@@^ Nasze maluchy z 11/2012 – 01/2013 – pierwsze uśmiechy, kupki, zupki i ząbki ^@@

Nowy rozdział czas zacząć 🙂

2052 odpowiedzi na pytanie: @@^ Nasze maluchy z 11/2012 – 01/2013 – pierwsze uśmiechy, kupki, zupki i ząbki ^@@

ztforka Dodane ponad rok temu,

Proszę się meldować 🙂

Ksaw ma chrypkę już ciut mniejszą. Skubaniec silny jest niesamowicie… N brzuchu wytrzymuje kilka chwil i przewraca się zaraz na plecy przez dowolnie wybrany bok. A głowę podnoisi spokojnie o 90 stopni…

milaga Dodane ponad rok temu,

To ja się melduję na nowym wątku.
Moja Majeczka też silna dziewuszka. Brzuszkuje bardzo chętnie i główkę dosyć długo trzyma. Już w szpitalu jak leżała na moim brzuchu to lekko podnosiła główkę.
A mam pytanie o kolki – czy u Was były one od razu czy po jakimś czasie się pojawiły? Bo ja póki co jem wszystko na co mi przyjdzie ochota. Małą karmię tylko piersią i nic – ani kolek ani wysypek itp. No i chcę wiedzieć czy już zawsze będzie tak pięknie 🙂 czy te kolki to jeszcze przed nami???

peru Dodane ponad rok temu,

No to ja się melduję 🙂
Jesteśmy po wizycie położnej, babka w szoku w ogóle to mi się wydaje że wiem więcej od niej… Powiem Wam, że poród miałam średni, mogło być jeszcze gorzej! Zostałam nacięta – nie wiem ile mam szwów, ginka mówiła, że nie dużo… do tego mam jeszcze szwy na szyjce bo mi pękła 🙁 Gdyby nie to, to powiem Wam że nie wiedziałabym że urodziłam bo nic innego mnie nie boli. Zapomniałam Wam jeszcze napisać, że mały mi przyblokował kiedy wychodziły barki i miał biedny takie wybroczynki na czole. Na szczęście już prawie znikły i teraz jest cudny :Hura!::Hura!::Hura!:
Wstawiam moje cudo 🙂

olala78 Dodane ponad rok temu,

WITAJCIE na nowym!! 😀

Peru, wracaj szybciutko do pelni sil 🙂

piszecie o tym brzuszkowaniu, przekrecaniu sie na boczki. coz, u nas tak wspaniale nie jest. Jul nie lubi brzuszkowania, zaraz sie grze i nie bardzo mamy jak trenowac. sam sie takze jeszcze nie przekreca…. no i czekam ciagle az sie do mnie swiadomie usmiechnie. nie wiem, czy juz mam sie martwic, czy jeszcze poczekac. on w sumie prawie miesiac wczesniej urodzony, wiec moze to to… ech.

a dzis bylismy na zajeciach… masaz niemowlaczkow. Mlodzieniec moj wytrzymal dzielnie masowanie jednej nogi, a potem zrobil dym i odmowil wspolpracy 😀 😀 zobaczymy, jak bedzie za tydzien 🙂

fajnie ze mamy nowy watek, mam nadzieje ze utrzymamy ten kontakt jak najdluzej Dziewczyny 🙂

ewelona Dodane ponad rok temu,

Moli gratuluję.
Peru fajny opis porodu-nie było tak źle. Mocz się w korze dębu przez parę dni .
A my dziś byliśmy u lekarza z tą wysypką i niestety lekarz ma podejrzenia , ze to skaza białkowa.Dał nam skierowanie do poradni alergologicznej .Mam odstawić całkowicie mleko i jego przetwory.Powiem wam, że się załamałam.:(

A w sobotę u nas chrzciny.

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez milaga:To ja się melduję na nowym wątku.
Moja Majeczka też silna dziewuszka. Brzuszkuje bardzo chętnie i główkę dosyć długo trzyma. Już w szpitalu jak leżała na moim brzuchu to lekko podnosiła główkę.
A mam pytanie o kolki – czy u Was były one od razu czy po jakimś czasie się pojawiły? Bo ja póki co jem wszystko na co mi przyjdzie ochota. Małą karmię tylko piersią i nic – ani kolek ani wysypek itp. No i chcę wiedzieć czy już zawsze będzie tak pięknie 🙂 czy te kolki to jeszcze przed nami???

