nadżerka-pilnie prosze o pomoc!!!

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #60708

    jusi22

    Otóż mam do Was pytanie: czy któraś miała WYCINANĄ nadżerkę???Piszę „wycinana” dużymi literami bo byłam właśnie u ginekologa i dostałam skierowanie do szpitala na wycięcie nadżerki, zdziwiłam sie bo słyszałam iż nadżerkę się wypala lub zamraża ale żeby wycinać to pierwszy raz słysze. Podobno jest to zabieg po wcześniejszym uśpieniu (ale nie pod narkozą-słowa mojej ginki) i już na drugi dzień wypisują ze szpitala. Podobno teraz w szpitalach wycinają nadżerki bo zabiegi wypalania i zamrażania nie były ponoć skuteczne i w wielu przypadkach nadżerka sie „odradzała”.
    Nie jestem do końca przekonana z tym stwierdzeniem więc proszę o pomoc. Czy któraś z Was miała ten sam problem, jak sobie poradziłyście?Nie wiem co robić,czy zgłosić sie do szpitala czy jednak iść prywatnie i wypalić lub zamrozić?
    Dodam jeszcze,że nadżerke mam juz od kilku lat więc nie jest możliwe żeby samoistnie znikła co podobno czasem sie zdarza,więc nie mam na co czekać,musze jak najszybciej zdecydować…pomóżcie!
    pozdrawiam


    Jusi & Milenka ur.27.05.03.

    #773929

    asia80

    Re: nadżerka-pilnie prosze o pomoc!!!

    Ja bym to skonsultowala z jakims innym ginekologiem. Pierwsze slysze o takiej mozliwosci!!!!

    Asia i Oliwierek 14.01.2004



    #773930

    kaja88

    Re: nadżerka-pilnie prosze o pomoc!!!

    Cześć!
    Ja na Twoim miejscu skonsultowałabym się jeszcze z jakimś innym lekarzem.nie słyszalam o WYCINANIU(tym bardziej że piszasz że nadżerke masz już od kilku lat).Ja miałam zamrażaną i jestem zadowolona.
    Pozdrawiam

    #773931

    kokunia

    Re: nadżerka-pilnie prosze o pomoc!!!

    Uważam tak jak Asia, że warto przejść się do innego lekarza. Ja sama miałam wypalaną nadżerkę kilka lat temu i do tej pory mi się nie odnowiła.

    Agata i Wiktorek (13.04.2003)

    #773932

    Anonim

    Re: nadżerka-pilnie prosze o pomoc!!!

    Hej
    Ja też miałam „nadżerkowy” problem, dwa razy. Po pierwszej ciąży miałam wymrażanie i było ok, ale znów pojawiła się przed drugą. Na szczęście po porodzie znikła(uff…), nie słyszałam natomiast o wycinaniu nadżerki.
    I zgadzam się z dziewczynami że powinnaś zasięgnąć porady innego lekarza.
    Pozdrawiam

    Aga z Szmkiem prawie 6 lat i Julcią już 7 mies.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close