Nasze Zimorodki tulą już Swoje noworodki

.

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: Nasze Zimorodki tulą już Swoje noworodki

muesli19862011-07-21 11:28:38

no a dopiero co Fifka rozmawiałyśmy na testach owulacyjnych 🙂 a teraż brzusio rośnie:)

lekarz07212011-07-21 11:41:54

Mojej żonie również bardzo szybko brzuszek rośnie 🙂 Cieszę się że będziemy mieli w końcu małego “szkraba” 😉

kasia-552011-07-21 11:54:13

Noo Fifka, jak na 11tc, to masz ten brzusio 🙂

gladiolusek2011-07-21 11:55:00

cześć Kobietki 🙂
Zamieszczone przez honey.:to ja walnę z grubej rury: ile przytyłyście? :Fiu fiu:
U mnie przed ciążą waga 61 kg, dzisiaj rano 63,6 🙂
Staram się racjonalnie odżywiać i pilnować pór posiłków ale nie zawsze mi wychodzi :Wstyd: Brzuszek mi też wypchnęło, szczególnie wieczorem widać, ale w boczki i uda też mi ciut poszło bo na pewno nie w cycki… :Śmiech:

Madziu, Miśka :Kciuki: :Kciuki::Kciuki::Kciuki::Kciuki:
fifka brzusio piękny………rozmiarowo to chyba mam podobny 🙂

A ja znalazłam sobie nową wieczorną rozrywkę – podsłuc***ę mój brzuszek stetoskopem, ale nic poza bulgotaniem na razie nie słyszę…..hihihihi
Wczoraj rano za to tak jakby mnie coś muskało od środka, tak bardzo delikatnie – super uczucie 🙂

muesli19862011-07-21 12:13:02

ja dopiero 2 kg :Fiu fiu: ale pierwszy trymestr to były ciągłe wymioty więc pewnie dlatego.

wasyl2011-07-21 12:38:16

Zamieszczone przez fifka:Ja nie wiem dlaczego mnie tak szybko wypycha… wszyscy w moim otoczeniu są bardo zdziwieni, bo nie wierzą mi ze to 3 miesiąc :Hyhy: Ja teraz ważę 60kg i mam 170cm wzrostu!

Ty! Fifka! Szalejesz!! hehe

Laseczki, poprzesyłajcie mi na priva następujące dane:
– imię rodzeństwa, jeżeli takowe już na swiecie jest:)
– termin przewidywanego porodu (z OM, albo taki, który wydaje się Wam najbardziej wiarygodny z usg-bo zmieniać nie będę wraz ze wzrostem płodu, kiedy to potrafi się na usg wahać wciąż)
Bo tak popatrzyłam na mamrotkowe listy, że tam powpisywane są dziewczyny, które się nie odzywają, więc jak zaczną, to je dopiszemy, a nie będziemy sztucznego tłumu robić:)
ok?

nadyjka2011-07-21 14:14:48

Ranyyyyyyyy w koncu “nas” znalazłam :Hura!:

No wiec lutówka sie zglasza. My po ciezkim obozie, po odpoczynku po obozie… teraz odpoczywam znow.. w sumie tylko odpoczywam 🙂 Przybralam 1 kg. z 59 na 60 skoczylam… A to juz 13 tydzien 😉
WYMIOTY SIĘ SKONCZYŁY !!!!!! :Hura!::Hura!::Hura!:

A to moje foto z wtorku. Brzucha nie widac….

paulina222011-07-21 15:22:23

Zamieszczone przez Kasia_55:Hehe Zimorodki, dobre :Śmiech:

Dobrze, że jest Wasylek, który wątek pociągnie, tzn. prowadzenie listy, bo zupełnie bym nie miała czasu przy mojej torpedzie raczkującej 🙂

Lutówki odezwijcie się Kochane, czekamy, żeby Was poznać..

Paulinko z okazji urodzin przyjmij najserdeczniejsze życzenia przede wszystkim zdrówka i szczęśliwie donoszonej ciąży. Aby spełniły się wszystkie marzenia, szybkiego zakończenia budowy i spokoju (wiesz co mam na myśli). BUZIAKI :Przytulam:

kochana bardzo dziękuje za życzonka :Kocham::Kocham::Kocham::Buziaki::Buziaki:.Wiem że obiecałam fotkę tortu ale nie zdążyłam zrobić :Wow!::Wow!::Wow!:
Dzisiaj u nas okropna pogoda rano przed 7 przyszedł mój sąsiad jeszcze spałam, a on usiadł na łóżku kolo mnie i mówi, że musi ze mną porozmawiać męczył mnie przez pół godziny :Strach::Strach::Strach: Bo dziewczyna go zostawiła a był z nią 6 lat na przyszły rok miało być wesele.
U mnie brzusio widać a raz nie zależy od dnia :Wow!::Wow!::Wow!:

koki2011-07-21 15:41:58

Witam nowe lutówki, miło Was wreszcie widzieć.

