nadzerka a plodnosc

witam! mam pytanie: mam nadzerke i mam 18 lat lekarz powiedzial ze mam tez przesunieta macice , znajoma powiedziala mi ze to powoduje bezplodnosc czy to prawda??

10 odpowiedzi na pytanie: nadzerka a plodnosc

aga10 Dodane ponad rok temu,

Re: nadzerka a plodnosc

Nie mam zielonego pojęcia, co kryje się pod pojęciem „przesunięta macica” – z pewnością anatomiczne wady w budowie narządów rodnych są przeszkodą, ale spróbuj ustalić ze swoim (lub innym) lekarzem o co tak właściwie chodzi.
Jeśli chodzi o nadżerkę, to nie słyszałam, aby była ona bezpośrednią przyczyną niepłodności. Nadżerkę po prostu się leczy – farmakologicznie, jeśli jest mała lub wypalanie, jako ostateczność.
Nic się nie przejmuj, lekarze niestety często nas straszą lub lekceważą, wiele z nas tutaj ma za sobą bogate doświadczenia z „konowałami”, dlatego jeśli tylko masz wątpliwości wobec swojego lekarza, to zmień go jak najprędzej na kogoś poleconego.

Dodane ponad rok temu,

Re: nadzerka a plodnosc

Zgadzam się z Agą, idź po prostu do dobrego lekarza. I co to znaczy przesunięta macica i na podstawie jakiego badania on to stwierdził?
A nadżerką to naprawdę się nie przejmuj – to się skutecznie i szybki leczy.
Ewa

kalisz Dodane ponad rok temu,

Re: nadzerka a plodnosc

thx dziewczyny za odpowiedz! jesli chodzi o to przesuniecie macicy to sama niewiem o co dokladnie chodzi tak mi lekarz powiedzial ze mam “macice”przesunieta w prawo chyba dzis jeszcze pojde do innego lekarza..:)

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: nadzerka a plodnosc

Cześć Misiu ( mam nadzieję, ze się nie obrażasz za takie tam ). JAK NAJSZYBCIEJ ZMIEŃ LEKARZA!!!!!!!!!!! Każda z nas mogłaby Ci opowiedzieć tysiące horrorów na temat lekarzy, którzy mówią takie głupoty. Co to znaczy ” przeunięta macica”, powinien to wytłumaczyć. Pamietam jak miłam 19 lat i na pierwszym roku studiów były obowiązkowe badania ginekologiczne, wtedy przez odbyt, bo…… sama wiesz . I ta BABA, która mnie badała stwierdziła, że nnie urodze noramlnie dziecka, bo mam wąskie biodra. A ja idiotka nie spytałam co to znaczy , tylko przez wiele lat bałam się, ze nie urodzę normalnie. A ta lekarka to była po prostu ( jak jest żeński rodzaj od konowała?) Moja rada- jeśli zależy Ci na macierzyńśtwie, idź do dobregi i stestowanego wcześniej przez jakąś koleżankę lekarza i wyjaśnij sprawę. Pewbie okaze się, zę nie ma żadnych problemów i za jakiś czas poinformujesz nas, ze jesteś w ciąży. Napisz koniecznie. Małgosia

redaktor Dodane ponad rok temu,

Re: nadzerka a plodnosc

Dodam tylko.Pzreczytaj sobie Pytania do eksperta ze strony glownej naszego Forum.tam jest pytanie o leczenie nadzerki i ew.problemy.
[Zobacz stronę]

Jak masz wiecej pytan -wyslij pytanie do Eksperta :-)).

Z poważaniem,
Redaktor

aska Dodane ponad rok temu,

Re: nadzerka a plodnosc

Czesc. Jeden z moich lekarzy kiedys opowiedzial mi jak jedna z jego pacjentek nie mogla zajsc w ciaze i wlasnie wyleczenie nadzerki przynioslo oczekiwany efekt. Wiec moze cos w tym jest? Zreszta bez wzgledu na chec zajscia w ciaze czy nie powinnas rozpoczac leczenie, zeby nie doprowadzic do jakichs stanow przedrakowych (no chyba, ze jest to nadzerka, ktora ma tendencje do samowyleczenia). Co do macicy, to, przynajmniej w moim przypadku, kazdy lekarz mial inne zdanie: od “prawidłowa”, poprzez “tylozgiecie” az na …”skrecona” skonczywszy :-)))

agatach Dodane ponad rok temu,

cos w tym jest

ja moze powiem swoja historie, bo ja probowalam zajsc w ciaze przez 9 miesiecy. musze dodac, ze wiedzialam, ze nie jestesmy bezplodni, bo juz mialam coreczke. dopiero w polowie ciazy dowiedzialam sie ze mam nadzerke. wiec cos w tym chyba jest.
do tego uwazam, ze nie powinno sie ryzykowac na ciaze majac nadzerke, wiem ,ze wiele kobiet przechodzi ciaze z nadzerka bez problemow. niestety sa tez takie jak ja, ktore akcje porodowa rozpoczyna sie duzo za wczesnie..i traca dziecko

kaccha Dodane ponad rok temu,

To chyba jednak nie zależy od nadżerki. Ja w pierwszą ciążę zaszłam szybko, a miałam dużą nadżerkę do usunięcia. Ponieważ okazało się, że jestem w ciąży, więc czekałam aż urodzę dziecko. Nadżerkę mi usunięto, a o drugie dziecko staraliśmy się dwa lata.

agatach Dodane ponad rok temu,

jak widac, na kazda teorie znajdzie sie potwierdzajacy przypadek z zycia wziety.
tylko czy warto majac nadzerke zastanawiac sie nad plodnoscia…
trzeba sie leczyc

better be safe than sorry

fullmoon79 Dodane ponad rok temu,

hej,

odkopuję stary temat, bo dowiedziałam się właśnie, że mam nadżerkę i nie bardzo wiem, co z tym fantem począć.
Mój lekarz polecał mi wypalanie, ale słyszałam że ta metoda pozostawia zbliznowacenia i dodatkowo nie zawsze jest skuteczna.

czy mogłybyście mi coś powiedzieć o metodzie chemicznej? chodzi mi o lek, który lekarz aplikuje miejscowo – podobno takie coś jest bezbolesne i o wiele bardziej komfortowe…

czy któraś z was ma jakies doświadczenia z tym lekiem?

Znasz odpowiedź na pytanie: nadzerka a plodnosc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
cześć jestem nowa to przykre,że jest nas coraz wię
Witam, To bardzo przykre,że coraz więcej dziewczyn ma problem z czymś tak naturalnym jak poczęcie dziecka co się dzieje czy można to zrzucić na kark cywilizacji! Ten problem jest stresujący! Ale cóż
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
to ja nowa
Witam, Bardzo fajnie,że tu jesteście! To naprawdę budujące aczkolwiek mogłoby nas być jak najmniej.Lekarze tylko doradzają spokój , proszę nie myśleć ,proszę czekać to na pewno przyjdzie niespodziewanie itp.A co myślicie
Czytaj dalej