Napletek…stulejka ??miał ktoś taki problem??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #105946

    mariola0412

    Igor ma ma 15 mcy od 22.09.2010 załatwia swoje potrzeby fizjologiczne na nocniczek ewentualnie na sedes. zauważyłam że gdy sika strumień moczu skierowany jest w prawo! Napletek odsłąnia jedynie cewkę moczową :Niepewny: nie da się odwieść. Nigdy w sumie tego też nie robiłam bo i moja pediatra i inny lekarz z którym to konsultowałam powiedział że do 1-2r.ż. napletek fizjologicznie przylega do siusiaka. jednak zaniepokoiło mnie to że sika w bok :Niepewny: Miała któraś z mam taki problem ze swoim synkiem ??

    #3902179

    agniesia2001

    powiem ci że mój synek tez tak sika czesto na bok ale jak chcę odsunąc napletek to sie daje wiec może tak ma byc sama nie wiem…….



    #3902180

    askak

    Cóż, pediatrzy niestety nie zawsze mają rację – napletek powinno się ściągać od początku i myć dokłądnie siusiaczka, bo pod napletkiem zbiera się naturalna wydzielina (mastka), i bakterie. Chodzę z Wiktorkiem do specjalisty urologa (dr.Śmigielski – ma stronę internetową i udziela również porad internetowo), też wcześniej nie ściągałam ale dr.powiedzial że to błąd.
    Aaa, i na początku nie jest tak łatwo ściągnąć, trzeba delikatnie próbować kilka razy…może tata sobie szybciej poradzi.;-) Popróbuj, ja też panikowałam że mały ma stulejkę, a jest wszystko ok.

    #3902181

    lilavati

    Zamieszczone przez AskaK
    Cóż, pediatrzy niestety nie zawsze mają rację – napletek powinno się ściągać od początku i myć dokłądnie siusiaczka, bo pod napletkiem zbiera się naturalna wydzielina (mastka), i bakterie. Chodzę z Wiktorkiem do specjalisty urologa (dr.Śmigielski – ma stronę internetową i udziela również porad internetowo), też wcześniej nie ściągałam ale dr.powiedzial że to błąd.
    Aaa, i na początku nie jest tak łatwo ściągnąć, trzeba delikatnie próbować kilka razy…może tata sobie szybciej poradzi.;-) Popróbuj, ja też panikowałam że mały ma stulejkę, a jest wszystko ok.

    Nawet najlepsi specjaliści propagują dwie skrajne szkoły jazdy
    Dla kontrastu proponuję posłuchać wykładu

    Myślę, że autorkę wątku uspokoi.

    #3902182

    moniap

    Hmm Niewiem dokładnie ale ale Kubuś kiedyś też tak sikał i mi też to mówili że napletek jest przyrośniety i nie wolno go naciągać. Myślę że na razie chyba nie powinnaś się martwić ale ja nie jestem nie jestem lekarzem

    #3902183

    brawurkot

    Rzeczywiście są dwie różne szkoły – ściągać czy ściągać :Niepewny:
    Joniemu nic nie ruszałam, w końcu jak miał 2 latka lekarka powiedziała, żeby delikatnie próbować, bo maleńka dziurka. PO ponad roku poszliśmy na kontrolę do chirurga bo dziurka sie powiększyła, ale schodziło tylko troche. Chirurg obejrzał i powiedział, ze nic nie robić, jest ok, samo sobie zejdzie do końca. Najważniejsze, ze cewka jest odsłonieta a napletek nieprzyrośnięty (przy przyrośniętym napletku, tak,z e nie da sie go ruszyć inaczej niż nacinając , mówi sie o stulejce).
    Kubie za to od małego odciagałam delikatnie i nie ma zupełnie problemu- schodzi całkowicie juz od dawna.



    #3902184

    kajka-28

    U mojego synka pojawił sie problem lekkiej stulejki jak miał ok. miesiac. Lekarz nic z tym nie robił bo synek był za malutki. Ale jak skończył chyba 4 miesiace (dokładnie nie pamiętam) to mu odciągnął napletek. Od tej pory mały nie ma problemów z siusiakiem. Co prawda nie korzysta z nocnika ale sika prosto.
    Rzeczywiście sa dwie różne szkoły. Jestem bardzo zadowolona z decyzji lekarza.
    Zreszta to swietny lekarz.
    A przy myciu odciagam lekko napletek i przemywam.