Jeszcze ma czas na kolki, ale :Kciuki: żeby Was ominęło 🙂

Zamieszczone przez olala78:WITAJCIE na nowym!! 😀

Peru, wracaj szybciutko do pelni sil 🙂

piszecie o tym brzuszkowaniu, przekrecaniu sie na boczki. coz, u nas tak wspaniale nie jest. Jul nie lubi brzuszkowania, zaraz sie grze i nie bardzo mamy jak trenowac. sam sie takze jeszcze nie przekreca…. no i czekam ciagle az sie do mnie swiadomie usmiechnie. nie wiem, czy juz mam sie martwic, czy jeszcze poczekac. on w sumie prawie miesiac wczesniej urodzony, wiec moze to to… ech.

a dzis bylismy na zajeciach… masaz niemowlaczkow. Mlodzieniec moj wytrzymal dzielnie masowanie jednej nogi, a potem zrobil dym i odmowil wspolpracy 😀 😀 zobaczymy, jak bedzie za tydzien 🙂

fajnie ze mamy nowy watek, mam nadzieje ze utrzymamy ten kontakt jak najdluzej Dziewczyny 🙂
Wszystko w swoim czasie 🙂
Zamieszczone przez ewelona:Moli gratuluję.
Peru fajny opis porodu-nie było tak źle. Mocz się w korze dębu przez parę dni .
A my dziś byliśmy u lekarza z tą wysypką i niestety lekarz ma podejrzenia , ze to skaza białkowa.Dał nam skierowanie do poradni alergologicznej .Mam odstawić całkowicie mleko i jego przetwory.Powiem wam, że się załamałam.:(

A w sobotę u nas chrzciny.
Nie ma się co załamywać. Teraz ponad połowa dzieci ma skazę białkową. Dobrze, że go karmisz, przynajmniej nie musi wcinać paskudnego bebilonu pepti czy nutramigenu. A Ty przecież dasz radę bez nabiału, nie? Tylko pamiętaj, że wołowina i cielęcina to też białka mleka krowiego! I nie daj wcisnąć dziecku testów alergologicznych, bo i tak nic nie wyjdzie!!

ztforka Dodane ponad rok temu,

My chrzciny robimy lipiec/sierpień 🙂

A jutro do ortopedy na USG bioderek.

olala78 Dodane ponad rok temu,

Ztforko, chustowalas juz na dworze? moj maly kangurek siedzi w chustce az milo, dzieki temu moge teraz spokojnie napisac, bo tak to on nie lubi nie byc w centrum uwagi 😉
no i sie zastanawiam nad wyjsciem na spacer… tylko w wozku to wiem, ze jest super, Jul czuje swieze powietrze i zasypia w piec sekund. nie wiem czy w chuscie tez nam tak lajtowo pojdzie i mam obawy…

co do postepow….. czekam cierpliwie… 🙂

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olala78:Ztforko, chustowalas juz na dworze? moj maly kangurek siedzi w chustce az milo, dzieki temu moge teraz spokojnie napisac, bo tak to on nie lubi nie byc w centrum uwagi 😉
no i sie zastanawiam nad wyjsciem na spacer… tylko w wozku to wiem, ze jest super, Jul czuje swieze powietrze i zasypia w piec sekund. nie wiem czy w chuscie tez nam tak lajtowo pojdzie i mam obawy…

co do postepow….. czekam cierpliwie… 🙂

Jeszcze chusta nie przyszła :Foch: a przydałaby się dzisiaj baaardzo! Mały uwieszony i płaczliwy, ma problem z kupką a ja ze zrobieniem czegokolwiek!

ewelona Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:J….. I nie daj wcisnąć dziecku testów alergologicznych, bo i tak nic nie wyjdzie!!

:Hmmm…: no właśnie w przyszłym tygodniu mamy.A dlaczego nic nie wyjdzie ?

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewelona::Hmmm…: no właśnie w przyszłym tygodniu mamy.A dlaczego nic nie wyjdzie ?

Z krwi? Pierwsze wiarygodne wyniki są po 1. roku życia. Wcześniej nie wytwarzają się przeciwciała przeciwko alergenom a alergię można sprawdzić/potwierdzić tylko testami prowokacyjnymi – przez obserwowanie objawów po podaniu alergenu.

dygotka Dodane ponad rok temu,

Hej dziewczyny, gratuluję jeszcze raz nowym mamusiom 🙂

Antek rośnie jak na drożdżach waży już 4700 i na długość urósł już 3 cm. Ostatnio spakowałam reklamówkę za małych ciuszków. Jutro idziemy do pediatry po skierowanie na usg, ciekawe jak będzie mały się zachowywał. Też jesteśmy w pryszczach i chyba to ja coś zjadłam i wysypało Antka.

Co do kolek to u nas cisza i położna mówiła( nie wiem ile w tym prawdy), że jeśli nie pojawią się w 2 tygodniu to raczej już ich nie będzie. Oby faktycznie miała rację.

Dziś byliśmy na sesji noworodkowej i mam nadzieję, że zdjęcia będą fajne. Antek marudził, model z niego żaden.

