Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 77)
  • Autor
    Wpisy
  • #32733

    pasiasta

    Tak mówią, że nadzieja umiera ostatnia, moja umarła dzisiaj rano w toalecie; zobaczyłam pierwsze objawy tej wrednej małpy
    Takiego doła to ja chyba jeszcze nie miałam (do tego stopnia, że prawie wymiotowałam z rozpaczy). Mój organizm, to paskuda, dawał mi sygnały, które tylko podsycały moją nadzieję
    A tak wierzyłam, że się udało

    Kasia

    #431491

    jjjjjjjjjj

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    Też to samo przeżyłam, byłam pewna że jestem… a tu potem@, bleeeeeee. Ale pociesz sie tym kochana że nadchodzi grudzień miesiąc cudów i spełnienia marzeń. POzdrawiam

    JOVI_z nadzieją na grudzień



    #431492

    Anonim

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    Kasiu, nadzieja ma to do siebie że zawsze wraca, tak Ci się wydaje że umarła, ona się schowała ale pamięta o Tobie i w grudniu przyjdzie , znajdziesz ją pod choinką.

    bambamkowe tempki

    #431493

    maaike

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    Nie smuc sie tak bardzo. Wiem co czujesz, naprawde. U mnie tez jeszcze straszny dol i nie chce mnie opuscic.. Ale glowa do gory i juz za dwa tyg. mozesz znowu rozpoczac nowe starania..
    Pozdrowienia

    Majka z Alexandrem (3 latka)

    #431494

    mamuska

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    Hej, ja dziś miałam dwie kreski, po pół roku oczekiwania. Bardzo się cieszę i boję jednocześnie. Chciałam Wam wszystkim powiedzieć, szczególnie tobie Kasiasta, że z każdym cyklem coraz mniej czekałam na „nie dostanie” @, a raczej skupiałam się na tym że na pewno dostanę a w następnym cyklu to spróbuje jeszcze to i tamto żeby się udało. I wiesz, było lżej. Ten dziesiejszy wynik to było zaskoczenie, bo nastawiłam się na @. Nie poddawaj się.

    #431495

    erica

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    OJEJ KASIUNIU, KURKA WODNA!SMUTNO MI! NO WEŹCIE, BO ZARAZ ZŁAPIĘ DOŁA GIGANTA! CZY NIE MOZE KTOŚ DZISIA ZAJŚĆ W CIAŻĘ???

    erica – błagająca o cud



    #431496

    karinad27

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    ja tez dzisiaj zrobilam test w 26 dc (28 dniowe cykle) i nie ma zadnej drugiej kreski.
    mam takiego dola ze chce mi sie krzyczec nie moge sie skupic wogole na pracy
    staram sie 1,5 roku w a w tym cyklu mialam hsg (jest ok) i mialam test po stosunku (tez wynik dobry) teraz mnie czekaja badania immunologiczne LCT i MLR
    ja juz nie chce

    karina d

    #431497

    kawi

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    „Gdy popatrzysz w niebo, przekonasz się, że na miejsce każdej spadającej gwiazdy rodzi się nowa – silniejsza i piękniejsza. Gdy spojrzysz w siebie, zrozumiesz, że każda utracona nadzieja jest kamieniem położonym pod budowę nowej – trwalszej i mocniejszej.” (Marek Aureliusz)
    Głowa do góry!!! Będzie dobrze!!! Pozdrawiam,
    Kawi

    kawi

    #431498

    pasiasta

    Dziękuję

    Dziękuję Dziewczyny, wiedziałam że mogę na Was liczyć, gdyby nie Wy to bym porządnie ześwirowała.
    Dziękuję

    Kasia

    #431499

    agahh

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    ale przeciez rodzi sie nowa:)))przeczekaj te pare dni,moze warto zrobic cos tylko dla siebie i do dziela!!!:)))))))))

    wiesiolek.castagnus.witB.E
    temperaturki aguski



    #431500

    olus

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    nie wiem czy to cie pocieszy ale jak cie czytam to tak jakbym ja to napisala. mialam to w niedziele. pisalam o tym. to byl jakis koszmar. wiesz ze ta franca tak sie przyczaila, ze w niedziele rano mialam tempke prawie 37,0, od 15 dni mniej wiecej na stalym poziomie, a popoludniu przylazla????wyobrazasz sobie????przezylam szok, zwlaszcza ze naprawde bylam nastawiona na tak.

    Kasia, ja myslalam w niedziele ze umre z rozpaczy. minelo dwa dni. i co? i juz czekam na wizyte u lekarza, na owu i na caly ten cyrk. a odgrazalam sie tu na forum ze jak teraz sie nie uda to koncze z tym wszystkim, nie wiem, biore urlop, planuje sylwestra,narty itd. wiesz ile wytrzymalam? dwa dni. i juz kielkuje we mnie nadzieja.

    Kasia – ona nigdy nie umiera!!!!!!!!
    obiecuje ci ze za kilka dni bedzie juz lepiej.uwierz mi.

    buziaki,

    Ola

    #431501

    domi

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    Kasiu,
    bardzo mi przykro, że nie udało. Ja wiem, że trudno znieść rozczarowanie, trudno się przestawić, kiedy już myślą byłaś w ciąży….. Wtedy nic się nie chce robić.
    Z drugiej strony to nie był Twój ostatni cykl, tym razem nie wyszło ale wierz głęboko, że się uda w następnym.
    Trzymam mocno kciuki i będę o Tobie myślała.
    Buziaki,

    Dominikka…… Pierwsza próba ! 😉
    http://circles2.fertilityfriend.com/home/Nikka



    #431502

    marti1

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    Kasiu,

    Niestety tak właśnie jest, że 1 dc nadzieja obumiera…ale tylko obumiera bo my chcemy czy nie idziemy dalej i staramy się dalej…bo my silne jesteśmy i wspieramy się nawzajem!
    Proszę…otrzyj łezki ….ja w Tobie zasiewam teraz ziarenko nadziei i zobaczysz za kilka dni już pierwsze jej oznaki….

    Buziak,

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #431503

    marti1

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    Karinko,

    Dawno CIę nie widziałam….fajnie, że wpadłaś…:-))
    Test zrobiłaś za wcześnie więc na razie główka do góry…
    Powiedz mi….jak tam HSG? Gdzie robiłaś i czy bolało?
    Nie wiem czy mnie nie czeka więc zbieram na ten temat wiadomości :-))

    Ja ciągle trzymam za Ciebie kciuki…..
    Buziak.

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #431504

    pasiasta

    Re: Nadzieja umiera ostatnia – moją nie żyje:((((((

    Marti, to ziarenko już kiełkuje, wszystko wywraca mi się do góry nogami, nic nie rozumiem i nic nie piszę by czasami nie zapeszyć, muszę czekać – a to jest najgorsze!

    Kasia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 77)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close