Najmłodszy przedszkolak

…tak to Majka, od trzech tygodni chodzi do przedszkola. Od początku nie było żadnego problemu jak zobaczyła dzieci i te wszystkie zabawki oczka jej się zaświeciły i o mamusi zapomniała :)) Początkowo zostawiałam ją tylko na kilka godzin a teraz zostaje już od 9-16. Pani w przedszkolu mówi że zachowuje się bardzo ładnie, bawi się z dziećmi jest radosna i wesoła. Jedyny problem to że Majka nie śpi od dawna w południe no i w przedszkolu też nie chce ale może w tym czasie oglądać bajki. Ja jestem bardzo zadowolona że tak szybko się zaklimatyzowała. Jedyna rzecz jaka mnie martwi to że Majka jak pytam o przedszkole a coraz częściej także przy innych sytuacjach zaczyna krzyczeć. Wcześniej tego nie robiła i nie wiem jak ma reagować. Czekam na jakieś sugestie 🙂
Pozdrawiam

Iwona i Majka (07.05.02)

4 odpowiedzi na pytanie: Najmłodszy przedszkolak

magdawroc2004-10-09 07:48:11

Re: Najmłodszy przedszkolak

Mój synek jest z czerwca i poszedł do przedszkola we wrześniu, mając 2 lata i 3 miesiąc. Też trudno było się z nim dogadać…A może pogadasz z paniami w przedszkolu?

Magda+Iga,Fi+Borysek

karrina2004-10-12 08:32:45

Re: Najmłodszy przedszkolak

Ja mam taki problem, że mój Filip nie chce nawet słyszeć o przedszkolu. Od 1 października go przyzwyczajamy, ale dostaje rano spazmów, nie wiem dlaczego nie chce chodzić… Jak go odbieramy to wygląda na zadowolonego.
Oczywiście już złapał infekcję, więc owe przyzwyczajanie chyba będzie trzeba zacząć od nowa!
A i zmiany w jego zachowaniu można już zauważyć.
Bicie, ćwiczenie “karate” na ciociach i na mnie, krzyki jak czegoś nie chce.
Ale każdy powtarza, że przedszkole to taka dobra rzecz… więc obserwuję i czekam 🙂

kleeo2004-10-25 13:50:49

Re: Najmłodszy przedszkolak

Natalka tez jest najmlodszym przedszkolakiem, poszla jak miala 2 latka i jeden miesiac. Zostawiam ja na 3,4 godziny, zalezy jak wczesnie wstaniemy 🙂 i zabieram przed spaniem, na poczatku byl dramat, siedzialam z nia nawet po 1,5 godziny, ale polubila to miejsce i teraz chetnie zostaje i nie placze juz na moj widok jak po nia przychodze. Ale rzeczywiscie caly czas pamieta o przedszkolu i co prawda nie krzyczy, ale jak gdzies np wychodzimy zawsze mowi z nadzieja w glosie “nie idziemy kola”. To takie dosc dziwne, bo naprawde zosatje bez protestow, chetnie sie ubiera, sama je i wogole nie jest zbyt absorbujaca, tanczy tez na rytmice i w domu, ale mimo to cigale mowi “nie ciem kola”. Wydaje mi sie ze jej sie tam podoba i na pewno zadna krzywda sie nie dzieje, ale ona jeszcze nie dorosla emocjonalnie do tego ,ze nie ma mamy tyle czasu i to wszystko. Dlatego dopoki nie pracuje, bede ja odbierac przed spaniem, no chyba ze cos sie zmieni. Na przyklad dzis jak po nia przyszlam byla juz przygotowana do spania, pani powiedzial, ze byla sama zdziwiona, ze ona sie rozbiera, ale jak mnie zobaczyla, to stwierdzila ze jedank pojdzie do domu 🙂 Ale juz dwa razy spala w przedszkolu, bylo super, bez zadnego placzu, sama zasnela i obudzila sie tez bez placzu, zjadla zupke, tylko za drugim razem zesiusiala sie na lezaczku, co jej sie juz nie zdarza, ale to jeszcze moglam zrozumiec, ale jak po nia przyszlam byla juz przebrana i jadla zupke – zesiusiala sie drugi raz – przy stoliku – to juz wiedzialam ze cos jest nie tak. Ale ona caly czas usmiechnieta i zadowolona, trudno bylo wyczuc ze cos jest nie tak. Dopiero w nocy mialam cyrk, nie chciala spac, plakala, nie dala sie wziac na rece, ani nawet dotknac, wolala mnie, ale nie pozwolila sie zblizyc….to bylo okropne. Postanowilam ze beda ja jendak zabierac przed spaniem i tak to trwa do dzis, ale pojutrze musze ja zostawic na spanie i zobacze czy sie powtorzy historia… mam nadizeje ze nie, bo juz w domu zaczela sie bawic w przedszkole, wymienia imiona kolezanek, opowiada o pani, wiec jakby sie przelamuje…
Mysle ze i twoja Majka odreagowuje to w swoj sposob, na pewno wewnatrz przezywa rozlake… Twoj post “odkopalam” bo rzadko juz tu zagladam, napisz jak jest teraz z majeczka, jestem bardzo ciekawa…


kleeo, Natalia 2l. i Milosz 12l.

2004-10-25 13:56:42

Re: Najmłodszy przedszkolak

Jedyne co mi przychodzi do glowy to porozmawiac z wychowawczynia . Powiedziec co sie dzieje i poprosic zeby zwrocila uwage czy np. ktores z dzieci nie robi jej krzywdy.


Jola i Adrianek (30.10.2000)

Znasz odpowiedź na pytanie: Najmłodszy przedszkolak?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
To już moja trzecia infekcja w ciąży. Boję się...
Właśnie dopadła mnie trzecia już infekcja w czasie tej ciąży, a dokładnie mówiąc: ból ucha, gardła, katar, stan podgorączkowy. Tym razem zaraziłam się od mojego dziecka (chyba). I jak
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
jestem rozdarta...
Nie wiem, czy któaś z Was też tak ma. Mam ostatnio ogromnego doła z powodu .... z powodu rozdarcia psychicznego. NIe wiem, jak sobie poradzić i pogodzić wszystkie obowiązki i
Czytaj dalej