nawał pokarmu – ile trwa?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #50827

    georgina

    Ile trwa tak zwany nawał pokarmu po porodzie? Chcę to już mieć za sobą!

    udręczona gina

    #653974

    milosc

    Re: nawał pokarmu – ile trwa?

    byc moze ja nie mama wielkiego doswiadczenia w karmieniu piersia,poniewazmkarmilam 2 miesiace,dlatego tak krotko bo mala pkalala bo z amalo lecialo,al wracajac do nawalu ja mialam ok 3 tygodni,mala w nocy spala,wiec rano piersi jak kamienie,bol,oj naplakalam sie bardzo



    #653975

    karmiza

    Re: nawał pokarmu – ile trwa?

    A u mnie pojawił się w siódmej dobie od porodu i trwał zaledwie kilka dni. Ale ja miałam cesarkę, więc to mogło troszkę inaczej wyglądać.
    Odciągaj sobie pokarm, z tym, że tylko do momentu ulgi w piersiach, żeby się nie zrobiło błędne koło… To naprawdę pomaga.
    :))))

    Karolcia i Tosia (02.05.2004)

    #653976

    Anonim

    Re: nawał pokarmu – ile trwa?

    Witaj Gina 🙂
    Mam nadzieję, że moje ponad 2 letnie doświadczenie w karmieniu trochę się przyda 😉
    W pierwszych dniach po porodzie nagle możesz obudzić się z piersią sięgającą od pachy aż po brodę. Dzieje się tak, gdy zwiększa się ilość krwi przepływającej przez pierś, a produkcja mleka jest jeszcze nie unormowana. Przystawiaj dziecko do piersi jak najczęściej. Na obrzmiałą pierś przyłóż chłodny, lekko zgnieciony liść białej kapusty lub chłodny ręcznik. Pij też napar z szałwi, która hamuje nieco laktację i działa przeciwzapalnie – ok. 1 szklanki dziennie. W ciągu kilku dni obrzmienie minie, a piersi zaczną produkować tyle mleka, ile potrzebuje dziecko.
    Potem odstaw szałwię aby całkiem nie zahamowała Ci laktacji.
    Kolejny nawał pokarmu będziesz miała w okolicach 3 miesiąca życia dziecka, później w okolicach 6.
    Dzieje się tak gdyż w tym czasie (mniej więcej, bo każde dziecko jest inne) dziecko zaczyna potrzebować więcej pokarmu – będzie Ci się wydawało, że niedojada itp.
    Nie ma sensu wtedy przestawiać wtedy dziecka na mieszanki – bo zakończysz sobie laktację. Wystarczy dłużej dziecko karmić, dziecko samo pobudzi piersi do większej produkcji. Potem mały 1-2 dniowy nawał i wszystko znów się unormuje 🙂

    Życzę powodzenia i wytrwałości w karmieniu – moim zdaniem to napiękniejsze chwile w życiu kobiety 🙂

    Marzena z Jakubem (3 lata 4 miesiące)

    #653977

    georgina

    Re: nawał pokarmu – ile trwa?

    Dzięki za rady.
    Czytałam o tej szałwi, ale trochę się bałam, że to zahamuje mi całkiem laktacje.
    W pierwszej ciąży straciłam pokarm po niecałych 3 miesiącach (z powodu silnego stresu) i teraz dmucham na zimne, bo chcę karmić co najmniej pół roku, a jak się da, to i dłużej.

    pozdrawiam

    gina

    #653978

    ewike

    Re: nawał pokarmu – ile trwa?

    Ja dodam tylko do wyczerpującej wypowiedzi przedmówczyni: przed karmieniem ogrzewałam pierś gorącym ręcznikiem by lepiej leciało, a po właśnie przykładałam liść kapusty. Początkowo również sciągałam trochę pokarmu przed karmieniem, bo dziecku źle łapało się takie obrzmiałe piersi.

    Ewike i lipcowa Poziomka

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close