narkoza?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #7585

    marzena71

    Czesc dziewczyny!
    Mam dylemat! Chodzi o to ze nie wiem na co sie zdecydowac, na narkoze – co prawda plytka i krotka – albo na znieczulenie ogolne?
    Mialam juz narkoze i wiem jak to jest, dobrze ja znioslam, ale mimo to nie jestem jej milosnikiem.
    Z waszych praktyk – co jest wygodniejsze i czy przy znieczuleniu czuc mimo wszystko bol?
    A moze narkoze…..?
    powiedzcie mi o swoich doswiadczeniach. Musze sie zdecydowac, bo do dnia punkcji zostaly 3 tygodnie!!!:))))))))

    #134963

    asias

    Re: narkoza?

    Cześć Marzenko,
    ja zdecydowanie polecam narkozę krótkodziałającą. Na mnie znieczulenie, przy którym byłam zupełnie przytomna, w ogóle nie podziałało – czzułam bardzo intesywnie każde nakłucie (a miałam aż 22 pęcherzyki). Po tym doświadczeniu przy następnych punkcjach zawsze wybierałam pełne znieczulenie – pełen komfort: zero bólu, żadnych sensacji żołądkowych po. Polecam.
    Joanna

    Joanna



    #134964

    marzena71

    Re: narkoza?

    Ale dlaczego mialas kilka punkcji?Jeny, ja to chce tylko jedna, no i od razu dzidziusia!:)
    Zawsze mi sie zdawalo ze przy tylu jajeczkach co sie zbierze wystarczy na kilka transferow°!!
    nierozumiem….

    #134965

    asias

    Re: narkoza?

    Miałam cztery punkcje, bo cztery razy podchodziłam do zapłodnienia i vitro. Za każdym razem miałam kilkanaście oocytów, z tego zawsze 6-12 zarodków…i nic. Niestety, rzadko zachodzi się za pierwszym razem. Dla pocieszenia dodam, że poznałam parę dziewczyn, którym się to udało, ale znam o wiele więcej takich jak ja. Trzymam kciuki, żeby Tobie się udało od razu! Dodam jeszcze, że jeśli jesteś wrażliwa na ból, to zdecyduj się na narkozę. Ja za pierwszym razem dałam się namówić na punkcję bez narkozy i mocno żałowałam. Chociaż były takie dziewczyny, które zniosły to dobrze. Więc w sumie sprawa mocno indywidualna.
    Pozdrawiam i czekam na wiadomość o ciąży.

    Joanna

    #134966

    sowa2

    Re: narkoza?

    Ja nie miałam narkozy. Miałam tylko znieczulenie dożylne. Coś tam czułam, ale nie był to ból, kórego nie można wytrzymać. Poza tym to wszystko trwa bardzo krótko. Później czułam się tylko bardzo senna i przespałam prawie cały dzień. I strasznie chciało mi się pić. Boję się narkozy i wolę jednak punkcję w znieczuleniu.
    Ale to wszystko załeży od wrażliwości na ból. Znam dziewczynę, która ma narkozę podczas wizyty u dentysty.
    Powodzenia

    #134967

    mala

    Re: narkoza?

    marzenko ale narkoza a znieczulenie ogolne to to samo
    mysle ze chodzilo ci o znieczulenie raczej miejscowe???? jesli tak to mysle ze lepiej wziasc narkoze pospisz chwilke i za moment bedzie po wszystkim mialam taka ale do czego innego ale jak sie zaraz obudzilam czulam sie super moglam zaraz wstac ale musialam polezec godzinke dla bezpieczenstwa teraz medycyna poszla tak do przodu ze taka krotka narkoza jest ok trzymam kciuki

    serdeczne pozdrowienia
    mala



    #134968

    123

    Re: narkoza?

    Ale czy na pewno po narkozie nawet tak krótkotrwałej nie ma żadnych dolegliwości, typu wymioty lub bóle głowy?

    #134969

    asiaw

    Re: narkoza?

    nie to sprawa indywidualna mozesz miec dplegliwości zarówno po znieczuleniu ogólnym jak i miejscowym w Novum preferuja ogólne znieczulenia , ja tez się go boję:((

    #134970

    mini

    Re: narkoza?

    Przy pierwszym IVF miałam znieczulenie dożylne, przy drugim krótką narkozę.

    Szczerze mówiąc preferuję to drugie rozwiązanie. Zapada się w sen i nie słyszy co lekarz i pielęgniarki mówią do siebie. Po prostu nie stresuje się człowiek niepotrzebnie (i tak dość nerwów kosztuje nas to wszystko).
    Poza tym w znieczuleniu czułam jednak lekki ból przy nakłuwaniu (tak jakby mocne szczypnięcie). Narkoza pozwala zachować pełen komfort nieodczuwania bólu.

    Ale jak już to ktoś powiedział, jest to sprawa indywidualna, bo każdy organizm reaguje inaczej. Jeżeli już miałaś narkozę i czułaś się po niej dobrze to polecam Ci tą metodę.

    #134971

    marzena71

    Re: narkoza?

