Nasze apetyciki ;)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #76083

    fata

    Dziewczyny – ot, watek dla dla zrelaksowania sie. Piszcie na co macie apetyt w tym naszym blogoslawionym stanie. I jak on sie zmienia.
    Zaczne: juz od paru dni mam wielki apetyt na… czosnek. Uuuu… Dodaje go doslownie do wszystkiego: salatka z czosnkiem, pizza – grzanki z czosnkiem, kanapeczki z czosnkiem… I jeszcze nie mam dosc! A jutro mnie czeka wizyta u gina, ciekawe jak on zniesie moj „lekki jak wicherek” oddech…? A raczej zawierucha oddechowa to bedzie. Ale coz poradzic, jak apetyt jest tak wielki, wprost nie do przezwyciezenia? Podobnoz nasz organizm sam wie czego mu trzeba, i wtedy mamy na to ochote…

    Czekam na Wasze „zachciewajki”!

    #1007810

    ola2

    Re: Nasze apetyciki 😉

    Ja póki co nie mam apetytu na szczególne potrawy. Raczej jem na kwaśno by złagodzic moje mdłości: ogórki, mandarynki, soki z limonką, żurawinką.
    Na słodycze nie patrze.
    CZekam az przejda mi mdłości i bede mogła wcinać wszystko bo póki co jem mało – tyle samo co moja 3 letnia córcia, bo po prostu mi niedobrze.

    Ola,[obrazek][/obrazek]



    #1007811

    ladybug

    Re: Nasze apetyciki 😉

    A ja pije napoje gazowane, choc przed ciaza nie przepadalam za nimi. Inne ‚zachciewajki’ – frytki z sola i octem balsamicznym, chlebek czosnkowy, a z urlopu w Polsce przywiozlam sobie… pasztetowa;-)

    #1007812

    effcia

    Re: Nasze apetyciki 😉

    jablka i surowe warzywa, poza tym najchetniej nic bym nie jadla…niemijajacy jadlowstret mnie meczy:(

    Effcia, Frań(20.08.03) i…(30.08.06)

    #1007813

    agau

    Re: Nasze apetyciki 😉

    Śledzie w zalewie octowej w dużych ilościach. Ogólnie jem wiecej niż wcześniej – ale będę gruba ( nigdy nie miałam mdłości)!!! 🙂
    Aga

    #1007814

    fata

    Re: Nasze apetyciki 😉

    Mniam, mniam, co post to mi na to ochota przychodzi. Bylam dzis do gina – zwazyl mnie i… lepiej przemilczmy to milczeniem grozy… Powiedzial, ze do konca ciazy moge przytyc maksymalnie 12 kilo, a przez najblizsze dwa miesiace lepiej jak wcale nie przytyje… Hmm…



    #1007815

    galek

    Re: Nasze apetyciki 😉

    Wszystko w occie najchętniej pikle, sałatka szwedzka, ogórki konserwowe, papryka, ryby wędzone, śledzie, owoce, mleko. Mój wilczy apetyt nie przekłada się niestety na wyniki krwi.

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close