Mam pytanie czy wybudzacie maluchy do kąpieli ? Chcę wprowadzić jakiś rytm dnia małemu i na razie nie wychodzi mi to za bardzo i nie wiem jak to robić. Czy go budzić czy dawać spać kiedy chce i ile chce ?

ztforka Dodane ponad rok temu,

No i nie idziemy do ortopedy, bo chrypka koszmarna… Zamiast tego będzie pediatra 🙁

milaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Peru:No to ja się melduję 🙂
Jesteśmy po wizycie położnej, babka w szoku w ogóle to mi się wydaje że wiem więcej od niej… Powiem Wam, że poród miałam średni, mogło być jeszcze gorzej! Zostałam nacięta – nie wiem ile mam szwów, ginka mówiła, że nie dużo… do tego mam jeszcze szwy na szyjce bo mi pękła 🙁 Gdyby nie to, to powiem Wam że nie wiedziałabym że urodziłam bo nic innego mnie nie boli. Zapomniałam Wam jeszcze napisać, że mały mi przyblokował kiedy wychodziły barki i miał biedny takie wybroczynki na czole. Na szczęście już prawie znikły i teraz jest cudny :Hura!::Hura!::Hura!:
Wstawiam moje cudo 🙂

No słodziak jest :Kocham: ale daj jeszcze jakieś zdjęcie, gdzie bardziej widać całą buźkę (tak od dołu bardziej)
Mnie też nacieli, w tym samym miejscu co poprzednio. Trochę bez sensu bo położna próbowała rozciągnąć krocze (co bolało potwornie), żeby nie rozcinać, ale finalnie i tak przecieła. Potem lekarka mnie jeszcze łyżeczkowała (też bolało strasznie), bo chyba jakiś fragment łożyska został. Do tego zaraz po porodzie nie czułam nic innego jak mojego hemorojda giganta. A co do szwów, to ja dopiero w piątek miałam ściągane (po 2 tyg), bo wcześniej był obrzęk i nie można było zdjąć. Musiałam się myć po 10 razy dziennie i robić okłady z kory dębu… ale na szczęście moje męczarnie się skończyły 🙂
Jutro mamy wizytę u pediatry, zobaczymy co i jak.
Martwi mnie, bo Maja ma od urodzenia jakiś wylew na oczku i jakoś nie przechodzi… Nie wiem co o tym myśleć. Bo jeśli to od wysiłku porodowego to już powinno przejść. Muszę jutro dopytać.
Załączam fotkę z kąpieli…

peru Dodane ponad rok temu,

Milaga ja dzwoniłam do ginki i mam robić okłady z rivanolu a jak nie przejdzie to przyjechać do niej do szpitala. Mam nadzieję, że przejdzie bo u nas szaleje ta świńska grypa i nie chce wychodzić z domu.

Dopadł mnie straszny nawał pokarmu, z jednej piersi odciągam ok.120ml i nie opróżniam ich do końca… Jednej piersi nie daje na razie małemu, bo strasznie mnie pogryzł w nocy jak nie mógł uchwycić brodawki bo pierś była przepełniona.

Daję fotkę zaraz po urodzeniu 🙂

madziorex Dodane ponad rok temu,

Też się melduję na nowym wątku 🙂 Co do kolki to się naczytałam, że pojawia się najczęściej w 3 tygodniu i trwa do końca 3 mies. Oczywiście są odchylenia.

Zgadzam się z Ztforką, że nie ma sensu robić testów alergicznych. Tylko niestety eliminacyjnie. A na podstawie jakich objawów lekarz stwierdził skazę? Jest sporo teorii mówiących, że obecnie zbyt często i łatwo się diagnozuje alergie. Jak się zastanawiałam co u nas zrobić jak się bałam alergii to założyłam, że na 14 dni zrobię ostrą dietę eliminacyjną (ale taką po maksie, głównie kurczaki, ryż i pumpernikiem z dżemem, bo ta serwatka to w tylu miejscach jest, że hoho) i potem będe powoli wprowadzać inne rzeczy. Udało się bez tego, ale z mleka zrezygnowałam na rzecz soi, bo jednak mam wrażenie, że wypicie dużego latte to dobrze małemu nie robi.

Ola – nasz też ani myśli na brzuszku za dużo walczyć – już było trochę lepiej, ale odkrył właśnie, że jak leży na brzuchu to ma rękę zaraz obok i ssanie jej jest dużo bardziej interesujące od jakichkolwiek ćwiczeń. No widać taka jego natura – akceptuje dłuższe lezenie/spanie na brzuchu jak tata jest pod spodem (mama rzadko, bo od razu mlekiem pachnie, a ssanie jest przecież fajniejsze). A uśmiechy to zaczęły nam się dosłownie kilka dni temu wraz ze znaczącycm poszerzeniem wydawanych odgłosów – jakby jakiś skok rozwojowy zrobił. Jak widać każdy nasz maluch w swoim tempie i rozwija to co lubi. A mój to tydzień przenoszony, więc to też ma znaczenie.

madziorex Dodane ponad rok temu,

Milaga – ale blondyneczka z Waszej panny – ale nic na oczku nie widzę. A te zmiany skórne to tak wcześnie powinny przechodzić? U nas jest naczyniak na karku, ale nawet się nie spodziewałam żeby już zaczął znikać. Też jakiś pajączek na powiece, ale to nawet nie wiem czy zniknie. Cieszę się narazie, ze przyszcze zniknęły.

