nerwica w ciazy..

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #14640

    justgirl

    nerwica.. roznie sie objawia u wiekszosci z nas (choroba cywilizacyjna) ale ja jestem wyjatkowym neurastenikiem, do tego stopnia ze stres i „przeyzwanie czegos” co ma nastapic wywoluje u mnie odretwienie roznych czesci ciala (rece, nogi, twarz).. ja to czuje a nie wykazuja tego zadne badania ani odruchy.. jest to po prostu nieprzyjemne i stwarza problemy natury technicznej bo nie potrafie zapanowac nad odretwialym nerwem.. (wiem naprzyklad ze trzymam w reku kubek ale tak naprawde to czuje tylko mrowienie..).. strasznie ciezko to opisac… ale do rzeczy…
    to juz prawie polowa 8 miesiaca.. niedlugo zaczne „przezywac” zblizajacy sie porod i boje sie ze zaczne sie „bac” 🙁
    nie chcialabym aby wrocilo odretwienie, a nie daj Boze odretwienie np. drog rodnych 😮
    ..zastanawiam sie czy powinnam pojsc teraz do jakiegos lekarza.. czy wizyta u neurologa bylaby odpowiednia? jak przemowic do siebie i ominac nerwice?

    ..a moze wizyta u psychiatry? nigdy nie bylam, nawet nie wiem na czym by taka wizyta polegala.. no ale moze pomogloby?

    czy ktoras z Was ma problemy na tle nerwowym? ..jak sobie z tym radzic? pomozcie…

    pozdrawiam.. Kasia i bobas (22.05.2003)

    #217434

    ada77

    Re: nerwica w ciazy..

    Nie mam co prawda problemów nerwowych, ale w dzisiejszych czasach ma je mnóstwo ludzi. Nie czekaj, nie ma co zwlekac, pewnie, że wybierz się do specjalisty. Po co cierpieć, bać się i dręczyc? Psychiatra czy psycholog na pewno Ci pomogą, w końcu po to uczyli się ileś tam lat, po to są by pomagać, leczyć. Konsultacja neurologa też by się przydała, ale pewnie psychiatra da Ci odpowiednie skierowanie. Myślę, że z takimi chorobami cywilizacyjnymi trzeba postępować dokładnie tak jak ze wszytkimi: jeśli masz grypę idziesz do internisty, jeśli masz nerwicę – do psychologa i tyle. Tym bardziej, że jesteś przed porodem. Do tego czasu musisz być już przygotowana, spokojna, panowac nad cialem. To wazne w takich chwilach, więc pędź czym prędzej!!!
    ada 77 i mikus (31 tyg.)



    #217435

    13aga

    Re: nerwica w ciazy..

    trudno mi cokolwiek powiedziec ale radze udac sie do specjalisty i przedstawic cala sytuacje moze cos poradzi. Zycze powodzenia

    Aguś i ? ( 17. 06. 2003 )

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close