nauka samodzielnego zasypiania

witam moja córeczka nauczyła się zasypiać sama gdy miała 9 miesięcy nie było to takie trudne :)jak mi się to udało opisuje na moim blogu serdecznie zapraszam: [edytowane przez moderatora]

58 odpowiedzi na pytanie: nauka samodzielnego zasypiania

agullec Dodane ponad rok temu,

U nas zasypiapianie do końca 10 miesiąca było na piersi, jak nie zasnął to na rękach i odkładanie do łóżeczka. Później zasypial na butli kończył butle i spał i do łóżeczka. Jakiś czas był karmiony w łóżeczku. Obecnie butla dawana na rękach odkładam do łóżeczka i sam zasypia trwa to 15-20 min. Wstaje kladzie się a ja leze w swoim łóżku. Nie było nauki sam tak chciał.

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mazgajka11:witam moja córeczka nauczyła się zasypiać sama gdy miała 9 miesięcy nie było to takie trudne :)jak mi się to udało opisuje na moim blogu serdecznie zapraszam: [edytowane przez moderatora]

Witam, moja córeczka nie uczyła się zasypiać, zasypiała sama od 2 miesiąca życia i przesypiała całe noce… tak jej zostało do teraz. Jak to zrobić???? Trzeba czytać FORUM DI!!!!!!!!

blultyseats Dodane ponad rok temu,

Right Apropos Accurate

is a full-service capital consulting and lawsuit support corporation with offices in Chicago, IL and Bloomfield Hills, MI. We specialize in providing remarkably bodily services to clients in the legit, inaccessible high-mindedness, banking, corporate, and nonprofit industries. These services company goings-on valuations, commercial damages analyses, resplendent get a load of command, scourge in commute and hub berth operations, knave search and deterrence engagements, and forensic accounting services.
dispose members undissembling every in a scrape to extra utilitarian solutions to complex issues. Each higher- ranking duo concomitant has years of hands-on operational come across with on with in counting up to in-depth monetary and accounting knowledge. This inimitable confederation of figures helps insure CCA?s conclusions and recommendations are both common-sense and backed away spirit of rigorous, all-inclusive analyses.
?lite a advise of your spokeswoman, and sick with the concept what makes countenance moral gone and forgotten the coterie of competitors.

nel-m Dodane ponad rok temu,

Nasz Maluch do teraz zasypia na rękach przy butli, czasem nie zaśnie przy butli to go ululamy na rękach. Ech.. nie wiem nawet jak się zabrać za naukę samodzielnego jego zasypiania. Jak go wsadzę do łóżeczka to nie zasypia tylko się kręci i bawi. Więc to nic nie daje.. :Niepewny: Macie jakieś pomysły?

banzi07 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nel.M:Nasz Maluch do teraz zasypia na rękach przy butli, czasem nie zaśnie przy butli to go ululamy na rękach. Ech.. nie wiem nawet jak się zabrać za naukę samodzielnego jego zasypiania. Jak go wsadzę do łóżeczka to nie zasypia tylko się kręci i bawi. Więc to nic nie daje.. :Niepewny: Macie jakieś pomysły?

a może przeczekaj trochę, może się pokręci, pobawi i zaśnie po kilkunastu-kilkudziesięciu minutach :Niepewny:

nel-m Dodane ponad rok temu,

Pewnie tak:Niepewny: tylko nie wiem, czy pierwszy zaśnie on czy ja :Fiu fiu::Niepewny: bo Malutek to nawet jak jest zmęczony to ostatkami sił bawi się byleby tylko nie zasypiać. Już myślałam, że może dać do łóżka jakiegoś fajnego miśka do przytulania ale pewnie zamiast się przytulić i spać to będzie się bawił :Hyhy:

