nauczyciel – macierzyńki – staż

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #50340

    nedka

    Dziewczyny, już nie mam siły z tymi naszymi przepisami, bo każdy je
    interpretyuje inaczej. Pordźcie!
    Czy, aby nie przerwać stażu, przerwa w pracy rzeczywiście nie może być
    dłuższa niż 6 m-cy?
    Ile trzeba pracować między tymi przerwami, bo nigdzie tego nie znalazłam.
    Może wystarczy wrócić do pracy na tydzień? Jak to jest?
    Już piszę o sobie.
    Termin porodu mam na 18.10.2004. Chcę pracować do końca, by te pół roku
    spędzić z dzieckiem.
    Teraz – w wakacje – wzięłam sobie zwolnienie lekarskie. Od września do porodu
    chciałbym pracować.
    Planuję więc 18 tyg. macierzyńskiego (drugie dziecko), a od razu po tym
    wykorzystać niewykorzystany 🙂 urlop. Ile tego urlopu mi przysługuje: 2 m-ce
    czy 6 tyg? Tak więc zmieściłabym się w tych 6 miesiącach, a poza tym miałabym
    płatne za 6 a nie za 4 m-ce.
    Czy wszystko się zgadza i czy rzeczywiście mogę tak zrobić?
    Czy nie okaże się, że wyślą mnie na urlop zaraz po wakacjach, czyli przed
    porodem? Czy mogą tak zrobić, czy ja idę na urlop w dowolnym czasie
    (wyznaczonym przeze mnie)?
    Z chęcią zostałabym z dzieckiem do końca roku, ale w ten sposób przepadnie mi
    staż.
    A może ten urlop wypoczynkowy nie liczy się do stażu i mogłabym zaraz po
    macierzyńskim iść na 2 m-ce wychowawczego (tak, żeby w sumie było pół roku),
    a potem na urlop wypoczynkowy (wakacje plus ferie, bo chyba w ferie byłabym
    na macierzyńskim). Wtedy akurat wyszłoby tak jakoś do końca roku szkolnego.
    Byłaby idealna sytuacja.
    Proszę, napiszcie!!!
    Kto się na tym wszystkim zna?
    nedka
    Ps. Mam umowę na czas nieokreślony.

    nedka

    #647091

    lea

    Re: nauczyciel – macierzyńki – staż

    Znam się ja… Ale chyba nie ma sensu tłumaczyć wszystkich zaqwiłości Twojej skomplikowanej sytuacji, ponieważ obstawiam, że na 99% do 1 września wejdzie w życie nowa KN. Jjep rojekt został jużo ddany do podpisania prezydentowi (dokładnie 16 lipca), teraz tylko zostaje kwestia powrotu pana Kwasniewskiego z Helu, podpisanie i 14 dni na wejście w życie od ogłoszenia. Trwają spekulacje, czy ze wszystkim się zdaży do 1 wrzesnia, ale wg mnie (i wiekszosci nauczycieli) nie po to nagle jak z kapelusza wyciągnieto nową KN, żeby teraz sie nie zmiescic z wprowadzeniem w zycie przed 1 wrzesnia. Przeciez chodzi o kupe kasy i odroczenie awansu sporej grupy ludzi (nowa KN skupia sie w duzej mierze na zmianie przepisów o awansie nauczycielskim – jej projekt znajdziesz na stronie naszego ministestwa, podobnei jak starą KN i odpowuiedzi na wszystkie swoje pytania – choc faktycznie wiele rzeczy jest tam niejasnych).
    Nowa zmienia takze to, co Cie interesuje – przerwe w stazu pracy. Do tej pory urlop macierzynski nie był przerwą w tym sensie, ze sie go nie doliczało do zwolnienia – to zwolnienie nie moglo przekroczyc pewnej długosci, a macierzynski – owszem, wydłuzał staz, ale nie liczono go do zwolnienia.
    Teraz natomiast, z tego co pospiesznie przejrzałam, łączna absencja nie moze przekroczyc roku, i juz nie liczy sie to, czy to macierzynski, czy zwolnienie.
    Co do przerw miedzy zwolneiniami – u mnie bylo tak, ze starczyl dzien przerwy i juz nie zliczano zwolnienien. Ale sa szkoly, gdzie zliczano wszystkie zwolnienia z 3 lat. Teraz ustawa tez nie brzmi idealnie dokładnie, ale raczej nei powinno sie interpretowac, ze to wszytsko sie zlicza…
    Aha, obecnie staz bedzie sie przerywał juz po miesiacu nieobecnosci w szkole – uwazaj na to!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #647092

    nedka

    Re: nauczyciel – macierzyńki – staż

    Lea, bardzo dziękuję. Zaraz zajrzę na stronę ministerstwa.
    Nie rozumiem tylko jednego: najpierw pisałaś, że łączna absencja nie może przekroczyć roku, a potem, że staż przerywa się po miesięcznej nieobecności. Jak to jest? Jeśli pójdę na 18 tyg. macierzyński, to przerwą mi staż? Czy ta łączna absencja to wszystkie nieobecności zsumowane z całego okresu stażu? Tak Ciebie zrozumiałam, ale wierzyć mi się nie chce, że można być tak okrutnym; przecież żadna normalna matka nie wróci po miesiącu do pracy. W ten sposób wiele kobiet będzie zmuszonych przerwać staż.

    nedka

    #647093

    lea

    Re: nauczyciel – macierzyńki – staż

    jejku, sory, uzylam skrotu myslowego …
    przerwanie stazu to przeciez nie jest problem! Przewany staz mozna kontynuowac. Zarówno obecnie, jak i w nowej KN.
    Ale jesli przewa jest dluzsza niz rok, nie mozna go kontynuowac i trzba zaczac od poczatku. Tak jak teraz, kiedy sie jest za długo na zwolnieniu. I np. teraz, jesli matka w ciazy nie brala zwolnienia i urodzila dziecko i idzie na macierzynski, to mimo ze to są tylko niecale 4 miesiace, to jest to przerwa stazu i te 4 miechy dolicza sie do stazu, i to automatycznie, bez pisania podan. Jesli jednak bylo do tego zwolnienie, i to takie, ktore rozpatrywane bez łącznei z macierzynskim, ma ponad 3 miesiace, to jest przerwanie stazu, po ktorym trzeba napisac podanie o przedłuzenie.
    Natomiast w nowych przepisach przyczyna przerwania nie bedzie istotnazwolneinie wg mnie, o ile dobrze sie wczytalam, bedzie sie sumowalo z urlopem i łacznie nie moze przekraczac roku.
    Wg mnie absencji z calego stazu nie sumuje sie, nie ma takiego zapisu i jesli ktos to robi to robi źle. A robią tak, niestety.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #647094

    nedka

    Re: nauczyciel – macierzyńki – staż

    Wielkie dzięki.
    Buziaki.

    nedka

    #647095

    mayorka

    Re: nauczyciel – macierzyńki – staż

    Leo, a czy nie jest tak, że osoby które rozpoczęły staż przed znowelizowaniem karty obowiązują stare przepisy dotyczące przebiegu stażu? Tak mi się wydawało….Ale ja się niestety na tym nie znam.

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close