Dziewczyny brzuszki macie piękne 🙂 Ja już też chce …

Wasyl, termin przewidywanego porodu niech zostanie taki jaki był na styczniówkach tj. 25 stycznia.

Widzę, że mamy tu również przyszłego Tate – lekarza (chyba, że to tylko nick) – witamy!. Prosimy się udzielać i pomagać nam w naszych dolegliwościach tak jak Żonie 🙂

Ja jutro wracam do pracy po przeszło dwóch miesiacach chorobowego. Nie wiem jak to będzie bo brzuch nadal pobolewa – ale sama tego chciałam, a własciwie obiecałam szefowi, że go zastąpie podczas jego urlopu. Praca biurowa, czasami stresująca ale wszyscy wiedzą o mojej ciąży i obiecali mnie oszczędzać. Może jak człowiek się dostanie między ludzi to i swoim stanem nie będe się tak martwić. Postanowiłam zatem, że na dwa tygodnie wracam a potem wezme dwa tygodnie wczasów pod gruszą, a potem to się zobaczy.
Zatem dziewczynki mnie na forum z rana niet …. wieczorami postaram się coś skrobnąć.

miska2011-07-21 15:50:29

u mnie nici z wizyty:Foch:
wszystcy gin jak nie na urlopach to już po godzinach pracy, tak to jest jak się mieszka w małym mieście, ale zadzwoniłam do mojej gin, która jest na urlopie i mam zwiększyć jeszcze luteinę, magnez i leżeć, jak jutro nie będzie poprawy to mam zgłosić się do szpitala, mam jednak cichą nadzieję, że jedak jutro będzie lepiej

madzia14462011-07-21 16:02:59

Hej dziewczyny:)
Witam wszystkie nowe Zimorodki:)
Miśka, uważaj na siebie i no stress!!!!! 🙂
A więc, byłam w przychodni u lekarza, bo chodzę prywatnie i do przychodni, żeby zwiększyć kontrole:)
Z dzidziusiem wszystko dobrze, dobrze się rozwija, ma już 107 mm 🙂 A jeśli chodzi o płeć, to się zasłoniło nóżkami:)Także byle do 10-go sierpnia:)
Położna kazała jedynie jeść więcej buraczków, marchewki, szpinaku itp.
Ulżyło mi, w końcu zaczynam czuć, że tym razem będzie dobrze:)
Ps. czy któraś z Was bierze Femibion 2? Bierzecie do tego dodatkowo magnez? Bo nie ma go w składzie Femibionu… Jak myślicie brać magnez? Ten mój lekarz z przychodni w sumie się nie określił…

za jakiś czas zamieszczę zdjęcie mojego brzuszka:)

koki2011-07-21 16:04:27

Miśka, co Ci dokładnie dolega ból brzucha czy ból pochwy po tabletkach ?

Bo jak ból brzucha to faktycznie luteina, magnez i nospa. Nie pchaj się do szpitala bo też na ból brzucha była i nic mi nie pomogli, nic nie badali jedynie posłali dietetyka, który powiedział ze mam się lekko odżywiać – też mi rada.

Jeśli to ból pochwy po tabletkach to wez lacibiosfemine to probiotyk, który po antybiotyku pomoże odbudowac środowisko pochwy.

Przede wszystkim nie panikuj, mnie brzuch boli od początku ciaży – chyba już przywykłam – taka moja natura.

