Najdziwniejsze nazwy miejscowości, padłam! :))))

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #108835

    domi

    Ja popłakałam się ze śmiechu :Hura!: kto jeszcze, ręka w górę 😀

    #4649369

    goooosia

    niedaleko opola jest miejscowość o cudownej nazwie KUP.
    jak tamtędy przejeżdżałam to zawsze się zastanawiałam jak odpowiadają jej mieszkańcy na pytanie „gdzie mieszkasz?” 😉



    #4649370

    kantalupa

    Wzdół Rządowy

    i wszytsko w temacie:D
    eze i kwiiiicze!

    #4649371

    figa

    Byłam kilka razy w Ryczywole, wielokrotnie przejeżdżałam przez Genowefę, Cyców, Całowanie i Chamsk mi nieobce.

    Najbardziej spodobała mi się Zimna Wódka.
    To miejscowość dla mnie, szkoda tylko, że tak daleko 😉

    #4649372

    dziewiatka

    Zamieszczone przez Figa
    Byłam kilka razy w Ryczywole, wielokrotnie przejeżdżałam przez Genowefę, Cyców, Całowanie i Chamsk mi nieobce.

    Najbardziej spodobała mi się Zimna Wódka.
    To miejscowość dla mnie, szkoda tylko, że tak daleko 😉

    A się nie spodziewałam po Koleżance 😉

    Mam nadzieję na wspólne spożycie 😀

    #4649373

    domi

    Koce-Schaby
    Kłopoty Stanisławy
    Półkoty
    Buda Ruska
    Sucha Psina
    Nietoperek
    Wińsko
    Ruda Kameralna
    Królik Polski
    Bujny Książę
    Swornegacie
    Koniemłoty

    Absolutna czołówka jak dla mnie 😀 ale pierwszego miejsca nie wybiorę :Śmiech:



    #4649374

    figa

    Zamieszczone przez dziewiątka
    A się nie spodziewałam po Koleżance 😉

    No to żeby już Cie dobić zaskokiem 😉 dodam,
    że ostatnio pokochałam miłością pierwszą i czystą
    ziołówkę roboty mego ojca osobistego,
    o mocy wolt 70% 😀
    Pycha!
    Bez popitki!
    A jaki szacunek w męskiej części mej rodziny wzbudzam spożywając 😀

    #4649375

    domi

    Zamieszczone przez kantalupa
    Wzdół Rządowy

    i wszytsko w temacie:D
    eze i kwiiiicze!

    Nic dodać, nic ująć 😀

    #4649376

    dziewiatka

    Zamieszczone przez Figa
    No to żeby już Cie dobić zaskokiem 😉 dodam,
    że ostatnio pokochałam miłością pierwszą i czystą
    ziołówkę roboty mego ojca osobistego,
    o mocy wolt 70% 😀
    Pycha!
    Bez popitki!
    A jaki szacunek w męskiej części mej rodziny wzbudzam spożywając 😀

    ziołówka?
    Ja to cytrynówkę lubię 🙂
    piłaś?

    Coś czuję, że się wymienimy 😀

    i to tak jakoś gładko wchodzi, ale musi być schłodzone do konsystencji krwi 😉 🙂
    Także popitka zupełnie niepotrzebna 😉

    #4649377

    lilavati

    Sfornegacie
    Stare Babki



    #4649378

    figa

    Zamieszczone przez dziewiątka
    ziołówka?
    Ja to cytrynówkę lubię 🙂
    piłaś?

    Coś czuję, że się wymienimy 😀

    i to tak jakoś gładko wchodzi, ale musi być schłodzone do konsystencji krwi 😉 🙂
    Także popitka zupełnie niepotrzebna 😉

    No to sie wymienimy, bo cytrynówki nie znam bliżej 😉
    Ziołóweczka rozłożyła na łopatki
    kilku całkiem zaprawionych w balowaniu gości weselnych mojego brata,
    ma moc dziewczyna :Hyhy:

    #4649379

    korin

    Białykał-woj.wielkopolskie

    Złe Mięso- pomorskie

    sobie wyobraźcie np. zakłady mięsne w tej miejscowości i kiełbaskę ze Złego Mięsa :Śmiech:

    A jak ktoś nazywa się Robak ? współczuję

    Znam też przypadek Pana Kapusty mieszkańca Skrzynek 🙂



    #4649380

    weronika

    Białe błota koło Poznania też mi się podobają-nazwa znaczy:)
    i Urzut przed Warszawą:)
    jak sobie coś przypomnę to dopiszę:)

    #4649381

    domi

    Ja słyszałam o przypadku (nie ręczę za prawdziwość 🙂 ) Pani, która miała wyjść za Pana o nazwisku Kiełbasa.
    Pani powiedziała, że za skarby świata nie będzie się nazywać Kiełbasa i odmówiła przyjęcia nazwiska męża.
    Przyszły małżonek się obraził, bo „on jest Kiełbasa z dziada-pradziada”, ale częściowo ustąpił, żądając nazwiska podwójnego…
    …i może nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że narzeczona nazywała się Krakowska :Hyhy:

    #4649382

    weronika

    Zamieszczone przez Domi
    Ja słyszałam o przypadku (nie ręczę za prawdziwość 🙂 ) Pani, która miała wyjść za Pana o nazwisku Kiełbasa.
    Pani powiedziała, że za skarby świata nie będzie się nazywać Kiełbasa i odmówiła przyjęcia nazwiska męża.
    Przyszły małżonek się obraził, bo „on jest Kiełbasa z dziada-pradziada”, ale częściowo ustąpił, żądając nazwiska podwójnego…
    …i może nie byłoby w tym nic strasznego, gdyby nie fakt, że narzeczona nazywała się Krakowska :Hyhy:

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:
    a Sraczka to rzadkie nazwisko:D

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close