    Asiu, dalej tego nie rozumiem. Z tego co piszesz mialas 4 IVF. Za kazdym razem mialas po kilka zarodkow…. powiedz mi moze inaczej, ile mialas transferow? oczywiscie wszystkich razem.Z tego co mi wiadomo, z jednej punkcji, jezeli masz ponad 6 zarodkow, powinno sie miec przynajmniej 3 transfery. Ty powinnas, z tego co piszesz, ich miec przynajmniej 10. Nie wiem, opowiedz mi dokladniej, jak to u ciebie wygladalo z tymi 4 IVF. Z gory dziekuje



    #134972

    marzena71

    Re: narkoza?

    Dziekuje dziewczyny!:) Chyba wezme ta narkoze. Co prawda mialam juz ja w lipcu. Robili mi plastyke jajowodow. Jak sie obudzilam po 2,5 godz. to bylo mi tak strasznie zimno….trzeslam sie jak nigdy, nie wiem co oni mi dali, ale chyba jakis srodek na pobudzenie, bo bylam tak rzeska jak nowo narodzona, strasznie glodna i z apetytem, wiecie ile ja zjadlam? nawet nie pisze…no a za jakies 2 godzinki, jak ten srodek przestal dzialac…bylam dwa dni KO, doslownie! Trzy dni dochodzilam do siebie, nie mialam zadnych wymiotow czy bolow glowy, tylko organizm byl oslabiony, w koncu bylam operowana…No ale glowa do gory, ten rok bedzie dla nas tu rokiem Dzidziusiowym!!!!!:) cos tak czuje….

    #134973

    asias

    Re: narkoza?

    Marzenko, może rzeczywiście wyjaśnię dokładniej. Niestety, to nie jest tak, że z 6 zarodków powinny być 3 transfery. Teoretycznie może tak, ale w praktyce jest inaczej. Dla przykładu – po pierwszej punkcji mam 14 komórek, z tego powstało 6 zarodków. Transferują mi 3 zarodki. Nie ma ciąży, ale 3 zarodki są zamrożone. Po kilku miesiącach jadę na kolejny transfer z zamrożonych zarodków i okazuje się, że z tych 3 zarodków udało się odmrozić tylko 1! Znowu nie ma ciąży i nie mam już mrozaczków. Więc ponownie wszystko od nowa – punkcja, powstaje np. 9 zarodków, transferują mi 3, pozostałe zamrażają. Ciąży nie ma, jadę po mrozaczki – a tu niespodzianka – nie udało się odmrozić żadnego. To się często zdarza. Więc w sumie rzeczywiście miałam 4 IVF, ale 6 x transfer. W maju chcę ponownie jechać po mrozaczki – mam ich tam 6.
    Jeśli masz bardziej szczegółowe pytania – pisz, chętnie wszystko wyjaśnię.

    Joanna



    #134974

    marzena71

    Re: narkoza?

    Asiu, teraz dopiero kapuje ! Kurcze co my musimy przejsc, a takie co nie chca to rodza jak na zamowienie. U niektorych to moze to, ze za bardzo chca zajsc w ciaze, wlasnie nic nie wychodzi, no ale co z reszta ?
    Za jakie grzechy musimy przez to wszystko przejsc, dzieki Bogu ze nie mam tylu skutkow ubocznych (no moze:( )po tych hormonach. Asiu z jakich powodow jestes na IVF ? i ile masz lat ?

    ja dostalam przed 3 dniami miesiaczke w poltora tygod. po zastrzyku wyciszajacym jajniki. Od momentu zastrzyku czulam sie dobrze, ale od wczoraj jestem jakas dziwna, mecze sie, serce bije pszyspieszonym rytmem i mam troche slaby apetyt. Powiedz czy to normalne? jakie ty mialas objawy ?

    #134975

    asias

    Re: narkoza?

    Zgadzam się w całości z Twoimi opiniami. Niestety, niewiele można na to poradzić.
    Mój problem to, jako przyczyna niepłodności, jajniki policystyczne oraz bardzo słabe nasienie męża. Gdyby nie to drugie, to wszystko dałoby się pewnie załatwić inseminacją, a tak to cóż – zostaje tylko in vitro. Ja mam 32 lata – myślę, że to dużo, jak na staranie o dziecko, ale pocieszam się, że jest tu mnóstwo starszych dziewczyn, któe próbują. Mam nadzieję, że wszystkim nam się uda. Ile Ty masz lat i gdzie się leczysz? Gdzie będziesz miała in vitro?
    Jesli chodzi o Twoje samopoczucie po zastrzyku wyciszającym (ja miałam Diphereline) to takie właśnie są objawy. Typowe dla menopauzy. Jedni to znoszą lepiej, drudzy gorzej. Ja nie narzekałam. Może byłam bardzie jsenna.. Co do słabego apetytu to potraktowałam to jako plus.

    Joanna

    #134976

    marzena71

    Re: narkoza?

    U mnie z apetyzem to coraz gorzej, w ogole go nie mam…
    Ja ma 30 lat i mieszkam od roku w niemczech. Lecze sie w Aachen, taka spokojana prywytna klinika, sa trzy do wyboru, w tym uniwersytecka klinika, ale ja wybralam ten spokojny zakatek. Powiedz jakie jeszcze masz objawy, ja mam czesto podniesiony puls i troche mi sie ciezko oddych, ale to dlatego ze mam wszystkie miesnie naprezone jak przy stresie. Musze sie wyluzowac… Powiedz, czy przy braniu Gonalu czy innego leku jak sie po nich czuje czlowiek, tylko ten brzuch sprawia problemy czy samopoczucie tez?
    Napisz prosze.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close