Peru – ale masz ilosci zaraz po urodzeniu. 120 ml z jednej piersi – no no. Właśnie zaczęłam sama odciągać i podawać Jaśkowi – no i po pierwszym buncie zjada dosyć chętnie. Bardzo się cieszę, bo chcę iść do fryzjera w końcu, a w ciągu dnia, to ciężko mi się wyrwać na dłużej niż 1-2 godz. bez zostawienia mleka.

Dygotka – u nas problemów z wybudzeniam w ogóle nie ma, raczej odwrotnie z kładzeniem spać 🙂 Chciałam w którymś momencie wprowadzać rytm, jedzenie co 3 godz., kąpiel o tej samej porze i zupełnie sie poddałam, bo dziecko chciało inaczej, nie regularnie i na żadanie. Za to nagle teraz, po skończeniu 6 tyg. sam Jan ustalił, że kąpiel około 9 i potem zaraz łóżko. Jak dużo śpi w ciągu dnia, to o 9 jest jeszcze aktywny, jak mało, to przed 9 zaczyna padać. Słuchamy go i kąpiemy jak widzimy, że opada mu chęć do zabawy (chociaż to słowo na wyrost). No i zaczął wydłużać pierwszy okres snu. Sama się zdziwiłam tą regulacją, bo juz myślałam, że mam dziecko nierutynowe.

Ztforka – kciuki za poprawę chrypki. Sama to samo przeżywam i biegam po lekarzach. U nas dziś za to bardzo wykrztuśny kaszel. To chyba dobrze, ale męczę się psychicznie jak słucham jak furczy mi dzieko przy oddychaniu. Inhaluję, klepię, nawilżam, friduje. Lekarka zostawiła nam skierowanie do szpitala na w razie czego – kazała obserwować i reagować, gdyby zaczął szybciej oddchać, świstać, wydawać odgłos tylko na wydechu, a nie przy wdechu i wydechu. Więc ten nasz mokry kaszel wydaje mi się zdrowy i wykrztuśny, ale strasznie niepewnie się z tym czuję. Ty masz drugie dziecko i pracę taką medyczną, to pewnie nie czujesz się tak zielono, ale strach o dziecko i tak pewnie wielki jak to takie maleństwo. Oby więc chrypka była tylko przeziębieniem i to końcówką.

ztforka Dodane ponad rok temu,

Paweł ma naczyniaka na czole, dopiero ok. 2 rż zaczął blednąć ale jeszcze ciągle jest widoczny.

Ech, każda infekcja u takiego maluszka to stres. Bardzo chcę uniknąć szpitala, bo tam gorsze świństwo można załapać… Dodatkowo jeszcze drżę na myśl, że Pablo coś przytarga ze żłobka. Chciałabym być już po szczepieniach na rota i pneumo…

ewig Dodane ponad rok temu,

Melduję się.
Peru, Moli- GRATULACJE!

My jutro idziemy na szczepienie, już mam stresa, jak mała to zniesie :Niepewny:
Poza tym mamy zaklejony pępuszek, bo chyba mamy przepuklinę pępkową.

Z dobrych wieści: ładnie przybieramy na wadze i jemy tylko z piersi- mała przybiera średnio 250-300g tygodniowo :szok:

Też mamy naczyniaka i krostki na buźce.

Zaraz idziemy sobie na spacerek 🙂

Pozdrawiamy!

milaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Madziorex:Milaga – ale blondyneczka z Waszej panny – ale nic na oczku nie widzę. A te zmiany skórne to tak wcześnie powinny przechodzić? U nas jest naczyniak na karku, ale nawet się nie spodziewałam żeby już zaczął znikać. Też jakiś pajączek na powiece, ale to nawet nie wiem czy zniknie. Cieszę się narazie, ze przyszcze zniknęły.

Peru – ale masz ilosci zaraz po urodzeniu. 120 ml z jednej piersi – no no. Właśnie zaczęłam sama odciągać i podawać Jaśkowi – no i po pierwszym buncie zjada dosyć chętnie. Bardzo się cieszę, bo chcę iść do fryzjera w końcu, a w ciągu dnia, to ciężko mi się wyrwać na dłużej niż 1-2 godz. bez zostawienia mleka.

Dygotka – u nas problemów z wybudzeniam w ogóle nie ma, raczej odwrotnie z kładzeniem spać 🙂 Chciałam w którymś momencie wprowadzać rytm, jedzenie co 3 godz., kąpiel o tej samej porze i zupełnie sie poddałam, bo dziecko chciało inaczej, nie regularnie i na żadanie. Za to nagle teraz, po skończeniu 6 tyg. sam Jan ustalił, że kąpiel około 9 i potem zaraz łóżko. Jak dużo śpi w ciągu dnia, to o 9 jest jeszcze aktywny, jak mało, to przed 9 zaczyna padać. Słuchamy go i kąpiemy jak widzimy, że opada mu chęć do zabawy (chociaż to słowo na wyrost). No i zaczął wydłużać pierwszy okres snu. Sama się zdziwiłam tą regulacją, bo juz myślałam, że mam dziecko nierutynowe.