miska2011-07-21 16:12:45

Zamieszczone przez Madzia1446:Hej dziewczyny:)
Witam wszystkie nowe Zimorodki:)
Miśka, uważaj na siebie i no stress!!!!! 🙂
A więc, byłam w przychodni u lekarza, bo chodzę prywatnie i do przychodni, żeby zwiększyć kontrole:)
Z dzidziusiem wszystko dobrze, dobrze się rozwija, ma już 107 mm 🙂 A jeśli chodzi o płeć, to się zasłoniło nóżkami:)Także byle do 10-go sierpnia:)
Położna kazała jedynie jeść więcej buraczków, marchewki, szpinaku itp.
Ulżyło mi, w końcu zaczynam czuć, że tym razem będzie dobrze:)
Ps. czy któraś z Was bierze Femibion 2? Bierzecie do tego dodatkowo magnez? Bo nie ma go w składzie Femibionu… Jak myślicie brać magnez? Ten mój lekarz z przychodni w sumie się nie określił…

za jakiś czas zamieszczę zdjęcie mojego brzuszka:)

wspaniałe wiadomości :Hura!::Hura!::Hura!: dzidziuś rośnie jak na drożdżach :Wow!::Wow!::Wow!:
niestety z witaminami nie pomogę, nie stosuję jeszcze żadnych

koki2011-07-21 16:17:49

Madzia, ja biore falvit dla kobiet w ciąży i tylko pół tabletki na noc. Po innych witaminach wymiotowałam.
Magnez biore 2x dziennie i nospe 2x dziennie.

madzia14462011-07-21 16:25:21

hmmm…
Jutro zadzwonię do mojego lekarza z Gamety i się zapytam, ufam mu bezgranicznie:)

Dziękuję za gratulacje, bardzo się cieszę:)
Martwi mnie jednak zachowanie męża… on się ciągle mało interesuje naszym dzieckiem 🙁 Nie pyta się o nic, co lekarz mówił, jaka to płeć… heh…

miska2011-07-21 16:26:41

Zamieszczone przez Koki:Miśka, co Ci dokładnie dolega ból brzucha czy ból pochwy po tabletkach ?

Bo jak ból brzucha to faktycznie luteina, magnez i nospa. Nie pchaj się do szpitala bo też na ból brzucha była i nic mi nie pomogli, nic nie badali jedynie posłali dietetyka, który powiedział ze mam się lekko odżywiać – też mi rada.

Jeśli to ból pochwy po tabletkach to wez lacibiosfemine to probiotyk, który po antybiotyku pomoże odbudowac środowisko pochwy.

Przede wszystkim nie panikuj, mnie brzuch boli od początku ciaży – chyba już przywykłam – taka moja natura.

przy 2 ostatnich tab kłuło mnie w pochwie, ale przeszło, problem tkwi w bólu brzucha, podobny do lekkich skurczy, czasami można porównać do lekkiego bólu @, dziś przynajmniej nie zauważyłam twardnienia brzucha, nie jest ciągły raczej niereguralny, do tego doszedł potężny ból krzyża, ale na to nie zwaracam uwagi, bo ból pleców zauważyłam jeszcze przed testowaniem

jeżeli chodzi o stres to nie odczuwam go, czuję, że wszystko będzie dobrze 🙂

miska2011-07-21 16:28:20

Zamieszczone przez Madzia1446:hmmm…
Jutro zadzwonię do mojego lekarza z Gamety i się zapytam, ufam mu bezgranicznie:)

Dziękuję za gratulacje, bardzo się cieszę:)
Martwi mnie jednak zachowanie męża… on się ciągle mało interesuje naszym dzieckiem 🙁 Nie pyta się o nic, co lekarz mówił, jaka to płeć… heh…

a znasz już płeć :Hyhy:

wasyl2011-07-21 16:32:25

Zamieszczone przez Miśka.:przy 2 ostatnich tab kłuło mnie w pochwie, ale przeszło, problem tkwi w bólu brzucha, podobny do lekkich skurczy, czasami można porównać do lekkiego bólu @, dziś przynajmniej nie zauważyłam twardnienia brzucha, nie jest ciągły raczej niereguralny, do tego doszedł potężny ból krzyża, ale na to nie zwaracam uwagi, bo ból pleców zauważyłam jeszcze przed testowaniem

jeżeli chodzi o stres to nie odczuwam go, czuję, że wszystko będzie dobrze 🙂

Zazdroszczę. Ja jak jutro usłyszę, że jest ok, to wystarczy mi przez następne 4 tyg. (może).
Koki, ten pan, to reklama:Śmiech:

koki2011-07-21 16:34:18

Zamieszczone przez Miśka.:przy 2 ostatnich tab kłuło mnie w pochwie, ale przeszło, problem tkwi w bólu brzucha, podobny do lekkich skurczy, czasami można porównać do lekkiego bólu @, dziś przynajmniej nie zauważyłam twardnienia brzucha, nie jest ciągły raczej niereguralny, do tego doszedł potężny ból krzyża, ale na to nie zwaracam uwagi, bo ból pleców zauważyłam jeszcze przed testowaniem

jeżeli chodzi o stres to nie odczuwam go, czuję, że wszystko będzie dobrze 🙂

Miśka, myśle, że moszesz spać spokojnie jak bóle na @ to chyba raczej normalne – bo siostra też tak miała. Na wszelki wypadek dopytaj jednak lekarza.
Ja mam innego typu bóle. Nigdy nie wiem czy jestem glodna czy najedzona. Mam problem z jelitami i trawieniem więc potem ciągle mnie brzuch boli.

