napletek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #52017

    kakadu

    kubus ma 7 miesiecy i zauwazyłam ze napletek wogóle mu sie nie zsuwa co robic ?

    kasia kubus 09.01.2004

    #667749

    monikachorzow

    Re: napletek

    za radą pediatry nie odsuwam napletka,podobno nie powinno sie tego robić bo mozna naderwać delikatną skórkę a z tego więcej szkody niz pożytku.z czasem skórka sama urośnie i będzie mozna zsuwać napletek.poradź się swojego pediatry.

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #667750

    ika

    Re: napletek

    Jeśli Kubuś nie ma problemu z siusianiem i siusia jednym strumieniem to nie ma puki co problemu. potwierdzam to co napisała Monika. Nie ściągać a jakby co poradzić się pediatry.
    pozdrawiam[usmiehc]

    ika z Igorem

    #667751

    mata-hari

    Re: napletek

    Mój Michał prawidłowo siusia, a pomimo tego pediatra i tak kazała ściągać napletek. Stwierdziła, że w przyszłości mogą być problemy, a wtedy nie tak łatwo będzie im zaradzić. Mnie osobiście pomysł ściągania Małemu napletka zupełnie się nie podoba.

    Joanna i Michaś

    #667752

    ika

    Re: napletek

    ma widzisz – ile lekarzy tyle szkół. Mnie zakazano, bo można naderwać skórkę i narobić więcej złego niż dobrego. Cóż, najlepiej słuchć lekarza do którego ma się zaufanie
    Pozdrawiam ciepło i życzę żadnych problemów z maluszkiem

    ika z Igorem

    #667753

    aborka

    Re: napletek

    ja wczoraj byłam u lekarza i pani doktor powiedziała zeby naciągac regularnie ale tylko na mokro w kąpieli (na sucho nie). no i robic to delikatnie – to znaczy tylko tyle ile sie da bez uzycia siły. i to sie tak bedzie powolutku poszerzac. a jak sie zaniedba to potem moze byc za pózno i konieczny bedzie zabieg.

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003



    #667754

    paula26

    Re: napletek

    nam lekarka kazała odsuwać napletek już jak młody miał 10 miesięcy. jedank tak naprawde dopiero teraz zaczynam robić to regularnie bo wiele razy czytałam, że można to robić jak dziecko skończy roczek. mam nadzieję, że nie zaszkodzę tym Młodemu

    #667755

    anies

    Re: napletek

    u nas sie nie daje
    widac tyle co łepek od szpilki, a i to nie zawsze, czasem tylko się uda zobaczyć te szparke

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #667756

    aborka

    Re: napletek

    no u nas tez. ale kilka razy jakos udało sie odciągnąc i pokazał sie cały ptaszek. ja tak sobie go oglądałm cay jest ok. a jak pusciłam skórke to była cała popekana :(. ale go to nie bolało. teraz jak próbuje to nadal dziureczka i tylko sie lekko wywijaw dziub. i juz mi sie nie udaje tak jak wtedy. moze sie teraz zrosło na amen :)). a juz było tak blisko sukcesu

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

    #667757

    bbeti

    Re: napletek

    Wiesz ja już to przeszłam, lekarz też jeden mówił żeby nic nie robić a drugi żeby od czasu do czasu ściągać.
    Ja mu wkońcu nic nie robiłam no i częśćiowo napletek zarósł i nie dał się ściągnąć, zauważyła to lekarka jak Igor miał ok 8 miesięcy i kazała powoli mu naci ągać podczas kąpieli, ale to nie pomogło otwór wogóle się nie powiekszył, wiec jak Igorek skączył rok to byliśmy na zabiegu u chirurga i mu go odkleił i kazał przynajmniehj co 2 dni mu naciągać napletek najlepiej w czasie kąpieli żeby znowu nie zarosnął bo to może się powtórzyć, i żeby ten brud ze srodka się wymył.
    Sam zabieg nie był straszny gorzej było po….
    Teraz mąż już się zajmuje jego siusiakiem a czasem nawet codziennie go sciąga w czasie mycia.
    Także ja polecam aby to robić

    BETI z IGORKIEM i …



    #667758

    anet

    Re: napletek

    Adrianek jest wlasnie po
    siusiak napchniety, czerwony, skora pod napletkiem wyglada strasznie, i popekalo w kilku miejscach
    jak u Was wygladalo leczenie i jak dlugo???

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #667759

    bbeti

    Re: napletek

    Wiesz siusiaka też miał napuchniętego, ale nie miał nic popękane.
    Ja mu myłam przy każdym przebieraniu pieluchy ciepłym rumiankiem, sciągałam napletek raz dziennie i też myłam w środku rumiankiem.
    Tak chyba przez tydzień. I dawałam mu przez pierwsze dwa dni paracetamol dla niemowląt, przeciwbólowo.
    U nas był pierwszy dzień straszny cały czas płakał ponieważ chciał siku a tu nie mógł bo go bolał, nosiłam go bez pieluchy, aż wkońcu zesikał się pierwszy raz po mnie oczywiście.
    Na drugi dzień znowu był problem z kupką bo była twarda i nie mógł zrobić strasznie płakał. ale póżniej było już ok!
    Pomaga też ciepła kąpiel na siusiaka, też mu robiłam w ciągu dnia dodając rumianku do wody.
    Teraz na szczescie jest już wszystko ok!

    Pozdrawiam i życze szybkiego powrotu do zdrowia.
    Jak będe miała następnego syna to już nikogo nie słucham tylko od początku zajmuje się jego siusiakiem.

    BETI z IGORKIEM i …



    #667760

    anet

    Re: napletek

    dzieki za odpowiedz
    u nas dzis lepiej tj siusiak mniej napuchniety i te pekniecia sie zmiejszyly, odciagnelam dzis napletek zeby zobaczyc jak to wyglada – polewajac przy tym rumiankiem – wiec wyglada calkiem niezle tylko zauwazylam w jednym miejscu tj od spodu taki bialy plac to jest dokladnie w tym miejscu gdzie przed sciagnieciem znajdowala sie ropa Wiec nie wiem co to jest? mam nadzieje ze zejdzie!

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #667761

    bbeti

    Re: napletek

    Ciesze się że Ci mogłam jakoś pomóc!
    Życze szybkiego powrotu do zdrowia.
    ..i nie zapomnij póżniej też mu ściągać przynajmniej co drugi dzień. Ja to robię w kąpieli.
    Pozdrawiamy

    BETI z IGORKIEM i …

    #667762

    anies

    Re: napletek

    a dlaczego takim maluchom zabieg
    przecież najczesciej nawet całkiem nieschodzacy napletek około 2 roku zycia jest juz ok
    sam bez zabiegu

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close