Nadzieja

Jeszcze raz dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Poczułam ulge, że nie jestem sama. Na poczatku myślałam aby udać sie do psychologa, ale teraz sobie chyba odpuszcze. Myśle, że nikt nie zrozumnie mnie lepiej, jak osoba która przeżyła i czuje to samo co i ja. Bardzo boje się przyszłości. Jeśli nie będe mogła mniec własnego dziecka, to chce adoptować. Chociaz słyszałam, że bardzo ciężko jest o adopcje. Ale jak narazie czeka mnie seria badań. Musze znalezc dobrego ginekologa.Pozdrawiam.

1 odpowiedzi na pytanie: Nadzieja

olinja2007-03-22 23:07:01

Re: Nadzieja

W odpowiedzi na:


Musze znalezc dobrego ginekologa


otóż to dobry gin wart jest tyle ile wazy :o)))
to żart oczywiscie
ale to bardzo istotne by mieć zaufanie do lekarza tak ważnego dla naszego zycia

Cieszę sie, ze nasza obecnosć Ci pomogła dla mnie to zawsze odrobinka radości w tym, że przezywamy to samo i mozemy wzajemnie sobie słuzyć pomocą i wsparciem.

Pozdrawiam

Jonatan 20.04.2005

Edited by Olinja on 2007/03/23 00:07.

Znasz odpowiedź na pytanie: Nadzieja?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
rezygnujemy z przedszkola...
taka zapadła decyzja.... żal mi bo Krzyś wiele się tam nauczył...zawiązał przyjaźnie....ech....co tu dużo mówić - lubił tam chodzić.... powód...kasa............................. nagle wszystko idzie źle..............ciężki okres przed nami.............:(((( [img]http://www.firesnet.pl/showimg.php?wym=120&catdir=rosliny&n=kwiat07.jpg[/img] W.
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Otylia skazana - wyrok nieprawomocny
[b]Sąd Rejonowy w Płońsku skazał Otylię Jędrzejczak, oskarżoną o nieumyślne spowodowanie wypadku, na 9 miesięcy ograniczenia wolności i prac na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie - poinformował przewodniczący
Czytaj dalej