Nadzieja

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #86637

    jogi

    Jeszcze raz dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Poczułam ulge, że nie jestem sama. Na poczatku myślałam aby udać sie do psychologa, ale teraz sobie chyba odpuszcze. Myśle, że nikt nie zrozumnie mnie lepiej, jak osoba która przeżyła i czuje to samo co i ja. Bardzo boje się przyszłości. Jeśli nie będe mogła mniec własnego dziecka, to chce adoptować. Chociaz słyszałam, że bardzo ciężko jest o adopcje. Ale jak narazie czeka mnie seria badań. Musze znalezc dobrego ginekologa.Pozdrawiam.

    #1339327

    olinja

    Re: Nadzieja

    W odpowiedzi na:


    Musze znalezc dobrego ginekologa


    otóż to dobry gin wart jest tyle ile wazy :o)))
    to żart oczywiscie
    ale to bardzo istotne by mieć zaufanie do lekarza tak ważnego dla naszego zycia

    Cieszę sie, ze nasza obecnosć Ci pomogła dla mnie to zawsze odrobinka radości w tym, że przezywamy to samo i mozemy wzajemnie sobie słuzyć pomocą i wsparciem.

    Pozdrawiam

    Jonatan 20.04.2005

    Edited by Olinja on 2007/03/23 00:07.

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close