Nadżerka

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #54048

    tania2

    Witam Was dziewczyny!
    Słyszałam ostatnio u jak jedna dziewczyna opowiedała o takim przypadku, że: małżeństwo starało się 7 lat o dzieciątko, leczyli się wszędzie aż zdecydowali się przerwać starania, przestać się leczyć.Kobieta poszła do lekarza, usunęła nadżerke – zaraz po tym okazało się , że zaszła w ciążę.
    Ja mam też nadżerkę, ale już 3 lekarzy mi powiedziało, że nie usuwa się przed pierwszą ciążą…No i co o tym myśleć? Potem te dziewczyny opowiadały jeszcze, że już parę razy słyszały o takich przypadkach.
    Tak więc dziewczyny- chciałam Was o tym powiadomić- wszystko jest możliwe!
    Życzę Wam powodzenia , Natalia

    #691056

    raz-dwa

    Re: Nadżerka

    Ja co prawda mam juz jedno dziecko, ale niedlugo chce miec drugie. Tez mialam nadzerke, do zeszlego tygodnia. Moj lekarz (w USA) zapytany czy mam ja leczyc czy poczekac (bo w tym cyklu chcielismy rozpoczac starania) powiedzial, ze kolejnosc jest taka: najpierw wyleczyc nadzerke, potem zachodzic w ciaze. Wiec jak widzisz zdania na ten temat sa podzielone. Ja sie ciesze ze mam to za soba, a od przyszlego cyklu mozemy zaczynac. Acha, powiedzial jeszcze ze przymusowa abstynencja w tym cyklu zwieksza szanse poczecia. Dodatkowo jesien tez temu sprzyja .

    Anetta i Natalia (26.01.03)



    #691057

    tania2

    Re: Nadżerka

    Witam Cie Brendo!
    Zaczne od tego, że masz śliczną córeczkę.
    Jeśli chodzi o nadżerkę, to tak jak sama stwierdziłaś- ilu lekarzy, tyle opini. Wybieram sie dziś pierwszy raz do nowego lekarza- jeśli mnie przyjmie- jestem ciekawa jakie będzie jego zdanie na ten temat…
    Czy miałaś podleczoną nadżerkę czy wypalaną?
    Acha, o co chodzi z ta abstynencją?Cały cykl przerwy w przytulaniu? Jak to działa- chłopcy będą wtedy silniejsi,bo miesiąc poodpoczywają?
    dziękuję Ci za informacje i czekam na wiadomość od Ciebie, ściskam Was dziewczyny mocno, pa Natalia

    #691058

    Anonim

    Re: Nadżerka

    ja usuwaną miałam nadżerke metoda koalgulacji (chyba tak sie to zwie) w kwietniu i 3 mce poźniej zaszłam w ciąze!!!
    Z tego co ja wiem, to bzdurą jest opinia ze sie tego nie robi przed pierwszą ciąza i jak ja rozmawiałam z lekarzem to mówił mi wyraźnie, że nadżerka moze przeszkodą w zajsciu w ciąze!

    Bruni i Filipek- 16 m+starania

    #691059

    raz-dwa

    Re: Nadżerka

    Witam Tania,
    Dziekuje za mile slowa :))))
    Nadzerke mialam zamrazana tydzien temu. Zabieg trwa kilka minut i jest bezbolesny (mnie bolal tylko ten cholerny wziernik). Metode wypalania stosuje sie juz rzadziej, podobno zamrazanie jest lepsze.
    Abstynencja – mam zakaz przytulania przez 3 tyg. Lekarz powiedzial ze w tym czasie chlopaczki odpoczna i beda silniejsze do „walki”. Zreszta w tej chwili przytulanie byloby malo komfortowe, bo niestety leci ze mnie dosc nieprzyjemna ciecz i caly czas uzywam podpasek.
    Pozdrawiam serdecznie.
    ps. acha, moze ty masz malutka nadzerke i dlatego lekarze mowia zeby zostawic? Ja mialam dosc spora.

    Anetta i Natalia (26.01.03)

    #691060

    mkkafe

    Re: Nadżerka

    a ja zaszlam w pierwsza ciaze z nadzerka po pierwszysm cyklu staran, a teraz z ta sama nadzerka mecze sie i nie moge zajsc. Nie wiem czy ma ona w ogole na to wplyw.

    Monika (9 cykl) i Agatka 4l



    #691061

    tania2

    Re: Nadżerka

    Witam Cię Moniko!
    Dzięki za odpowiedź.Jak widzisz, nie ma zasad…wszystko jest mozliwe.Pozdrawiam Was dziewczęta, Natalia

    #691062

    tania2

    Re: Nadżerka

    Witam Cię Bruni!
    Tak jak mówiłam wcześniej, ilu lekarzy , tyle opinii…I bądź tu mądry człowieku!Pozdrowienia i ucałowania dla Filipka, Natalia

    #691063

    tania2

    Re: Nadżerka

    Witam cię Anetto!
    Dziękuję Ci za wyczerpujące informacje.
    Bylam dziś u lekarki ( nowej)-powiedziała, że ja nie mam żadnej nadżerki! Wczesniej 3 lekarzy stwierdziło ją u mnie .Nie wiem co o tym mysleć?Nie wiem czy to mozliwe, że ona sama zniknęła…Co prawda byłam leczona, ale z innych powodów, a nie nadżerki. Mozliwe tez jest,bo słyszałam o takich przypadkach, że ci wcześniejsi powiedzieli tak, ponieważ chcieli sobie na mnie zarobić – tylko aż trzech oszustów!?
    Mam nadzieję, ze Twoje starania okażą sie owocne.Ja mam małe zapalenie, ale pani doktor nie widzi nic złego w naszych staraniach, przy obecnym stanie rzeczy. Napisała mi nawet w jakie dni dokładnie mamy sie przytulać. Czyli teraz do 28.IX. przerwa- chłopcy w tym czasie będą rosnąć w siłę- podobnie jak u Ciebie.
    Dziekuję Ci jeszcze raz i ucałuj Natalkę, pa , Natalia

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close