    #3902185

    elza29

    Zamieszczone przez mariola0412
    Igor ma ma 15 mcy od 22.09.2010 załatwia swoje potrzeby fizjologiczne na nocniczek ewentualnie na sedes. zauważyłam że gdy sika strumień moczu skierowany jest w prawo! Napletek odsłąnia jedynie cewkę moczową :Niepewny: nie da się odwieść. Nigdy w sumie tego też nie robiłam bo i moja pediatra i inny lekarz z którym to konsultowałam powiedział że do 1-2r.ż. napletek fizjologicznie przylega do siusiaka. jednak zaniepokoiło mnie to że sika w bok :Niepewny: Miała któraś z mam taki problem ze swoim synkiem ??

    jezeli nie tworzy sie tak zwany „balonik’ z napletka podczas sikania to wszystko jest ok. A nie kazano ci delikatnie odciagac przy myciu napletka? do pierwszego oporu? U nas tez widac tylko cewke ale od urodzenia przy kapieli odciagam tyle ile sie da. Jezeli bodajze do 6 roku zycia nie zejdzie calkiem stosuje sie masci sterydowe ktore zmiekczaja, czy tez rozciagaja skore dzieki czemu napletek zejdzie a jak to nie pomoze to wtedy chirurgicznie. Nie wolno na sile gdyz rozerwanie na sile grozi powiklaniami w postaci zrostow. Niektorzy lekarze maja to gdzies i odciagaja wiec pilnuj aby ktorys nadgorliwy mu krzywdy nie zrobil !

    #3902186

    blawatek

    Zamieszczone przez Kajka_28
    A przy myciu odciagam lekko napletek i przemywam.

    Moj pediatra powiedzial, zebym tak robila – zeby oczyscic z resztek moczu i bakterii.

    #3902187

    lilavati

    Zamieszczone przez Elza27
    jezeli nie tworzy sie tak zwany „balonik’ z napletka podczas sikania to wszystko jest ok. A nie kazano ci delikatnie odciagac przy myciu napletka? do pierwszego oporu? U nas tez widac tylko cewke ale od urodzenia przy kapieli odciagam tyle ile sie da. Jezeli bodajze do 6 roku zycia nie zejdzie calkiem stosuje sie masci sterydowe ktore zmiekczaja, czy tez rozciagaja skore dzieki czemu napletek zejdzie a jak to nie pomoze to wtedy chirurgicznie. Nie wolno na sile gdyz rozerwanie na sile grozi powiklaniami w postaci zrostow. Niektorzy lekarze maja to gdzies i odciagaja wiec pilnuj aby ktorys nadgorliwy mu krzywdy nie zrobil !

    Sam balonik też nie jest wskazaniem do majstrowania.
    U nas był balonik ale na szczęście nic więcej się nie działo – nie było zapaleń, zaczerwień itp. chirurg odradził jakiekolwiek manipulacje jeśli nie ma problemów – w tej chwili praktycznie o baloniku zapomnieliśmy



    #3902188

    salsa-salsa

    ja nie ściągam bo mój syn sam to robi odkąd zobaczył że w siusiaku ma żołedź,czasami przeginając częstotliwością :Śmiech:
    ale zastanawia mnie jedno,jedno wędzidełko ma ciut za krótkie ale do wyćwiczenia-pod językiem i zastanawia mnie teraz to dolne 🙂 bo z jednej strony schodzi całkowicie a z drugiej ciągnie mu to wędzidełko i napletek nie schodzi do równi z 2 stroną
    Nie boli go i nic się nie robi,mam do porównania tylko swojego faceta 😀 i widzę różnicę w wędzidełku,u syna wygląda jakby miał je wyżej i zdecydowanie krótkie ale jak to mój szwagier (19l) powiedział w żarcie „jak częściej będzie się bawił to je obciągnie odpowiednio” 🙂
    No i znowu problem,bo mi nie pozwala dotykać :Hyhy: już nie wspomnę o lekarzu :Hyhy:

    #3902189

    agago

    Zamieszczone przez salsa-salsa
    No i znowu problem,bo mi nie pozwala dotykać :Hyhy: już nie wspomnę o lekarzu :Hyhy:

    lekarz tez Ci nie pozwala….. może niesmiały…jest :Hyhy:



    #3902190

    salsa-salsa

    Zamieszczone przez agago
    lekarz tez Ci nie pozwala….. może niesmiały…jest :Hyhy:

    ostatecznie jak próbuję przekupić to symuluje ból i twierdzi że moje delikatne próby sprawdzenia bolą,już nie wspomnę co on z siusiakiem robi…powinien się chyba drzeć z bólu :Hyhy:
    ale nakręciłam wczoraj erotyczny film,jak nie pokaże pediatrze to ja to zrobię 😀

    #3902191

    nasty

    Zamieszczone przez agago
    lekarz tez Ci nie pozwala….. może niesmiały…jest :Hyhy:

    ha, ha:Śmiech:

    Dobre

    #3902192

    agago

    Zamieszczone przez salsa-salsa
    ale nakręciłam wczoraj erotyczny film,jak nie pokaże pediatrze to ja to zrobię 😀

    jezuuuuuuu salsa-salsa bezbłędna jesteś najpierw lekarz nie pozwala dotykać potem Ty mu pokażesz :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close