@@^ Nasze maluchy z 11/2012 – 01/2013 – pierwsze uśmiechy, kupki, zupki i ząbki ^@@

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 2,054)
  • Autor
    Wpisy
  • #117105

    ztforka

    Nowy rozdział czas zacząć 🙂

    #5441287

    ztforka

    Proszę się meldować 🙂

    Ksaw ma chrypkę już ciut mniejszą. Skubaniec silny jest niesamowicie… N brzuchu wytrzymuje kilka chwil i przewraca się zaraz na plecy przez dowolnie wybrany bok. A głowę podnoisi spokojnie o 90 stopni…



    #5441288

    milaga

    To ja się melduję na nowym wątku.
    Moja Majeczka też silna dziewuszka. Brzuszkuje bardzo chętnie i główkę dosyć długo trzyma. Już w szpitalu jak leżała na moim brzuchu to lekko podnosiła główkę.
    A mam pytanie o kolki – czy u Was były one od razu czy po jakimś czasie się pojawiły? Bo ja póki co jem wszystko na co mi przyjdzie ochota. Małą karmię tylko piersią i nic – ani kolek ani wysypek itp. No i chcę wiedzieć czy już zawsze będzie tak pięknie 🙂 czy te kolki to jeszcze przed nami???

    #5441289

    peru

    No to ja się melduję 🙂
    Jesteśmy po wizycie położnej, babka w szoku w ogóle to mi się wydaje że wiem więcej od niej… Powiem Wam, że poród miałam średni, mogło być jeszcze gorzej! Zostałam nacięta – nie wiem ile mam szwów, ginka mówiła, że nie dużo… do tego mam jeszcze szwy na szyjce bo mi pękła 🙁 Gdyby nie to, to powiem Wam że nie wiedziałabym że urodziłam bo nic innego mnie nie boli. Zapomniałam Wam jeszcze napisać, że mały mi przyblokował kiedy wychodziły barki i miał biedny takie wybroczynki na czole. Na szczęście już prawie znikły i teraz jest cudny :Hura!::Hura!::Hura!:
    Wstawiam moje cudo 🙂

    #5441290

    olala78

    WITAJCIE na nowym!! 😀

    Peru, wracaj szybciutko do pelni sil 🙂

    piszecie o tym brzuszkowaniu, przekrecaniu sie na boczki. coz, u nas tak wspaniale nie jest. Jul nie lubi brzuszkowania, zaraz sie grze i nie bardzo mamy jak trenowac. sam sie takze jeszcze nie przekreca…. no i czekam ciagle az sie do mnie swiadomie usmiechnie. nie wiem, czy juz mam sie martwic, czy jeszcze poczekac. on w sumie prawie miesiac wczesniej urodzony, wiec moze to to… ech.

    a dzis bylismy na zajeciach… masaz niemowlaczkow. Mlodzieniec moj wytrzymal dzielnie masowanie jednej nogi, a potem zrobil dym i odmowil wspolpracy 😀 😀 zobaczymy, jak bedzie za tydzien 🙂

    fajnie ze mamy nowy watek, mam nadzieje ze utrzymamy ten kontakt jak najdluzej Dziewczyny 🙂

    #5441291

    ewelona

    Moli gratuluję.
    Peru fajny opis porodu-nie było tak źle. Mocz się w korze dębu przez parę dni .
    A my dziś byliśmy u lekarza z tą wysypką i niestety lekarz ma podejrzenia , ze to skaza białkowa.Dał nam skierowanie do poradni alergologicznej .Mam odstawić całkowicie mleko i jego przetwory.Powiem wam, że się załamałam.:(

    A w sobotę u nas chrzciny.



    #5441292

    ztforka

    Zamieszczone przez milaga
    To ja się melduję na nowym wątku.
    Moja Majeczka też silna dziewuszka. Brzuszkuje bardzo chętnie i główkę dosyć długo trzyma. Już w szpitalu jak leżała na moim brzuchu to lekko podnosiła główkę.
    A mam pytanie o kolki – czy u Was były one od razu czy po jakimś czasie się pojawiły? Bo ja póki co jem wszystko na co mi przyjdzie ochota. Małą karmię tylko piersią i nic – ani kolek ani wysypek itp. No i chcę wiedzieć czy już zawsze będzie tak pięknie 🙂 czy te kolki to jeszcze przed nami???