inez1303 Dodane ponad rok temu,

I ja się przywitam 🙂
B. zasypia samodzielnie od zawsze.
Jak był mniejszy – popił piersi i odkładałam Go do łóżeczka – zasypiał po chwili.
Od dłuższego czasu jest na butelce – i zasypianie wygląda podobnie … wypije butle ułoży się jak Mu wygodne i po chili już Go nie ma.
Teraz planuję przenieść Go do normalnego łóżka
(tzn niskiego – prawie na ziemi ) i nie wiem jak to zrobić żeby nie zaburzyć Mu naturalnego rytmu zasypiania.
Boję się, że teraz zamiast zasypiać będzie wychodził z łóżka :Boje się:
P.S Bartek ma 17 m-cy

rea Dodane ponad rok temu,

Nauczyłam córkę zasypiać po przeczytaniu książki “uśnij wreszcie”
na prawdę polecam..
mogę wysłać na maila wersję elektroniczną

agusia150 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez agaa29:I ja się przywitam 🙂
B. zasypia samodzielnie od zawsze.
Jak był mniejszy – popił piersi i odkładałam Go do łóżeczka – zasypiał po chwili.
Od dłuższego czasu jest na butelce – i zasypianie wygląda podobnie … wypije butle ułoży się jak Mu wygodne i po chili już Go nie ma.
Teraz planuję przenieść Go do normalnego łóżka
(tzn niskiego – prawie na ziemi ) i nie wiem jak to zrobić żeby nie zaburzyć Mu naturalnego rytmu zasypiania.
Boję się, że teraz zamiast zasypiać będzie wychodził z łóżka :Boje się:
P.S Bartek ma 17 m-cy

Aga bałam się tego co Ty że córcia nie bedzie leżec ale musze poweidziec ze poszlo gladko. Jak sie kładła do snu i zasypiała tak teraz robi identycznie. Kilka razy wychodzila z łózeczka ale jak wchodziłam do pokoju żeby “upomnieć” to zaraz leciała spać. Z synkiem miałam gorzej ale myśle że to jest własnie kwestia temperamentu i charakteru.
aha rób identycznie jak wczesniej, nie powinno mu nic się poprzestawiac, jakby wstał to zaprowadz z powrotem do łózka i powiedz że ma leżec i spac bo juz czas 😀

agusia150 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nel.M:Pewnie tak:Niepewny: tylko nie wiem, czy pierwszy zaśnie on czy ja :Fiu fiu::Niepewny: bo Malutek to nawet jak jest zmęczony to ostatkami sił bawi się byleby tylko nie zasypiać. Już myślałam, że może dać do łóżka jakiegoś fajnego miśka do przytulania ale pewnie zamiast się przytulić i spać to będzie się bawił :Hyhy:

Mój synek był takim wiercipiętka, musiał robic cuda wygibasy, kopać w szczeble i inne cuda a potem zasypiał taki mial styl zasypiania). Jesli synek nie płacze to bez problemu mozesz go zostawic az zaśnie. Jesli Ty zasniesz pierwsza to z pewnościa jak będzie chciał to Cie obudzi:Hyhy: albo też zaraz zaśnie. Trzymam kciuki :Kciuki:
Jesli musi byc tak że masz przebywac w tym samym pokoju aż uśnie (bo inaczej placze jak nie ma Cię w pokoju)to radze wziąść sobie jakas ksiażke/gazete i bez zwracania uwagi na dziecko, sobie czytac, nie reeagowac na zaczepki itd ja mówiłam ciiii mama jest spij, nie patrząc na dziecko, cichym monotonnym głosem.

nel-m Dodane ponad rok temu,

Evelko, byłabym bardzo chętna na taką wersję elktroniczną :Kciuki::Hyhy: :*

My po kilku próbach usypiania narazie zrezygnowaliśmy. Nie udało się narazie :Wstyd:

andina Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez evela:Nauczyłam córkę zasypiać po przeczytaniu książki “uśnij wreszcie”
na prawdę polecam..
mogę wysłać na maila wersję elektroniczną

Ja poprosze 😉 Zaraz maila przesle na priv.