Ztforka – kciuki za poprawę chrypki. Sama to samo przeżywam i biegam po lekarzach. U nas dziś za to bardzo wykrztuśny kaszel. To chyba dobrze, ale męczę się psychicznie jak słucham jak furczy mi dzieko przy oddychaniu. Inhaluję, klepię, nawilżam, friduje. Lekarka zostawiła nam skierowanie do szpitala na w razie czego – kazała obserwować i reagować, gdyby zaczął szybciej oddchać, świstać, wydawać odgłos tylko na wydechu, a nie przy wdechu i wydechu. Więc ten nasz mokry kaszel wydaje mi się zdrowy i wykrztuśny, ale strasznie niepewnie się z tym czuję. Ty masz drugie dziecko i pracę taką medyczną, to pewnie nie czujesz się tak zielono, ale strach o dziecko i tak pewnie wielki jak to takie maleństwo. Oby więc chrypka była tylko przeziębieniem i to końcówką.

No to tylko tak na tym zdjęciu na blondyneczkę wygląda. Tak ma raczej ciemne włoski. A co do oczka, to ten wylew (pęknięte naczynko) jest na białku obok tęczówki. Ale lekarz dzisiaj powiedział, że ze 3 tyg. może się wchłaniać.
A co do naczyniaka na karku, to moja starsza córka 8 lat ma do tej pory jak się zdenerwuje, zmęczy czy długo płacze to jej widać (normalnie włosy zasłaniają).

A dzisiaj byłam u pediatry no i waga już słuszna – 3490 g. (2900 przy wyjściu ze szpitala) Przez 2 tyg. przybyło jej prawie 600 g na samej piersi – lekarz odradził dokarmianie 🙂
Tak wszystko w porządku, mała ma jeszcze lekką żółtaczkę, ale wszystko w normie. Za 4 tyg szczepienia.

Peru, to widzę, że całkiem dobrze radzisz sobie z karmieniem i pokarmem – 120 ml to super ilość.
Ja też muszę wreszcie sprawdzić mój niuuu laktator 🙂

peru Dodane ponad rok temu,

Witam!

No sama jestem w szoku, że tyle tego mleka!!! Oliś już z obydwu piersi, doprowadziłam prawą brodawkę do stanu dobrego, ta lanolina działa cuda! No i smaruję swoim pokarmem tak doradzała pani w szpitalu 🙂

Co do brzuszkowania, to Olaf lubi być na brzuszku nawet spać załączam fotkę z wczoraj właśnie jak spał sobie słodko 🙂 No i zrobił dziś prezent rodzicom w nocy spał bez przerwy 4,5godz :)))

ztforka Dodane ponad rok temu,

Przyszła do mnie chusta – nawet potrafię już zawiązać, ale nie umiem wsadzić w to dziecka :Śmiech:

madziorex Dodane ponad rok temu,

Bez meza sobie nie wyobrazam pierwszych chustowan.

A u nas teraz nos prawie czysty bo wydzielina juz bardzo plynna za to wszystko splywa chyba po sciance gardla, wiec krztusumy sie, kaszlemy i rzygamy mlekiem z gilami. Makabra jakas, ale chyba nie grozne? Co myslucie bardziej doswiadczone mamy?

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Madziorex:Bez meza sobie nie wyobrazam pierwszych chustowan.

A u nas teraz nos prawie czysty bo wydzielina juz bardzo plynna za to wszystko splywa chyba po sciance gardla, wiec krztusumy sie, kaszlemy i rzygamy mlekiem z gilami. Makabra jakas, ale chyba nie grozne? Co myslucie bardziej doswiadczone mamy?

Jak już woda leci, to końcówka kataru 🙂 Dużo brzuszkujcie i niech śpi z głową wyżej od nóg. Wymiotowanie gilami niestety standard przy katarze… Ale to już swiatełko w tunelu 🙂

edycia0110 Dodane ponad rok temu,

Witam was dziewczyny:)
gratulacje dla ostatnich rozpakowanych mamuś:Hura!:

u nas Tymek w porównaniu z waszymi dzieciaczkami to kruszyna-wychodząc ze szpitala ważył 2620,potem za cztery dni 2690 a teraz nie wiem bo nie był ważony,ale widać że rośnie.Mały prawie tylko na piersi,pisze prawie bo od święta dostanie butelkę z mm ale to tylko jakieś skrajne przypadki,np. jak się gdzieś spieszymy a ja nie mam czasu z nim siedzieć przy cycu tak długo…póki co bez kolki-odpukać tfu tfu-ja jem prawie wszystko i też mu raczej nie szkodzi….w sumie najspokojniejsze i najbardziej ułożone dziecko z całej mojej trójki;) na brzuszku leży jak ma humorek,z dnia na dzień coraz silniejszy,unosi główkę do góry,leżąc na brzuszku skulnie się na bok,a leżąc na boczku -odwróci się na wznak,pięknie wodzi oczkami,moja Zuzia ciągle przy nim pajacuje a ten wpatrzony na nią jak w obrazek.Noce super,pod warunkiem że śpi obok mnie-dwie-góra trzy pobudki,w tym dwie na jedzonko a jedna tylko na przytulenie się do cyca,niestety już trzy tygodnie na kropelkach do oczka-wyleczyliśmy jedno oczko,cholerstwo przeszło na drugie.
a powiedzcie mi-jak te naczyniaki wyglądają-bo Tymek był na kontroli u neaontologa jak miał tydzień i lekarz powiedział że ma na jąderku naczyniaka-ja swoimi oczami nic nie widze,poza tym że jedno jąderko ma większe od drugiego-no ale lekarz powiedział,że to póki co normalne:Hmmm…:
obiecuje częściej zagladać bo od dzisiaj dopiero mam sprawny komputer:Hura!:

