Nasz synek Sebastianek

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 42)
  • Autor
    Wpisy
  • #110891

    kasinia1510

    Witam.Na początku przedstawię się.Mam na imię Kasia mam 21 lat.O ciąży dowiedziałam się w czerwcu 2010 roku kiedy spóźniał mi się @.Byłam taka szczęśliwa jak zobaczyłam 2 kreseczki na teście-10 czerwiec 2010r.O tę ciążę staraliśmy się 11 miesięcy.Ciąża rozwijała się prawidłowo lecz do pewnego momentu..Poczułam skurcze lecz myslałam że to przez rozciągającą się macicę.Pojechałam do szpitala lecz tam wielki szok- 2 palce rozwarcia i regularne skurcze.Położyli mnie na oddział lecz nic nie pomagało następnego dnia o 13.20 przyszedł na świat mój synek Sebastian ważył 650 g i 35 cm.Był zdrowym malutkim dzieckiem lecz nie został z nami długo.W 2 dobie dostał wylewu którego lekarze nie potrafili opanować-nie reagował na żadne leki-umarł po 2 godzinach.:(W moim sercu powstał wielki ból i pustka i myśl dlaczego mnie to spotkało.Teraz minął ponad rok a ja nadal za nim tęsknię i bardzo mi go brakuję.Staram się żyć normalnie.Ludzie mówią że czas leczy rany ale to nie prawda-życie pozwala nam z nimi żyć.:(

    #4955838

    gagusia

    oj Kasia wiem co czujesz ,ale dobrze że jesteś z nami na staraczkach tam będzie Ci razniej!Pamiętaj nie będziesz z tym bólem sama ,,,takich jak my jest tu na pęczki a to pomaga i łaczy,,,,jak coś to pisz zawsze możemy pogadac,tymczasem powodzenia i trzymaj się dzielnie :Buziaki:



    #4955839

    jutka2010

    :Przytulam::Przytulam:

    To prawda, jest nas tu wiele 🙁 Tak jak napisałaś-z czasem nauczysz sie z tym zyc…
    To forum mnie osobiscie baardzo pomaga i mam nadzieje ze Tobie rowniez choc troche pomoze.

    #4955840

    jaga

    Zamieszczone przez kasinia1510
    Staram się żyć normalnie.Ludzie mówią że czas leczy rany ale to nie prawda-życie pozwala nam z nimi żyć.:(

    Święta racja.
    Przykro mi z powodu Twojego bólu. Jak napisały dziewczyny – sporo nas tu i zawsze możesz liczyć na wsparcie.

    W którym tygodniu ciąży urodził się Sebastianek? I kiedy jest ta smutna rocznica? To zawsze trudny dzień, choć dla mnie trudna wciąż jest każda miesięcznica 🙁

    #4955841

    aguq

    :Przytulam: mocno.

    Dopóki sama nie straciłam Synka nie sądziłam nawet, że jest nas tak dużo:(

    #4955842

    kasinia1510

    Zamieszczone przez Jaga
    Święta racja.
    Przykro mi z powodu Twojego bólu. Jak napisały dziewczyny – sporo nas tu i zawsze możesz liczyć na wsparcie.

    W którym tygodniu ciąży urodził się Sebastianek? I kiedy jest ta smutna rocznica? To zawsze trudny dzień, choć dla mnie trudna wciąż jest każda miesięcznica 🙁

    Mój synek urodził się w 25 tyg wg lekarzy ale wg karty ciąży 24 tydzień.
    17.10.2010 roku zmarł mój maluszek.:(



    #4955843

    jaga

    [‘] dla Sebastianka na spóźnione urodzinki.

    Pytałam o tydzień ciąży, bo w mojej rodzinie urodziła się dziewczynka w 23 tc i teraz los wszystkich wcześniaczków mnie b. interesuje. Od ponad miesiąca trwa walka o jej życie. Los okrutnie nas doświadcza – półtora roku temu my z mężem pochowaliśmy synka, teraz szwagier walczy o córkę 🙁 .

    #4955844

    kasinia1510

    Powiem ci że ja także zainteresowałam się tematem wcześniaków i dość dużo na ten temat wiem.Oby wszystko było dobrze ale dziecko może być niepełosprawne i to jest najgorsze:(
    Skoro tak długo walczycie o jej życie to widać że malutka chce żyć i to jest najważniejsze:)
    Zdrówka dla niej i niech rośnie ..

    #4955845

    pasiasta

    Kasinia:Przytulam:

    #4955846

    evelka

    Kasinia – bardzo mi przykro 🙁

    dla Sebastianka*



    #4955847

    mama80

    Niech Sebastianek bawi się radośnie z innymi Aniołkami na wyżynach niebieskich…. [*]

    Przytulam Kasiu

    :Przytulam:

    #4955848

    agaz

    :Przytulam:

    Musisz sie trzymac i bedzie dobrze zobaczysz …moja corcia wazyla 500 gram ale niestety nie mialam okazji nawet jej zobaczyc
    Minelo juz ponad 17 lat ale zawsze bedzie w naszym sercu
    Czas moze nie goi takich ran ale je troszke zaciera



    #4955849

    gevalia2006

    [*] dla Sebastianka

    moja siostra urodziła w 16tc, serduszko przestało bić. Musiała sama urodzić 🙁

    pamiętam jak wszyscy płakali i do tej pory myślimy o tym co się stało ….. że nie ma tej malutkiej istotki z nami, nie było jej dane żyć 🙁

    #4955850

    kasinia1510

    Zamieszczone przez Gevalia2006
    [*] dla Sebastianka

    moja siostra urodziła w 16tc, serduszko przestało bić. Musiała sama urodzić 🙁

    pamiętam jak wszyscy płakali i do tej pory myślimy o tym co się stało ….. że nie ma tej malutkiej istotki z nami, nie było jej dane żyć 🙁

    o twojej siostry maleństwu pamiętają a o naszym Sebastianku już nikt ne wspomina a mojego faceta rodzina nawet znicza nie zapaliła ani azu:(

    #4955851

    dora

    Kasinia!
    Bardzo Ci współczuję.
    [*] dla Sebastianka.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 42)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close