Narazie stopuję…

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #29620

    rmod76

    Oj moje kochane podjęłam tę trudną decyzję i idę na laparo. (pomimo całkiem niezłych wyników b., jednej ciąży (niestety nie donoszonej))Na początku trochę pękałam (jak oczytałam się o tym zabiegu i cewnikowaniu), ale teraz wszystko przegryzłam i lecę w listopadzie. Błagam trzymajcie kciuki by mnie dobrze zdiagnozowali i żeby niedługo się udało zdrowo przyfasolić.
    A może któraś z was miała już lap. i może coś optymistycznego popisać??
    Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki.

    Reńka

    #391546

    marti1

    Re: Narazie stopuję…

    Renia,

    Ja nie miałam laparo…ale bądź dzielna…wszystko co prowadzi do naszych ukochanych fasolek jest dobre!

    Wszystko będzie ok.
    Trzymam kciuki.

    Marti1



    #391547

    rmod76

    Re: Narazie stopuję…

    Bardzo Ci dziękuję Marti! słowa otuchy to jest to czego trzeba na trzochę stopującej kobitce!!
    wielka mordka

    Reńka

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close