Moj Bartul zasypia na rekach, albo jak mu u mnie cieplo to w lozeczku – inaczej rece obowiazkowo. Zwykle szybko to idzie – 15 min max. Ale czasami ma gorsze dni i godzine go lulam.
Wszystko byloby ok, gdyby nie to ze po godzince sie budzi. Ululam go i znow za godizne pobudka. Jak w koncu ja ide spac, to zeby sie wyspac biore go do siebie do lozka. I tam budzi sie na picku albo jak smok wypadnie co jakies 2 godziny. Tyle ze wtedy momentalnie usypia spowrotem. A jak w lozeczku spi, to lulanie trwa i trwa.

Edytuje, bo dodam jeszcze, ze ja chodze spac szybko jak tylko Maly sie obudzi kolo polnocy. Czesto sie zdarza, ze rozbieram sie w biegu zeby nie plakal. Jak sie wczesniej nie umyje, to potem nie ma szans. Dlatego toaleta wieczorna o 20 i potem robta co chceta.

mamasia Dodane ponad rok temu,

Moj synek ma 19 miesiecy i zasypia nadal przy cycu i potem przenosze go do łózeczka ale w nocy wraca na cyca i śpimy juz razem do rana z mojego lenistwa :Hyhy: oczywiscie bo mi sie nei chce go przenieść :Fiu fiu:

delfinus13 Dodane ponad rok temu,

Ja mam okropny problem z zasypianiem syna, wieczorem jak tylko go wloze do łozeczka jest ryk, ale taki ze az uszy bolą i pokazuje ze chce isc do sypialni, bo wczesniej bylo tak ze spal z Nami. Jak już się uda go polozyc po okolo 40 minutowej udręce, zasypia ale dość często się budzi. wstaje i zaczyna plakac i pozniej znow sa problemy z zasnieciem trzeba [przy nim postac troche az nie zalapie glepbokiego snu, bo inaczej bedzie sie budzil co 5 minut i wolal mama.
O 5 je mleczko i wtedy jest zabierany do sypialni, moze to jest ten blad ze powinnam go zostawiac w loczeczku, nie wiem sama co robic!!!??

mamasia Dodane ponad rok temu,

delfinus13 ja bym pewnie odpusciła i poczekała jeszcze trochę i probowala po jakims czasie .Ja tez spałam z synkiem długo ze względu na wygode ale teraz widze ze coraz dłuzej spi w łozeczku oczywiscie rpzenoszony po zasnieciu ze mna przy cycu na naszym łózku ale wiem ze sa mamy które wola podjac ten desperacki krok .
Jezeli sie zdecydujesz to dobre i chwalone przez mamy jest metoda 3,5,7 powinnas kłasc malego do łózeczka pocałowac i wyjsc z pokoju na 3 minuty potem wejsc uspokoic go ale nie biorac na rece tylko pogłaskac połozyc przykryć i powiedziec ze go kochasz i wyjsc i wrócić po 5 minutach i potem to samo po 7 minutach ….tylko własnie nei wiem co potem ehhe bo ja tej metody uzyłam w dizen ale moje dziekco nigdy do 7 minut nie wytrzymało bo jzu spało ….. może jakeis mamy inne ci podpowiedza cos jeszcze

mamaw-amp-l Dodane ponad rok temu,

Ja do 8 miesiąca męczyłam się z małą z usypianiem na rękach, zarówno w nocy jak i w dzień, w końcu poszłam po rozum do głowy bo już mi ręce odpadały i zaczełam stosować metodę odkładania do łóżeczka na chwilkę, jak się rozpłakała to brałam ją przytulałam i mówiłam spokojnie, że teraz czas spać i takie tam i odkładałam znowu, proces trwał około 2 tygodni i potem już wystarczyło, że byłam obok- leżałam czytałam książkę, teraz córka ma 20 miesięcy i w dzień idzie sama do łóżeczka i sie kładzie po prostu, wieczorem trwa to około 20 minut i ktoś musi być- ale to dobra chwila odpoczynku, bo nadal wówczas sobie czytam:)
P.S. Dodam jeszcze, że łóżeczko wykorzystuję też w napadach złości, które towarzyszą dzieciom w takim wieku, ponieważ wysyłam ją wówczas, żeby chwilę sobie poleżała i sie uspokoiła- działa.