    Jeszcze ma czas na kolki, ale :Kciuki: żeby Was ominęło 🙂

    Zamieszczone przez olala78
    WITAJCIE na nowym!! 😀

    Peru, wracaj szybciutko do pelni sil 🙂

    piszecie o tym brzuszkowaniu, przekrecaniu sie na boczki. coz, u nas tak wspaniale nie jest. Jul nie lubi brzuszkowania, zaraz sie grze i nie bardzo mamy jak trenowac. sam sie takze jeszcze nie przekreca…. no i czekam ciagle az sie do mnie swiadomie usmiechnie. nie wiem, czy juz mam sie martwic, czy jeszcze poczekac. on w sumie prawie miesiac wczesniej urodzony, wiec moze to to… ech.

    a dzis bylismy na zajeciach… masaz niemowlaczkow. Mlodzieniec moj wytrzymal dzielnie masowanie jednej nogi, a potem zrobil dym i odmowil wspolpracy 😀 😀 zobaczymy, jak bedzie za tydzien 🙂

    fajnie ze mamy nowy watek, mam nadzieje ze utrzymamy ten kontakt jak najdluzej Dziewczyny 🙂

    Wszystko w swoim czasie 🙂

    Zamieszczone przez ewelona
    Moli gratuluję.
    Peru fajny opis porodu-nie było tak źle. Mocz się w korze dębu przez parę dni .
    A my dziś byliśmy u lekarza z tą wysypką i niestety lekarz ma podejrzenia , ze to skaza białkowa.Dał nam skierowanie do poradni alergologicznej .Mam odstawić całkowicie mleko i jego przetwory.Powiem wam, że się załamałam.:(

    A w sobotę u nas chrzciny.

    Nie ma się co załamywać. Teraz ponad połowa dzieci ma skazę białkową. Dobrze, że go karmisz, przynajmniej nie musi wcinać paskudnego bebilonu pepti czy nutramigenu. A Ty przecież dasz radę bez nabiału, nie? Tylko pamiętaj, że wołowina i cielęcina to też białka mleka krowiego! I nie daj wcisnąć dziecku testów alergologicznych, bo i tak nic nie wyjdzie!!

    #5441293

    ztforka

    My chrzciny robimy lipiec/sierpień 🙂

    A jutro do ortopedy na USG bioderek.

    #5441294

    olala78

    Ztforko, chustowalas juz na dworze? moj maly kangurek siedzi w chustce az milo, dzieki temu moge teraz spokojnie napisac, bo tak to on nie lubi nie byc w centrum uwagi 😉
    no i sie zastanawiam nad wyjsciem na spacer… tylko w wozku to wiem, ze jest super, Jul czuje swieze powietrze i zasypia w piec sekund. nie wiem czy w chuscie tez nam tak lajtowo pojdzie i mam obawy…

    co do postepow….. czekam cierpliwie… 🙂

    #5441295

    ztforka

    Zamieszczone przez olala78
    Ztforko, chustowalas juz na dworze? moj maly kangurek siedzi w chustce az milo, dzieki temu moge teraz spokojnie napisac, bo tak to on nie lubi nie byc w centrum uwagi 😉
    no i sie zastanawiam nad wyjsciem na spacer… tylko w wozku to wiem, ze jest super, Jul czuje swieze powietrze i zasypia w piec sekund. nie wiem czy w chuscie tez nam tak lajtowo pojdzie i mam obawy…

    co do postepow….. czekam cierpliwie… 🙂

    Jeszcze chusta nie przyszła :Foch: a przydałaby się dzisiaj baaardzo! Mały uwieszony i płaczliwy, ma problem z kupką a ja ze zrobieniem czegokolwiek!



    #5441296

    ewelona

    Zamieszczone przez ztforka
    J….. I nie daj wcisnąć dziecku testów alergologicznych, bo i tak nic nie wyjdzie!!

