NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #50605

    pikpok

    Dziewczyny jestem na siebie zła, znowu siedzę całymi dniami przed kompem i czytam posty Wrrrrrrr.
    Było już tak pięknie miałam prawie miesiąc odwyku, byłam wolna a teraz znowu mnie ciągnie tutaj jak muchę do lepu.
    Nie słucham ani nie czytam wiadomości w mediach (gazety, radio, telewizja), jedyne co mnie interesuje to nasze FORUM!!!
    Czy ktoś mi wytłumaczy co takiego jest w tym forum, że tak uzależnia???
    To, że tylko NASZE forum jest mnie w stanie uzależnić to już przetestowałam, nie wiem dlaczego tak się dzieje.

    Też tak macie?

    Siadam sobie przed kompem i myślę „a poszperam sobie w necie, poszukam ciekawostek zero forum”, wchodzę do netsprinta i już po chwili jestem gdzie??? Z Wami drogie forumowiczki!!!

    Sobota, dziecko śpi małżonek niestety (niedoczekawszy się) też śpi, ja przed kompem, na forum :((((((((

    Najlepsze jest to, że ja innych nałogów nie mam . Może w tym tkwi sedno sprawy?

    Aga i Olo (11.01.2002)

    #650743

    teo

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    aga
    u mnie dokladnie to samo
    i tez czasem jstem n siebie zla……
    no cóż – cos wsobie ma to forum nasze:-) nawet moj maż to mówi zawsze ze musi byc w nim to COŚ – skoro moge tu siedziec i siedzieć….
    a ciebie chyba takie mysli naszły na przymusowym chwilowych odwyku dzisiaj (wczorja – wszak pozno juz ) kiedy nie mogłaś wejść i biała gorączka cię nachodziła??
    bo wtedy najlepiej widac uzaleznienie – jak nie mamy tego co chcemy 🙂 hihihi znam to 🙂

    ILONA I KUBEK(21.02.02)



    #650744

    pluto

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Też hi,hi…….

    Julka i dwuletni Karolek

    #650745

    sroczka

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Oj tak bardzo wciągający nałog

    Ela i Adaś 16.08.2003

    #650746

    krzemianka

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Nooo, ja tez mialam dlugasny odwyk kilkumiesieczny i jakos nie tesknilam, ale to raczej z powodu zbyt zlego samopoczucia… Teraz od 2 tyg. odchodze od forum jak MUSZE. Staram sie zajac czyms innym, poszukac czegos fajnego w necie. A tu nic z tego. Wracam jak przestepca na miejsce zbrodni 😉
    I ze zgroza stwierdzam, ze juz niedlugo FINITO 2 malych dzieci raczej nie sprzyja calodobowemu pobycie na forum… Jejku, ja chyba nie bede chciala urodzic – moze dzieciak zaczeka chociaz do wrzesnia? 😉

    Moze Cie pocieszy fakt, ze nie jest to tak niebezpieczny w skutkach nalog, jak papierochy czy alkohol (chyba) 😉


    A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)

    #650747

    klucha

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    ja też na odwyku, zresztą to chyba widać ;-)))))))

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #650748

    kotagus

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Dwa dni nie chodziło mi forum, siadałam go kompa, strona się nie otwierała, a we mnie panika – CO ROBIĆ?? Nie mogłam sobie miejsca znaleźć, jak się cieszę, że już działa!

    Kotagus i Mati 28.01.04

    #650749

    Anonim

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Ech,mam dokladnie tak samo-do tego kiedy od soboty wieczora mialam problemy z forum a potem wogole nie dzialalo bylam wsciekla i zalamana,ale w domu byl porzadek:)))

    Probowalam wejsc na babyboom,ale tam takie pustki,na e-dziecko jak zobaczylam post luty 2003 a w nim 3000 watkow stwierdzilam ze to nie dla mnie!!
    Dobrze ze jest to forum:)))

    Nelly i Hubert16 miesiecy!!

    #650750

    kura-plemienna

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Taaaaaaaaaaaa……….
    Poszłam do pracy i sądziłam, ze troszkę przystopuję i co… owszem nie mam kiedy za bardzo pisać, ale czytam na bieżąco i to w pracy.. :))) Teraz mogę już spokojnie, ponieważ zmieniłam miejsce ustawienia monitora i nikt nie wie co mam na ekranie :)))
    Za to wieczorkami w domu, jak mężuś zajęty zasiadam i czyta, czytam, czytam i czasem odpiszę :)))

    Chyba na nasz nałóg nie ma lekarstwa!!!!
    Ale z tym nałogiem mi dobrze!!!

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #650751

    kokunia

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Pikpok nie jesteś sama!!!!!!!
    Najbardziej rozśmieszyło mnie to, że Twój mąż niedoczekawszy się zasnął- u mnie jest identycznie!!!!!!
    Oj, nie wiem czy to nie grozi nam rozwodem

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)



    #650752

    karolcia

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Fakt, to ciekawe zjawisko… sama nie wiem co w tym jest?
    Ja jestem uzależniona (?) nie tylko od tego forum, ale przyznaję, to jest jednym z najlepszych wśród wszystkich, na których kiedykolwiek gościłam…
    Ale taki rodzaj uzależnienia kompletnie mnie nie przeraża, żeby tylko takie istniały… 🙂
    A może spróbuj plastrów albo gum do żucia ułatwiających rzucenie forumowania?

    Serdecznie Pozdrawiam,
    Karolcia_

    #650753

    anies

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    z tym małzonkeim mam tak samo

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)



    #650754

    ellenka25

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    oj nałóg… tyle ze u mnie ostatnio zarzucony…
    ale brakuje oj brakuje… co do męża śpiącego- ja musze wykorzystywać chwile kiedy jest w domu hihi, więc nie zasypia beze mnie
    pozdrawiam

    Ola z Natalią- 2.06.2003

    #650755

    pszczola

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Witaj AGA!!
    czy ja nestem nalogowcem!! Chyba nie bo wole wyjsc z Pszczolka na spacer i chetnie wciskam Wylacz! Ale kiedy mam chwileczke (tak jak dzis)to siadam i czylam jakie problemy maja dziewczyny! Mysle ze jak Pszczolka byla mniejsza to czesciej zagladalam do forum a teraz chyba mamy inne problemy albo ja stala sie sztywna?!

    Pozdrawiam i sciskam
    Gosia

    Gosia i Pszczołka Maja 10.11.2001i jeszcze moje starania o bobaska

    #650756

    pikpok

    Re: NAŁÓG!!! NAŁÓG!!! NAŁÓG

    Eeeeeeeeee ty nie jesteś nałogowcem. Nie zapisujemy Ciebie do klubu JFN (Jawnych Forumowych Nałogówców) Farciara 🙂

    Aga i Olo (11.01.2002)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close