mamasia Dodane ponad rok temu,

wszelkie sposoby które przynosza zamierzony efekt sa oki :Kciuki:

marina27 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez evela:Nauczyłam córkę zasypiać po przeczytaniu książki “uśnij wreszcie”
na prawdę polecam..
mogę wysłać na maila wersję elektroniczną

poproszę : [email]marzka_81@o2.pl[/email]

kotkad Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez evela:Nauczyłam córkę zasypiać po przeczytaniu książki “uśnij wreszcie”
na prawdę polecam..
mogę wysłać na maila wersję elektroniczną

poproszę na email

rea Dodane ponad rok temu,

Wysłałam.
dajcie znać, czy doszło i można otworzyć plik
powodzenia

marina27 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez evela:Wysłałam.
dajcie znać, czy doszło i można otworzyć plik
powodzenia

dzięki już mam

mamasia Dodane ponad rok temu,

to ja tez kcem ..moge prosić na meila adres wysyłam na priv

jusstyna Dodane ponad rok temu,

Jeśli pare razy pozwolimy dziecku zasypiać przy piersi,w naszym łóżku itp. to będzie ono chciało cały czas tak zasypiać.Mi najciężej było z Adrianem-wiadomo pierwsze dziecko to wszystkiego trzeba się nauczyć.Często usypiał przy piersi,potem jak był starszy to trzeba było siedzieć przy nim i głaskać po główce.Ale to dzięki nam się do tego przyzwyczaił.Kacpra i Mai już tego nie uczyliśmy,zasypiali od początku w łóżeczku,bez głaskania,bez żadnych podchodów.Po prostu kładliśmy ich do łóżeczka,nie podchodziliśmy bez przyczyny.

kotkad Dodane ponad rok temu,

dotarło i mogę otworzyć, dzięki wielkie

rea Dodane ponad rok temu,

Powodzenia mamusie 🙂
napiszcie co w ogóle sądzicie na temat tej książki..

mamasia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez evela:Powodzenia mamusie 🙂
napiszcie co w ogóle sądzicie na temat tej książki..

dzięki do mnei też doszło i wieczorkiem postudiuje

kata Dodane ponad rok temu,

Evela dziękuję, moim zdaniem porady te są bardzo mądre i konkretne, u mnie najwyraźniej skuteczne okazało się zamknięcie wejścia do pokoju, moja mała zawsze zasypiałą zupełnie sama w łóżeczku szczebelkowym, ale ponieważ zaczęła nogę przekłądać przez nie, uznałam że czas na materac (mam piętrowe łózko KURA z ikei), przez tydzień usiłowałam ją nauczyć spać ale ponieważ mi wyłaziła z łóżka i chciałą biegać po domu to siedziałam obok niej, co kompletnie nie miało sensu, więc siedziałam 30-60 minut i po tym czasie zrezygnowana kładłam ją w turystycznym gdzie natychmiast zasypiała i przekładałam do zwykłego, Evela mi wysłała książkę bo czułam że brakuje mi jakiegoś pomysłu no i znalazłam, jak wczoraj stała z godzinę przy tej barykadzie i wyła próbując wyjść z pokoju (szłam do niej co jakiś czas żeby nie czuła się porzucona itp) tak teraz na drzemkę znowu zastawiłam wejście, a ona się chwilę pobawiła i pokręciła po swoim pokoju i potem od razu położyła się, bez wycia i walki :Strach:

ciekawe co zrobi wieczorem, ale ta metoda to kontynuacja tego co było do tej pory, tylko zasięg się zwiększył od łóżeczka do całego pokoju a dziecko ma zrozumieć że ma się położyć i iść spać i moje najwyraźniej zaczęło to rozumieć po jednym razie 🙂 ale tak jak pisałam – wcześniej zasypiała sama, bez lulania, głaskania, smoczka itp

rea Dodane ponad rok temu,

Super 🙂
Życzę powodzenia..
Dzieć za 3-4 razem zaczyna chwytać o co chodzi 🙂

kata Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez evela:Super 🙂
Życzę powodzenia..
Dzieć za 3-4 razem zaczyna chwytać o co chodzi 🙂

