowy przyjsc za 3 m-ce.



    #997351

    akacja

    Re: nadżerka

    a mnie gin powiedział, ze 8


    akacja i Martka (17 marca 2004)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close