nadżerka

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #53104

    Anonim

    jeszcze jedno pytanko czy nadżerka ma wpływ na zajście w ciąże tzn czy może przeszkodzić w zapłodnieniu ? lekarz powiedział mi że mogę spokojnie się starać o potomstwo bez konieczności zabiegu (wypalanki) więc się staram ale jak długo mogę tą dolegliwość lekceważyć w końcu to nie grypa …

    #680357

    nuska

    Re: nadżerka

    Hej Małgosiu!
    Mam nadżerkę od kilku lat, jest bardzo mała i lekarz powiedział, że nie wykonuje się zabiegu przed ciążą, gdyż bardzo prawdopodobne jest że się odnowi. To tyle co wiem :o)

    NUŚKA + dwa Aniołki



    #680358

    Anonim

    Re: nadżerka

    Kiedyś miałą nadżerkę i miano mi ją wypalać. Miałam umówiony nawet termin, ale stchórzyłam – samo słowo – wypalanie – powoduje u mnie dreszcz.
    Potem tak to odwlekałam jak mogłam, aż zaszłam w ciążę 🙂
    I nie wiem czy to cud czy co – ale po ciązy i porodzie (drogami natury) nie mam do dnia dzisiejszego śladu tej nadżerki – a od czasu jej stwierdzenia mineło 4 lata.
    Nic mi się (tfu, tfu odpukać) nie odnawia i oby tak zostało 🙂

    Pozdrawiam
    Marzena i Kubuś (3,5) oraz…
    moje tempki

    #680359

    bapu

    Re: nadżerka

    Malgosiu ! Twoj lekarz mial racje, nadzerka w ciazy nie przeszkadza a na dodatek ciaza bardzo czesto pomaga w samoistnym wyleczeniu nadzerki. Gdybys jednak decydowala sie na zabieg to raczej poszukaj lekarza ktory wymraza a nie wypala, bo od tej metody dawno sie odchodzi. Wymrazanie jest zupelnie bezbolesne, malo inwazyjne i o wiele rzedziej sa po tym zabiegu nawroty.
    Pozdrawiam
    marta, bartoszek(25.08.01) i ktos 28.01.05

    #680360

    kasiabzymek

    Re: nadżerka

    Ja tak samo mam, i to samo powiedział mi moj lekarz.
    pozdrawiam
    Kasia

    Pozdrawiam

    Kasia

    #680361

    lotos

    Re: nadżerka

    hmm..miałam madżerkę wielkości 1 złotówki i lekarz nie miał rzadnej wątpliwości, że koniecznie trzeba ją usunąć. wypalanie to jedna metod. u mnie to było wymrozenie, które było całkowicie bezbolesne. lekarz mi powiedział, że właśnie tą metodę powinno sie stosować u kobiet, które nie rodziły. tym lekarzem był dr. Pazio (Warszawa) – u niego leczą sie sławni ludzie m.in. prowadził ciąże żony Wiśniewskiego z ich troje 🙂

    Jak wspominałam sam zabieg był bezbolesny, potem czułam lekko brzuch, ale najgorszy był etap zabliźniania – aż mi głupio o tym pisać, ale przez 2 tygodnie ze mnie ciekła ciecz przejrzysta a zapachu tak strasznym, ze wzięłam zwolnienie, bo…bez szczegółów :))) Lekarz powiedział, że to jest normalne i podczas kontroli mnie ucieszył, że wygoiło sie przepięknie, ale co przeżyłam ( a raczej przewąchałam) to moje :)))

    co do przeszkód w zapłodnieniu to sama nadżerka nie przeszkadza, ale jej niewłaściwe leczenie może zaburzyc wyzwalanie płodnego śluzu lub blizny mogą przyblokować wejście do szyjki.

    Cytat: „Leczyć czy czekać? Oczywiście to pierwsze – leczyć! Ginekolog kwalifikujący do leczenia nadżerki powinien poinformować kobietę o stwierdzonym stanie, pobrać rozmaz do badań cytodiagnostycznych oraz udzielić wyjaśnień co dalej. W przypadku osoby z niewielką zmianą, która nie rodziła, a u której stwierdza się prawidłową grupę cytologiczną i która nie unika kontroli w gabinecie ginekologicznym można zostawić taką zmianę do czasu po porodzie i jeszcze raz ocenić wtedy jej stan. Czym innym jest natomiast obecność dużej, łatwo krwawiącej zmiany, nawet z dobra grupą cytologiczną, ale u kobiety z przewlekłymi zapaleniami dróg rodnych. Taka zmianę należy wyleczyć, co jednocześnie wyleczy z nawracających zapaleń pochwy. Zaznaczyć jednak należy, że leczenie nadżerki musi polegać na fizycznym jej zniszczeniu i następnie na gojeniu się miejsca poprzez pokrycie prawidłowym nabłonkiem. Żadne gałki, czopki, proszki nie leczą nadżerki. Mogą natomiast leczyć towarzyszące jej zapalenie i przygotowywać do właściwego leczenia nadżerki. ”

    i tyle 🙂 wg mnie wylecz sobię tę nadżerkę

    Ania
    http://www.fertilityfriend.com/home/43162



    #680362

    anies

    Re: nadżerka

    ja wyleczyłam nadżerke we wrzesniu a w ciazę zaszłam w październiku
    szczerze mowiąć wyleczyłam poniewaz planowałam ciążę

    polecam zastosowanie preparatu SOLCOGYN, po co wypalanka jak nadżerka mała
    ja miałam małą i wystarczyło jedno przyłożenie wacika
    preparat kosztuje na recepte ok. 50 zł

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #680363

    tania2

    Re: nadżerka

    CZeść, ja również mam nadżerkę, ale mój lekarz stwierdził, że jest taka zasada, iż u kobiet, które jeszcze nie rodziły nie stosuje sie takich zabiegów.Po urodzeniu dziecka owszem.Pozdrawiam, Natalia

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close