mój dzieć zrozumiał po JEDNYM razie :Strach::Kciuki:
na widok “barykady” położona nawet nie wstaje, dziś nawet barykady (dna od łóżeczka) nie wzmacniałam, mogła wstać i je spokojnie przewrócić ale nie wstała wcale, coś niesamowitego

książkę podałam dalej zainteresowanym koleżankom 😀

juja Dodane ponad rok temu,

dziewczyny moglabym i ja dostac ksiazke na maila? Ladnie prosze, 🙂 [email]a-miodek@o2.pl[/email]

rea Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MamaJulaska:dziewczyny moglabym i ja dostac ksiazke na maila? Ladnie prosze, 🙂 [email]a-miodek@o2.pl[/email]

Hej wyslalam Ci dzisiaj rano..powodzenia 🙂

rea Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny piszcie jak Wam idzie nauka zasypiania :Wow!:
pozdrawiam

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

u nas łatwo poszło,najpierw syn spał z nami,potem obok łóżka a od 11 miesiąca w swoim pokoju 😉 wstawałam w nocy,bo już pod pretekstem jedzenia się budził,potem oduczyłam go jedzenia i mam spokojne nocki,czasami teraz pokrzyczy i popiszczy bo zęby mu wychodzą ale jak mu źle to przychodzi (śpi na normalnym łóżku)i wciska się pomiędzy nas i tak z nami śpi do rana

juja Dodane ponad rok temu,

u nas od tygodnia jula uczy sie spac sama w swoim pokoju. ma 2,5 roku ale lepiej pozno niz wcale. Odbywa sie to tak ze klade sie z nia w jej pokoju, usypia, i je przechodze do swojego lozka. przewaznie w srodku nocy slysze mamuuusiuuuu , mamusiuuuu, no ui zaspana wracam do niej i przewaznie obie spimy do rana w jej lozku..
dzis zaczelam lekture tej slynnej ksiazki, i mam nadzieje ze w miesiac nauczy sie spac sama, bo pozniej pojawi sie kolejne bobo i pewnie bedzie ciezko…

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MamaJulaska:u nas od tygodnia jula uczy sie spac sama w swoim pokoju. ma 2,5 roku ale lepiej pozno niz wcale. Odbywa sie to tak ze klade sie z nia w jej pokoju, usypia, i je przechodze do swojego lozka. przewaznie w srodku nocy slysze mamuuusiuuuu , mamusiuuuu, no ui zaspana wracam do niej i przewaznie obie spimy do rana w jej lozku..
dzis zaczelam lekture tej slynnej ksiazki, i mam nadzieje ze w miesiac nauczy sie spac sama, bo pozniej pojawi sie kolejne bobo i pewnie bedzie ciezko…

lepiej siedzieć przy dziecku w momencie zasypiania niż chodzenie i siedzenie nocne 🙂 czasami w tv widzę jak rodzice kładą dzieci,po 10-20 razy kładą,czytają 30-50 minut ja sobie ten czas skracam,czekam aż syn zaczyna ocierać oczka i go kładę i u nas to trwa 10 minut,nie głaszczę,nie opowiadam-bo nie chce bym opowiadała,za to sam mi coś opowiada.
Jedna jakaś madra osoba na tym forum kiedyś napisała że dziecko lepiej śpi gdy samo zasypia i tak jest

juja Dodane ponad rok temu,

Jula do zaspypiania nie potrzebuje ani czytania, ani nawet przytulania,ale mama musi byc obok. I wlasnie tego pragne jej oduczyc..