kasia-552011-07-21 16:35:00

Zamieszczone przez Madzia1446:
Martwi mnie jednak zachowanie męża… on się ciągle mało interesuje naszym dzieckiem 🙁 Nie pyta się o nic, co lekarz mówił, jaka to płeć… heh…

No co Ty? Nic a nic? Może zapytaj wprost, dlaczego go to nie kręci? No, żeby o płeć nie zapytać..:Niepewny:

Super wieści po wizycie :Hura!:

koki2011-07-21 16:37:36

Zamieszczone przez Wasyl:Zazdroszczę. Ja jak jutro usłyszę, że jest ok, to wystarczy mi przez następne 4 tyg. (może).
Koki, ten pan, to reklama:Śmiech:

No to się dałam wkręcić 😉
A co On reklamuje ? żone w ciąży, której może nie ma ? 😉
Ale faktycznie pewnie czeka na nas na swojej stronie – kurde nie wpadłam na to. Co za czasy – wszędzie reklamy.

wasyl2011-07-21 16:49:34

Zamieszczone przez Kasia_55:No co Ty? Nic a nic? Może zapytaj wprost, dlaczego go to nie kręci? No, żeby o płeć nie zapytać..:Niepewny:

Super wieści po wizycie :Hura!:

Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego:) W drugiej ciąży, to mój mąż wymyślił, że nie poznamy na usg. I tak jak postanowił, tak też wymiękł:Śmiech:
Teraz nie pyta się o płód, no bo co tu w sumie pytać? Na usg idzie ze mną, jak zawsze. Na wizyty też w poprzedniej ciąży chodził ze mną. Jest w gabinecie po badaniu (żeby nie było,hehe). Pyta, jak ja się czuję po prostu.

Powinnam pójść po zakupy, zaraz siostra z chłopakiem będą, męża z dzieckiem nie ma, a ja siedzę…

madzia14462011-07-21 17:16:32

Widać, że się cieszy, bo przyjdzie, pocałuje brzuszek, to dobry facet, ale czasem nic go nie interesuje… Może przesadzam, może to hormony…
Dam mu czas:)

vivanilli2011-07-21 17:18:27

Kobietki to tylko faceci ;P oni nie przezywaja tego tak bardzo jak my 😀

paulina222011-07-21 17:30:43

madzia ja biorę femiblion dobrze mi służy

kasia-552011-07-21 17:42:23

Zamieszczone przez Wasyl:Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego:) W drugiej ciąży, to mój mąż wymyślił, że nie poznamy na usg. I tak jak postanowił, tak też wymiękł:Śmiech:
Teraz nie pyta się o płód, no bo co tu w sumie pytać? Na usg idzie ze mną, jak zawsze. Na wizyty też w poprzedniej ciąży chodził ze mną. Jest w gabinecie po badaniu (żeby nie było,hehe). Pyta, jak ja się czuję po prostu.

Powinnam pójść po zakupy, zaraz siostra z chłopakiem będą, męża z dzieckiem nie ma, a ja siedzę…

No to o co tu pytać skoro jest przy wszystkim i wszystko widzi??? :Fiu fiu:
Mowa była o tym, że facet nie pyta jak było na wizycie, na której był nieobecny, a to chyba różnica…:Hyhy:

mcieslak0442011-07-21 18:24:21

Ja sama jak dotąd chodzę na wizyty, bo mój m pracuje, ale po wizycie każe się meldować. Dużo czytamy razem i troszkę się martwimy, to dlatego, że to nasze pierwsze baby. A powiedzcie mi jak planujecie poród samotnie czy z m, jakie są za i przeciw porodu rodzinnego?