edycia0110 Dodane ponad rok temu,

Kilka dni temu…

madziorex Dodane ponad rok temu,

Edycia, ale piekna trojeczka 🙂 u nas naczyniak wyglada typowo – czerwone placki ma na karku – dobrze, ze pod wloskami.

Chyba pierwszy raz dziecko mi zasnelo na brzuchu – super przy tym katarze, ale teraz zamiast cos zrobic to siedze przy lozku jak zywy monitor oddechu. Mielismy isc na spacer w tej rundzie karmienia, ale ani mysle budzic po takim sukcesie.

Dziewczyny jak macie mlodziutkie maluszki to od razu brzuszkujcie zeby sie przyzwycaily. Brat ma wczesniaka, ktorego polozne od poczatku prawie caly czas na brzuchu trzymaly w szpitalu i teraz bardzo lubi brzuszkowac, a nam w szpitalu klamry z pepka nie zdjeli to nie chcialam na brzuchu klasc i teraz nie lubi mi dziecko. Nie dam glowy, ze to tak dziala, ale jak bedzie rodzenstwo to od razu bede brzuszkowac.

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Madziorex:Edycia, ale piekna trojeczka 🙂 u nas naczyniak wyglada typowo – czerwone placki ma na karku – dobrze, ze pod wloskami.

Chyba pierwszy raz dziecko mi zasnelo na brzuchu – super przy tym katarze, ale teraz zamiast cos zrobic to siedze przy lozku jak zywy monitor oddechu. Mielismy isc na spacer w tej rundzie karmienia, ale ani mysle budzic po takim sukcesie.

Dziewczyny jak macie mlodziutkie maluszki to od razu brzuszkujcie zeby sie przyzwycaily. Brat ma wczesniaka, ktorego polozne od poczatku prawie caly czas na brzuchu trzymaly w szpitalu i teraz bardzo lubi brzuszkowac, a nam w szpitalu klamry z pepka nie zdjeli to nie chcialam na brzuchu klasc i teraz nie lubi mi dziecko. Nie dam glowy, ze to tak dziala, ale jak bedzie rodzenstwo to od razu bede brzuszkowac.

Niestety tak nie działa 🙂 Moi obaj brzuszkowani od pierwszej doby a i tak się drą/darli 🙂 Ale im głośniejszy wrzask tym wtżej główka idzie :Śmiech:

wioleczka Dodane ponad rok temu,

Hej, melduję się w nowym wątku i serdecznie gratuluję wszystkim Dziewczynkom – dokonałysmy cudu!!! 😀 Nie mam czasu za bardzo na rozpisywanie, ale muszę w końcu usiąść i na spokojnie przejrzeć wszystkie posty, które napisałyście. U nas ok, ale Michasia często boli brzuszek. Karmię mm, bo nie mam pokarmu, myślałam, że to od mleka, ale zmienialiśmy na różne marki i po każdym jest to samo ;(

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

Melduje sie i ja:) gratuluje ostatnim rozpakowanym. Wszytskie dzieciaczki sa cudowne.
My tez mamy malr problrmki z brzuszkiem ale dzis lepiej:) maly silny jak cholera siluje sie ze zmna bym mu gkowki nie podtrzymywala a na brzuszku uwielbia lezec i obserwowac swiat. Zrobil sie bardzo ciekawski i najpardziej upodobal sobie drzwi nawet zdarza mu sie bezwiedny usmiech w ich strone i wpadniecie w zachwyt ze swoim uroczym ” Aaa”. My wernadujemy a spacer w planach a najsmieszniejsze jest to ze jeszcze na spacerze nie bylismy a maly mi wyrosl z kombinezonu na 62 a w brzuszku to sie nie zapnie:)

olala78 Dodane ponad rok temu,

a Jul brzuszek tylko na pare minut i awantura, za to bardzo lubi jak go pionowo trzymam, wyglada mi z za ramienia, strasznie smiesznie to wyglada 😀 wiec mam nadzieje ze w ten sposob sobie cwiczy trzymanie glowki, bo kurde z tym brzuszkowaniem to mamy maly problem ciagle.
jutro zabieram chuste na dwor. jade na swoje pobranie krwi, niby niedluga wycieczka wiec sprobuje. coz, wroce na moment do trzymania kciukow 😉 pooprosze na jutro, jade mierzyc cukier :/ cykam sie jak jasny gwint zeby mi normalna cukrzyca nie wyszla bo sie pochlastam :/ a mimo wszystko jest taka szansa :/