    :Hmmm…: no właśnie w przyszłym tygodniu mamy.A dlaczego nic nie wyjdzie ?

    #5441297

    ztforka

    Zamieszczone przez ewelona
    :Hmmm…: no właśnie w przyszłym tygodniu mamy.A dlaczego nic nie wyjdzie ?

    Z krwi? Pierwsze wiarygodne wyniki są po 1. roku życia. Wcześniej nie wytwarzają się przeciwciała przeciwko alergenom a alergię można sprawdzić/potwierdzić tylko testami prowokacyjnymi – przez obserwowanie objawów po podaniu alergenu.



    #5441298

    dygotka

    Hej dziewczyny, gratuluję jeszcze raz nowym mamusiom 🙂

    Antek rośnie jak na drożdżach waży już 4700 i na długość urósł już 3 cm. Ostatnio spakowałam reklamówkę za małych ciuszków. Jutro idziemy do pediatry po skierowanie na usg, ciekawe jak będzie mały się zachowywał. Też jesteśmy w pryszczach i chyba to ja coś zjadłam i wysypało Antka.

    Co do kolek to u nas cisza i położna mówiła( nie wiem ile w tym prawdy), że jeśli nie pojawią się w 2 tygodniu to raczej już ich nie będzie. Oby faktycznie miała rację.

    Dziś byliśmy na sesji noworodkowej i mam nadzieję, że zdjęcia będą fajne. Antek marudził, model z niego żaden.

    Mam pytanie czy wybudzacie maluchy do kąpieli ? Chcę wprowadzić jakiś rytm dnia małemu i na razie nie wychodzi mi to za bardzo i nie wiem jak to robić. Czy go budzić czy dawać spać kiedy chce i ile chce ?

    #5441299

    ztforka

    No i nie idziemy do ortopedy, bo chrypka koszmarna… Zamiast tego będzie pediatra 🙁

    #5441300

    milaga

    Zamieszczone przez Peru
    No to ja się melduję 🙂
    Jesteśmy po wizycie położnej, babka w szoku w ogóle to mi się wydaje że wiem więcej od niej… Powiem Wam, że poród miałam średni, mogło być jeszcze gorzej! Zostałam nacięta – nie wiem ile mam szwów, ginka mówiła, że nie dużo… do tego mam jeszcze szwy na szyjce bo mi pękła 🙁 Gdyby nie to, to powiem Wam że nie wiedziałabym że urodziłam bo nic innego mnie nie boli. Zapomniałam Wam jeszcze napisać, że mały mi przyblokował kiedy wychodziły barki i miał biedny takie wybroczynki na czole. Na szczęście już prawie znikły i teraz jest cudny :Hura!::Hura!::Hura!:
    Wstawiam moje cudo 🙂

    No słodziak jest :Kocham: ale daj jeszcze jakieś zdjęcie, gdzie bardziej widać całą buźkę (tak od dołu bardziej)
    Mnie też nacieli, w tym samym miejscu co poprzednio. Trochę bez sensu bo położna próbowała rozciągnąć krocze (co bolało potwornie), żeby nie rozcinać, ale finalnie i tak przecieła. Potem lekarka mnie jeszcze łyżeczkowała (też bolało strasznie), bo chyba jakiś fragment łożyska został. Do tego zaraz po porodzie nie czułam nic innego jak mojego hemorojda giganta. A co do szwów, to ja dopiero w piątek miałam ściągane (po 2 tyg), bo wcześniej był obrzęk i nie można było zdjąć. Musiałam się myć po 10 razy dziennie i robić okłady z kory dębu… ale na szczęście moje męczarnie się skończyły 🙂
    Jutro mamy wizytę u pediatry, zobaczymy co i jak.
    Martwi mnie, bo Maja ma od urodzenia jakiś wylew na oczku i jakoś nie przechodzi… Nie wiem co o tym myśleć. Bo jeśli to od wysiłku porodowego to już powinno przejść. Muszę jutro dopytać.
    Załączam fotkę z kąpieli…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 2,054)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close