kasia-552011-07-21 18:32:03

Nadyjka witaj, super, że się odnalazałaś 🙂
Mam do Ciebie pytanie i jednocześnie prośbę. Czy Ty zajmujesz się szkoleniem psów? Jeśli dobrze wywnioskowałam, to potrzebuję porady. Mam szczeniaka 2,5 miesięcznego rasy cane corso, od kiedy zacząć naukę podstawowych komend, od czego zacząć? Dodam, że narazie suczka jest dość niesforna i odnosimy z mężem wrażenie, że mało co do niej dociera :Niepewny:

kasia-552011-07-21 18:38:59

Zamieszczone przez mcieslak044:Ja sama jak dotąd chodzę na wizyty, bo mój m pracuje, ale po wizycie każe się meldować. Dużo czytamy razem i troszkę się martwimy, to dlatego, że to nasze pierwsze baby. A powiedzcie mi jak planujecie poród samotnie czy z m, jakie są za i przeciw porodu rodzinnego?

Ja na pewno będę chciała rodzić z mężem, jeśli tylko poród będzie naturalny. Już razem rodziliśmy i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Bardzo mi mąż pomógł, wspierał mnie jak mógł, był dla mnie podporą w tych najsilniejszych skurczach.. Ja żadnych przeciw nie widzę.

mcieslak0442011-07-21 18:57:23

Zamieszczone przez Kasia_55:Ja na pewno będę chciała rodzić z mężem, jeśli tylko poród będzie naturalny. Już razem rodziliśmy i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Bardzo mi mąż pomógł, wspierał mnie jak mógł, był dla mnie podporą w tych najsilniejszych skurczach.. Ja żadnych przeciw nie widzę.

dzięki za odpowiedz. mój mąż też chciałby być przy porodzie, ale osoby, które nie miały męża odradzają nam:Niepewny: więc chciałam się dowiedzieć, jak to jest z wami, a przede wszystkim z kobitkami które rodziły z mężem i mają doświadczenie w tym:Hmmm…:

miska2011-07-21 19:50:40

Zamieszczone przez mcieslak044:Ja sama jak dotąd chodzę na wizyty, bo mój m pracuje, ale po wizycie każe się meldować. Dużo czytamy razem i troszkę się martwimy, to dlatego, że to nasze pierwsze baby. A powiedzcie mi jak planujecie poród samotnie czy z m, jakie są za i przeciw porodu rodzinnego?

mój mąż był przy pierwszym porodzie, choć dla mnie był ogomnym wsparciem, pomagał mi jak umiał np. podać wodę do picia, pomóc przy zmianie pozycji leżenia, choćby potrzymać za rękę, czułam się bezpiecznie, to sam powiedział mi, że czuł się okropnie, bo wiedział, że mnie ogromnie boli, a on w żaden sposób nie może mi pomóc, strasznie też dłużył mu się poród, choć na sali spędziliśmy tylko 4 godz., był też przerażony ilością krwi, ale jest dumny, że jako pierwszy zobaczył córcię i od razu po porodzie położna pozwoliła mu ją nosić, pamiętam jego uśmiech, nigdy nie zapomnę tej chwili
teraz nie wiem czy będzie przy kolejnym porodzie, mówi, że tak, ale to jego wybór, sam musi się zdecydować, napewno nie będę go zmuszać, choć i tak jestem z niego dumna, że za pierwszym razem dał radę i był ze mną do samego końca

mcieslak0442011-07-21 20:40:08

Zamieszczone przez Miśka.:mój mąż był przy pierwszym porodzie, choć dla mnie był ogomnym wsparciem, pomagał mi jak umiał np. podać wodę do picia, pomóc przy zmianie pozycji leżenia, choćby potrzymać za rękę, czułam się bezpiecznie, to sam powiedział mi, że czuł się okropnie, bo wiedział, że mnie ogromnie boli, a on w żaden sposób nie może mi pomóc, strasznie też dłużył mu się poród, choć na sali spędziliśmy tylko 4 godz., był też przerażony ilością krwi, ale jest dumny, że jako pierwszy zobaczył córcię i od razu po porodzie położna pozwoliła mu ją nosić, pamiętam jego uśmiech, nigdy nie zapomnę tej chwili
teraz nie wiem czy będzie przy kolejnym porodzie, mówi, że tak, ale to jego wybór, sam musi się zdecydować, napewno nie będę go zmuszać, choć i tak jestem z niego dumna, że za pierwszym razem dał radę i był ze mną do samego końca

miło poczytać wasze przeżycia, choć niemożna poród nazwać rzeczą przyjemną, ale jak na świat ma dzięki temu przyjść mała istotka to warto. muszę przedyskutować to z m i pewno zapisać się do szkoły rodzenia, bez tego w naszym szpitalu ani rusz, chyba że znajomości, a tych brak:Fiu fiu:

muesli19862011-07-22 07:03:51

Zamieszczone przez mcieslak044:miło poczytać wasze przeżycia, choć niemożna poród nazwać rzeczą przyjemną, ale jak na świat ma dzięki temu przyjść mała istotka to warto. muszę przedyskutować to z m i pewno zapisać się do szkoły rodzenia, bez tego w naszym szpitalu ani rusz, chyba że znajomości, a tych brak:Fiu fiu:

a ile wcześniej trzeba pomyśleć o szkole rodzenia?