Ztforko, ja malego przekladam przez ramie niemalze, wkladam noge, potem na drugie ramie i druga noge. potem juz z gorki, bo chustka trzyma. dzis chustowalismy wiekszosc dnia z przerwami oczywiscie, Jul zdaje sie juz zaczal preferowac te forme zajmowania sie nim. spi sobie albo sie rozglada naokolo wtulony we mnie, a dzis nawet obiad ugotowalam z nim w srodku. czuje sie jak kangurzyca 😀

a tu jeszcze maly pokazik z tych rzadkich chwil kiedy mlody ma tummy time 😉

olala78 Dodane ponad rok temu,

a Jul brzuszek tylko na pare minut i awantura, za to bardzo lubi jak go pionowo trzymam, wyglada mi z za ramienia, strasznie smiesznie to wyglada 😀 wiec mam nadzieje ze w ten sposob sobie cwiczy trzymanie glowki, bo kurde z tym brzuszkowaniem to mamy maly problem ciagle.
jutro zabieram chuste na dwor. jade na swoje pobranie krwi, niby niedluga wycieczka wiec sprobuje. coz, wroce na moment do trzymania kciukow 😉 pooprosze na jutro, jade mierzyc cukier :/ cykam sie jak jasny gwint zeby mi normalna cukrzyca nie wyszla bo sie pochlastam :/ a mimo wszystko jest taka szansa :/

Ztforko, ja malego przekladam przez ramie niemalze, wkladam noge, potem na drugie ramie i druga noge. potem juz z gorki, bo chustka trzyma. dzis chustowalismy wiekszosc dnia z przerwami oczywiscie, Jul zdaje sie juz zaczal preferowac te forme zajmowania sie nim. spi sobie albo sie rozglada naokolo wtulony we mnie, a dzis nawet obiad ugotowalam z nim w srodku. czuje sie jak kangurzyca 😀

a tu jeszcze maly pokazik z tych rzadkich chwil kiedy mlody ma tummy time 😉

ztforka Dodane ponad rok temu,

Ja próbowałam w kołyskowej, w kieszonce nosić… Może spróbuję przodem :Hmmm…: Madziorex, a Ty jak nosisz?

olala78 Dodane ponad rok temu,

kolyskowa, coz.. nie wydaje mi sie bezpieczna, taka schiza. sprobowalam raz wydawalo mi sie ze maly moze wypasc. a na przodzie bez problemu, ciasno, blisko… a na glowke zaciagam czesc chustki zeby glowka nie latala jak Jul nie ma sily jej dzwigac. zreszta czesto glowe i tak reka podtrzymuje, jakos tak sama reka mi idzie 😉

hipolitka Dodane ponad rok temu,

widze ze watke sie przeniosl….

witajcie w Nowym watku:)

Gratuluje dla Nowych Mamus z konca Roku:)

Jak sie miewacie???

U nas jakos nawet leci powoli niestety Danielek niechce pic mego mleczka i musiala przejsc na sztuczne mleko z lekkim wyrzutem sumienia;( ale co sie nie robi dla Synka;)

Dzis moja Pannica konczy 3 latka!! ale czas leci…ranyyy

buziaczki

izusia1981 Dodane ponad rok temu,

Czesc Dziewczyny 🙂 Dopiero Was tu znalazłam, bo nawet nie mialam czasu zajrzec na watek. Mojemu kluskowi chyba sie kolki zaczęly:( Wczoraj i dzis płacz, podkurczanie nózek. W sumie dziwie sie, ze tak reaguje, bo i bąki puszcza i odbija mu sie elegancko po jedzeniu, a mimo to ma takie placzki… Poza tym ulewa mu sie. W nocy nie, ale prawie po kazdym karmieniu dziennym troche mu poleci. Czasem tylko sie cos wysączy z ust, czasem chlusnie jak z fontanny. Niby to normalne u takich maluchów, a mimo to mam stresa 😉 A niby doświadczona matka ze mnie 😉
23 stycznia mamy bioderka. Aż strach z malym do szpitala jechac, bo taka grypa wszedzie panuje, ze sie boje ze zalapie. I tak ciągle mu cos w nosku furkocze, 2-3 razy dziennie wode morska mu wpsikuje. Poza tym mój synek jest cudny 🙂 Nie moge sie doczekac, kiedy zacznie sie swiadomie usmiechac 🙂 Jak patrze na niego, to zapominam o swoich dolegliwosciach 🙂 W sumie dopiero niedawno zaczelam normalnie siadac 😉
Pozdrawiam wszystkie Mamusie i ich Dzieciątka 🙂

