Nareszcie koniec

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #31825

    sylwiaaa

    Dzisiaj w końcu ściągamy ostatnie szwy z nóżki mam nadzieję że koszmar się już skończy. Trzymajcie za nas dzisaj kciuki bo będzie sporo krzyku.


    Sylwia i Filipek
    (02-05-2003)

    #420090

    ada77

    Re: Nareszcie koniec

    Najważniejsze, że to koniec kłopotów, choc nawet nie wiesz jak strasznie Wam współczuję calej akcji u lekarza, krzyk dziecka jest tragedią dla matki, wiem jak to przeżywasz. A z drugiej strony może wcale go nie będzie? dzieci potrafią zaskoczyć, a ściąganie szwów prawie nie boli. Może Filipek czyms się zajmie, zainteresuje i jego reakcja będzie krótka??? jestem z Wami całym sercem, gorąco zycze powodzenia!!! Napisz KONIECZNIE jak było…czekamy

    ada77 i miki – 20 maj 2003



    #420091

    pikpok

    Re: Nareszcie koniec

    A ja przeoczyłam Twoje posty i nie wiem o co chodzi 🙁

    Twojemu synkowi życzę jak najmniej strachu i bólu przy zdejmowaniu szwów 🙂

    Pozdrawiam

    Aga i Olo
    http://wieland.webpark.pl/

    #420092

    elzi

    Re: Nareszcie koniec

    Trzymam mocno kciuki, mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze i co najważniejsze szybko.
    Pozdrawiam serdecznie,

    elzi i żarłoczny misiek (25.02.03)

    #420093

    kura-plemienna

    Re: Nareszcie koniec

    Nawet nie zauważy zobaczysz. Przy zdejmowaniu szwów Basiulcowych, dopiero przy 6 czy 7 szwie gapnęła się, ze coś jej robią!!!!Anka i Basiulec (prawie 11 m-cy)

    #420094

    kura-plemienna

    Re: Nareszcie koniec

    Nawet nie zauważy, zobaczysz, grunt to odwrócić uwagę. Basiulec chyba przy 7 szwie zauważył, że coś pani jej grzebie w rączce!!!!Anka i Basiulec (prawie 11 m-cy)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close