mamamonia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez salsa-salsa:lepiej siedzieć przy dziecku w momencie zasypiania niż chodzenie i siedzenie nocne 🙂 czasami w tv widzę jak rodzice kładą dzieci,po 10-20 razy kładą,czytają 30-50 minut ja sobie ten czas skracam,czekam aż syn zaczyna ocierać oczka i go kładę i u nas to trwa 10 minut,nie głaszczę,nie opowiadam-bo nie chce bym opowiadała,za to sam mi coś opowiada.
Jedna jakaś madra osoba na tym forum kiedyś napisała że dziecko lepiej śpi gdy samo zasypia i tak jest

moje córeczki też są nauczone od małego same zasypiać. były trudne czas np. okres kiedy trzeba było siedzieć w pokoju i pilnować bo obie potrafiły rozrabiać do późna. Później wystarczyło że ktoś siedział przy drzwiach. a teraz wystarczy że małym dam buziaczka i powiem dobrej nocki i zasypiają. ale teraz o godzinie 19-stej to padają wystarcza im niecałe 5 minut i już smacznie śpią:)

jusca29 Dodane ponad rok temu,

witam. u nas przez pierwsze 10 m-cy mały zasypiaqł przy cycku i budził sie co 30 minut na cyca bo mialam wrażenie że nawet nie je tylko się przytula. poźniej wprowadzilismy metodę zasypiania z jakiejś madrej ksiażki. wył 5 dni i nagle okazało sie że moje dziecko zasypia samo w 5 minut i zaczął przesypiac całe noce. i tak było aż skonczył dwa lata i czar prysł :Hmmm…:
ciągle chciał usypiac ze mną w łóżku i w nocy budził się około 2 i krzyczał że chce do nas.
więc wywalilismy łóżeczko i kupiliśmy mu normalne łóżko… Siadam wieczorem przy nim czytam bajki i tak usypia i śpi do rana. a rano przychodzi do nas usmiechniety i wyspany:Kciuki:

anusia365 Dodane ponad rok temu,

Mój synek co prawda ma pond 10 miesięcy, ale dołączę też swoje “mądrości” 🙂
Piotruś odkąd się urodził spał u siebie, przez 5 miesięcy spał w kołysce obok naszego łóżka, miałam go zawsze w zasięgu ręki. Po tym czasie wyprowadziliśmy się z sypialni i zrobiliśmy w niej pokój dziecięcy. Mały spał i śpi nadal sam w pokoju. Z nami nie potrafi spać, kiedyś brałam go do siebie nad ranem. Ale teraz jak się tylko znajdzie w dużym łóżku to wojuje.
Z zasypianiem nigdy nie mieliśmy problemu, dopóki karmiłam piersią to przysypiał przy piersi, potem odkładałam go, jak przeszliśmy na butlę to przeważnie przysypiał tez na rękach przy jedzonku. Teraz daję mu jedzonko do łóżeczka, zje ile potrzebuje i śpi.

Kiedyś przeczytałam mądrą książkę odnośnie usypiania dziecka. Był tam napisany przykład usypiania dziecka w swoim łóżku, wózku lub na rękach i potem przekładane do łóżeczka. Dzieci przebudzając się zazwyczaj budzą się z płaczem. Autorka tej książki przyrównała to tak jak by dorosły zasypiając w swoim łóżku budził się na zimnej podłodze w kuchni. To jest po prostu szok. I dlatego najlepiej by dziecko budziło się tak samo i w tym samym miejscu w którym zasnęło.

salsa-salsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MamaJulaska:Jula do zaspypiania nie potrzebuje ani czytania, ani nawet przytulania,ale mama musi byc obok. I wlasnie tego pragne jej oduczyc..

a dlaczego ? ile wysiadujesz przy łóżku ? :Hyhy:
zdaniem naszego psychologa to jest normalne że dziecko chce takiego kontaktu przed zaśnięciem i jest jak najbardziej na miejscu,co innego gdybyś bujała dziecko w wózku przed zaśnięciem,czy też nosiła itp. dziwactwa

Znasz odpowiedź na pytanie: nauka samodzielnego zasypiania?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wszystko o porodzie
Szpital w Myszkowie
Proszę o opinie na temat porodu i lekarzy w myszkowskim szpitalu.
Czytaj dalej
Polecam
Dekoracje scienne
[COLOR=Green][edytowane przez moderatora][/COLOR]
Czytaj dalej