Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

Jak zwykle rano już spóxnieni wstajemy, wszystko szybko i jeszcze szybciej. Największy problem aby przekonać Zu do ubrania się. Udało się koszulka założona i nagle z tych małych usteczek padają słowa
Jesteś najlepszą mamą i najukochańszą na świecie

po takich słowach zapomnialam ze w pracy stos papierów i obowiązków na mnie czeka z którymi od dłuższego czasu walczę, a które nawet do domu przynoszę :((((.
Dla takich chwil warto żyć :)))

i uciekam bo przez pracę do której doszedł jeszcze jeden prywatny problem :(( zaniedbałam moje dziecię i ten weekend należy do niej!!

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

20 odpowiedzi na pytanie: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

poplakalam sie ze wzruszenia…ja tez tak chce:))) no ale musze jeszcze troche poczekac:))

warto zyc dla takich chwil:)

Ala i Małgosia (16.12.2003)

olamini Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

Święta racja -dla takich chwil warto żyć!!!
Dziecko czasem potrafi wzruszyć do łez…

mala-wiedzma Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

cudownie jest usłyszeć cos takiego !

Kaśka + Synuś 1ROK

Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

prawda jakie cudowne
Adrian mi czesto powtarza takie slodkosci, nawet nie pamietam tyle ich jest, ale najbardziej rozbraj mnie piosenka ktora mi spiewa: “Mamusiu, mamusiu. tak bardzo cie kocham. chce zybys nigdy nie umarla! ” ;)) Odjazdowa! buhahaha


Jola i Adrianek (30.10.2000)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

wzruszające:)))))))))))))))))))
bardzo!


Ala i Filipek
ur 29.07.2003

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi sie˛ zdarzy?..

Ja powiem krotko Zazdroszcze i gratuluje bycia najlepsza mama na swiecie!!!!

Nasza Rodzinka

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

Ale się masz fajnie ja to muszę jeszcze trochę poczekać na takie cudowne słowa z ust mojego chuligana:)
PZDR!

Agnieszka i Michałek

Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

PIĘKNE WYZNANIE :)))))))))))))))))))))

Kaśka z Natusią (w marcu 3 lata 🙂

mamysz Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

Ja w niedzielę rano usłyszałam nieporadne “jeśteś najśliczniejsią maumsią ze świata”….zawsze mam łzy w oczach w takich momentach….

ewka i Weronika 06.10.02

Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

Izuś, ściskam Cię mocno ! I Zuzankę !

[i]Ewa i Krzyś (2 lata)

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

po takich słowach to chyba zapomina się o wszystkich tych wrzaskach, buntach i uporze dwulatka:-)))
wrażliwa dziewczynka:-)))
i brawo dla mamusi, że zasłużyła na taki komplement:-)))

Beata&Patryk(03.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

Super, jak ja bym chciała takie słowa usłyszeć, jeszcze troszke poczekam,
na naszym etapie, jak zadaję Martuni pytanie”Martuniu kochasz mamusię” ona mówi stanowczo :”tak”, i to jest dla mnie poprostu cudne, uwielbiam tego słuchać.

Marta 19m-cy

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

ojej
jak cudnie
gratuluję

Ignaśkowa mama
[Zobacz stronę]

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

Jolu odjazdowe wyznanie miłości :))))

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi sie˛ zdarzy?..

cóż czy najlepszą polemizowałabym, zwłaszcza po ostatnim weekendzie :(( dała nam nieźle popalić

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

wow kochana to na miss startuj :)))

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

tak zapomina się, ale mały dyktator szybko o nich przypomina ;-))

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

buziaczki, Zu oglada własnie pocahontas a ja wyrodna matka dorwałam się do forum :))))

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

dronka Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

Jakie to slodkie!!!!!!
Zgadzam sie, dla takich chwil warto zyc.

Iwona i Karolinka 3 lata

hania17 Dodane ponad rok temu,

Re: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…

I ja się popłakałam czytając.
U nas dziś tez wielka radość, bo Marysia samodzielnie zaczęła chodzić:))) Taka jestem z niej dumna a co dopiero Ty możesz powiedzieć/:)))
Pozdrawiamy

Wiola z Marysią 16.03.2004.

Znasz odpowiedź na pytanie: Najcudowniejszy poranek jaki mi się zdarzył…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
jaka temp. przy trzydniówce?
Jak wysoka jest temp. przy trzydniówce? Iza i Karolek [img]http://w1.655.comhem.se/~u65500268/Karol/images/Informatyk.jpg[/img]
Czytaj dalej