muesli19862011-07-22 07:04:21

Zamieszczone przez mcieslak044: muszę przedyskutować to z m i pewno zapisać się do szkoły rodzenia, bez tego w naszym szpitalu ani rusz, chyba że znajomości, a tych brak:Fiu fiu:

a ile wcześniej trzeba pomyśleć o szkole rodzenia?

paulina222011-07-22 07:13:20

hej dziewczyny ja mogę zapomnieć o porodzie z mężem on sobie tego nawet nie wyobraża a ja sama sobie tego nie wyobrażam. Mój M niby duży chłop ale nie potrafi odnaleś się w nowej sytuacji on się czuje tylko dobrze czuje w gronie swoich znajomych. Oboje pragnęliśmy tego maleństwa i nadal tak jest ale nadal nie może się oswoić z ta sytuacją. Ja wczoraj wpadłam w tak furie że myślałam że go zabije aż się wystraszył.Ogólnie ostatnio jestem nie do zniesienia sama siebie się boje bo nigdy taka nie byłam hormony tak mną żądzą

madzia14462011-07-22 07:39:12

Mój Mati twierdzi, że chce być przy porodzie, ale ja nie jestem tego taka pewna. Może jak zaczniemy chodzić do szkoły rodzenia, to mój M bardziej się zaangażuje, tzn. będzie to okazywał, bo że nas kocha i się cieszy, to nie wątpię:)

Jeśli chodzi o FEMIBION2,to też mi służy, ale znajoma powiedziała, że bierze do niego jeszcze magnez, bo nie ma go tam w składzie…

madzia14462011-07-22 07:40:33

Paulina:)
Ja też jestem bardziej wredna w tej ciąży:) Minie nam to, a otoczenie, cóż… niech daje sobie z tym radę, hehe:)

honey2011-07-22 07:42:57

Nie jestem w stanie pojąć Waszej fascynacji pigułami… jeśli macie wyniki w normie po co dodatkowo ładujecie w siebie chemię?
W kwestii magnezu – najlepiej przyswajalny jest z orzechów np.

paulina222011-07-22 07:46:34

mi femiblion kazał brać gin i tak robię. Nic mi się nie chce chyba idę spać mój M to dzisiaj niech mi pod pazury nie podchodzi bo go chyba zabije

fifka2011-07-22 08:43:10

Ja dla swojego podjechałam troszkę pod ambicje. Nie chce sama rodzić, boje się przeraźliwie wręcz, ale nie samego porodu tylko osamotnienia i przebywania z obcymi ludźmi w tak krępującej i trudnej sytuacji jak poród… Powiedziałam dla swojego że jak nie ty to wezmę moja mamę i to mu chyba na ambicje troszkę wjechało. Wytłumaczyłam co będzie się ze mną działo a on będzie w tym czasie siedział sobie spokojnie w domu… i czy będzie dobrze się czuł ze świadomością ze ja go tam potrzebuje…

Nie zmuszam go, ale chcę żeby wiedział, co ja czuję i żeby nie był egoistą bo on się boi… ja też, ale ja MUSZĘ to przejść.

Znasz odpowiedź na pytanie: Nasze Zimorodki tulą już Swoje noworodki?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
"Zdejmowanie" koloru z włosów
Dziewczyny potrzebuje porady, W tej chwili mam na głowie balejaż - częśc rozjaśniona pewnie jakimś rozjaśniaczem a część na ciemno. Przestało mi się to podobać zwłaszcza, że ciemny kolor z włosów szybko
Czytaj dalej
Szkolniaki
Którą szkołę wybrać?
Mam jeszcze chwilkę czasu na podjęcie ostatecznej decyzji do której szkoły wysłać Julę, a rozważam 2. Pierwsza z nich to ta, do której teraz Jula biega (zerówka). Plusem tego faktu jest
Czytaj dalej