madziorex Dodane ponad rok temu,

Ztforka u mnie w podręczniku było napisane, że kołyskowa odradzana jak mały lubi na cycu siedzieć, bo mu się będzie za bardzo kojarzyć, więc nawet nie próbowałam. Nie wiem jak się nazywa ta moja pozycja, ale wygląda jak u Oli na zdjęciu. Na mojej klacie że tak powiem wisi przodem do mnie. Nóżki ma wtedy w pozycji żaby, więc ortopedycznie zdrowo, główka podtrzymana, łapki na moich piersiach i nam obu dobrze. Dla mnie chusta ma tą wadę, że zgodnie z moim podręcznikiem nie ma pozycji w której można by dziecko nosić przodem do świata, a ten mój bardzo lubi przodem i ja się ciesze jak on świat poznaje. Niestety w chuście to głównie spać może, więc jego aktywny czas to staram się poza chustą spędzać, a chusta jak marudzi z drzemką, albo muszę coś zrobić i nie ma wyjścia. Za jakiś czas można na biodrze nosić to będzie mógł bokiem patrzeć – wtedy pewnie będę więcej używać.

Kurcze przez tą grypę i przeziębienie młodego to się boje na spacerze nawet do sklepu wejść. Do kiedy powinno się tak na niemowlaki dmuchać? Do końca 3 miesiąca?

olala78 Dodane ponad rok temu,

no, to nosimy tak samo 😉 jak patrzylam nosidla, to napisane w instrukcji bylo ze przodem do swiata od trzeciego miesiaca zdaje sie… czy czwartego. ale Jul ma identycznie, tez by swiat najchetniej podziwial tak w pionie, z duzym polem widzenia 😀

ja na mojego nie dmucham specjalnie… ma lapac odpornosc, chuchany w domku jej nie zlapie 🙂 znaczy bez przesady oczywiscie, na deszcz i wichure nie wychodze. ale ogolnie tak, poza tym ma np kontakt z naszym psem, niech lapie zarazkow nieco a ogranizm niech uczy sie z tym walczyc.

milaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez olala78:a Jul brzuszek tylko na pare minut i awantura, za to bardzo lubi jak go pionowo trzymam, wyglada mi z za ramienia, strasznie smiesznie to wyglada 😀 wiec mam nadzieje ze w ten sposob sobie cwiczy trzymanie glowki, bo kurde z tym brzuszkowaniem to mamy maly problem ciagle.
jutro zabieram chuste na dwor. jade na swoje pobranie krwi, niby niedluga wycieczka wiec sprobuje. coz, wroce na moment do trzymania kciukow 😉 pooprosze na jutro, jade mierzyc cukier :/ cykam sie jak jasny gwint zeby mi normalna cukrzyca nie wyszla bo sie pochlastam :/ a mimo wszystko jest taka szansa :/

Ztforko, ja malego przekladam przez ramie niemalze, wkladam noge, potem na drugie ramie i druga noge. potem juz z gorki, bo chustka trzyma. dzis chustowalismy wiekszosc dnia z przerwami oczywiscie, Jul zdaje sie juz zaczal preferowac te forme zajmowania sie nim. spi sobie albo sie rozglada naokolo wtulony we mnie, a dzis nawet obiad ugotowalam z nim w srodku. czuje sie jak kangurzyca 😀

a tu jeszcze maly pokazik z tych rzadkich chwil kiedy mlody ma tummy time 😉

Ale fajny ten twój Julek – super minkę strzelił na tej fotce.
Podczytuję Was z tymi chustami, bo sama też rozważam ten zakup. Maja lubi być na moich rękach, spać, cycusiać – a ja chciałabym móc coś jeszcze zrobić dlatego chusta wydaje mi się dobrym rozwiązaniem.
Polecacie? Tak żeby w domu nosić w niej maluszka???

olala78 Dodane ponad rok temu,

milaga, ja jak najbardziej polecam, powiem tak – sporo sobie po chuscie obiecywalam i nie zawiodlam sie. Maly przy mnie jest spokojny, jestem w stanie wstawic obiad, usiasc przy komputerze, jutro jak juz pisalam probuje wyjsc na dwor bez wozka. Julek ostatnio jest coraz bardziej aktywny w dzien (na szczescie i coraz ladniej spi w nocy) no i lezenie samotne w wozku albo nawet na lezaczku co sie buja zdecydowanie nie jest w jego stylu 😀 chusta elastyczna to jest to! :Taniec:

Znasz odpowiedź na pytanie: @@^ Nasze maluchy z 11/2012 – 01/2013 – pierwsze uśmiechy, kupki, zupki i ząbki ^@@?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
Problemy z żołądkiem
Jakie znacie domowe sposoby na łagodzenie problemów z żołądkiem i zaparciami? Ostatnio mój żołądek trochę szwankuje, wszystko mi się rozregulowało, pojawiły się zaparcia, z którymi do tej pory nie miałam
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
OSPA
Witam, mam pytanko odnosnie Synka 5 latka, wlasnie przechodzi ospe,4 dzien ma duzo krost i towarzyszyła nam gorączka ponad38,39 st. Teraz jest juz lepiej, ale ma fioletowo czerwone worki pod
Czytaj dalej