Nasze apetyciki ;)

Dziewczyny – ot, watek dla dla zrelaksowania sie. Piszcie na co macie apetyt w tym naszym blogoslawionym stanie. I jak on sie zmienia.
Zaczne: juz od paru dni mam wielki apetyt na… czosnek. Uuuu… Dodaje go doslownie do wszystkiego: salatka z czosnkiem, pizza – grzanki z czosnkiem, kanapeczki z czosnkiem… I jeszcze nie mam dosc! A jutro mnie czeka wizyta u gina, ciekawe jak on zniesie moj “lekki jak wicherek” oddech…? A raczej zawierucha oddechowa to bedzie. Ale coz poradzic, jak apetyt jest tak wielki, wprost nie do przezwyciezenia? Podobnoz nasz organizm sam wie czego mu trzeba, i wtedy mamy na to ochote…

Czekam na Wasze “zachciewajki”!

6 odpowiedzi na pytanie: Nasze apetyciki ;)

ola22006-03-07 17:49:06

Re: Nasze apetyciki 😉

Ja póki co nie mam apetytu na szczególne potrawy. Raczej jem na kwaśno by złagodzic moje mdłości: ogórki, mandarynki, soki z limonką, żurawinką.
Na słodycze nie patrze.
CZekam az przejda mi mdłości i bede mogła wcinać wszystko bo póki co jem mało – tyle samo co moja 3 letnia córcia, bo po prostu mi niedobrze.

Ola,[obrazek][Zobacz stronę][/obrazek]

ladybug2006-03-07 17:54:04

Re: Nasze apetyciki 😉

A ja pije napoje gazowane, choc przed ciaza nie przepadalam za nimi. Inne ‘zachciewajki’ – frytki z sola i octem balsamicznym, chlebek czosnkowy, a z urlopu w Polsce przywiozlam sobie… pasztetowa;-)

effcia2006-03-07 18:03:05

Re: Nasze apetyciki 😉

jablka i surowe warzywa, poza tym najchetniej nic bym nie jadla…niemijajacy jadlowstret mnie meczy:(

Effcia, Frań(20.08.03) i…(30.08.06)

agau2006-03-07 18:48:25

Re: Nasze apetyciki 😉

Śledzie w zalewie octowej w dużych ilościach. Ogólnie jem wiecej niż wcześniej – ale będę gruba ( nigdy nie miałam mdłości)!!! 🙂
Aga

fata2006-03-08 09:53:25

Re: Nasze apetyciki 😉

Mniam, mniam, co post to mi na to ochota przychodzi. Bylam dzis do gina – zwazyl mnie i… lepiej przemilczmy to milczeniem grozy… Powiedzial, ze do konca ciazy moge przytyc maksymalnie 12 kilo, a przez najblizsze dwa miesiace lepiej jak wcale nie przytyje… Hmm…

galek2006-03-08 11:18:26

Re: Nasze apetyciki 😉

Wszystko w occie najchętniej pikle, sałatka szwedzka, ogórki konserwowe, papryka, ryby wędzone, śledzie, owoce, mleko. Mój wilczy apetyt nie przekłada się niestety na wyniki krwi.

Znasz odpowiedź na pytanie: Nasze apetyciki ;)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
rozpoczety 11mż-jogurty i kefiry- można??
Mój maluszek zaczął 11 miesiąc zycia. Nie toleruje mleka modyfikowanego (jak trafiłam na takie które mu smakowało i je pił - to wymiotował po nim i tego dnia nic już
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Sasiad nas truje. Co zrobic?
Dziewczyny pomozcie, prosze. Mamy z sasiadem sasiadujace kominy. My palimy gazem a on jakimis swinstwami. Od palenia tym paskudztwem komin mu sie zasmolil i ma srednice nie wieksza niz 10cm (wykazala
Czytaj dalej