NADŻERKA poporodowa

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #37490

    czula

    Kobietki ! Jesli mialyscie cos takiego napiszcie mi prosze jak to leczylyscie poniewaz mi gin kazal WYPALAC a mojej przyjaciolce jej gin powiedzial ze skoro nie ma zadnym uplawow ani innych objawow to moze zostac nieleczona.
    Innej znajomej znowu smarowali to miejsce jakac mascia.
    Nie chcialabym tak od razu wypalc, boje sie.
    Pomozcie, napiszcie czy to takie straszne?

    Buziaczki Edyta i prawie 5 msc Konradek:)

    #489342

    zabka

    Re: NADŻERKA poporodowa

    A robiłaś cytologię? Jaki był wynik? Ja miałam nadżerkę jakieś 2,5 roku temu zamrażaną. Jest to skuteczniejsza metoda i mniej bolesna. Właściwie prawie wcale nie boli. Nie ryzykowała bym zostawienia jej, bo to może przerodzić się w gorszy stan zapalny lub co gorsza raka szyjki. Maść natomiast stosuje się chyba przy niewielkich zmianach.
    Pozdrawiam.

    Martyna i Maja ur. 17.07.2003



    #489343

    chmurka

    Re: NADŻERKA poporodowa

    mi lekarz powiedział że tez mam nadżerke i mam przyjść za pół roku, jeśli nsie nie wyleczy sama to bedzeimy leczyć :/

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09

    #489344

    mamma

    Re: NADŻERKA poporodowa

    Ja miałam tzw. nadżerkę wrodzoną-już na długo przed ciążą…jak poszłam do lekarza na początku ciąży, pani doktor powiedziała,że jak nie zniknie po porodzie,to zrobimy „wypalankę”…nadżerka po porodzie zniknęła,ale po roku się pojawiła znowu i wtedy lekarka mi ją usunęła-właśnie metodą elektrokoagulacji…bałam się i panikowałam jak diabli,a okazało się,że to zupełnie nic nie boli-ja czułam tylko jakby lekkie ciągnięcie i troszkę jakby minimalny „ból” -jak przy miesiączce,ale był naprawdę minimalny…teraz jest ok-w lutym minie rok od zabiegu,a ja robiłam w tym czasie dwa razy cytologię i mam II stopień ( nota bene-dzisiaj dzwoniłam do mojej pani doktor po wynik )
    Naprawdę nie masz się czego bać…
    Pozdrawiam

    Aga i Dominika 5.12.2001

    #489345

    kas

    Re: NADŻERKA poporodowa

    Wszystko zależy od tego jak duża jest ta nadżerka. Moja jakos nie chciała się zaleczyć i miałam wymrażaną dwa miesiące temu. Dziś byłam na kontroli i ładnie się zagoiła.
    Jeżeli wypalanie to elektrokoagulacja to unikaj. Zapytaj sie gdzie możesz wymrozić, bo to dużo mniej inwazyjny zabieg.
    Pozdrawiam

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #489346

    shale

    Re: NADŻERKA poporodowa

    Ja jutro ide na zabieg, bede miala usowana jakos laserowo. Znajoma tak miala robiona i podobno trwa to pare minutek, punktowo, bol taki jak podczas miesiaczki. Nic strasznego, ale ja strasznie sie boje.
    Prosze trzymac za mnie kciuki, zebym nie uciekla 😉

    Ewa i ząbkująca Julcia (15.07.2002)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close