NIC NIE JE!

juz mnie cholera bierze, wioze dziecko o 7 do przedszkola, kolacje je o 19(niekidy wczesniej) i co jedzie glodne i odbieram glodne…
Pani zacheca, kombinuje ale gdzie tam, maly nei chce nawet usciasc z dziecmi przy stoliku, on wogole nie jadek i nic nie lubi…
eh, wraca glodny i je obiad w domu, ale to tez nie jest rozwiazanie…
Pani mowi,ze przeczekac….mam nadzijeje, ze zacznie w koncu jesc, zjadl posilek dwa razy tylko w piatek i w poniedzialek czyli jego dwa pierwse dni.
Nie wiem czy on prowadzi jakis strajk glodowy???
Na jutro ma juz powiedziane,ze jak zje to bedzie super nagroda czyli bajka DVD o Tabaludze…mowi ze zje, a ja watpie, poza tym nie znosze szantazu~!

Nelly i rajdowiec Hubi

12 odpowiedzi na pytanie: NIC NIE JE!

kate1232006-09-11 19:47:10

Re: NIC NIE JE!

Może to Cię chociaż trochę uspokoi
Mój teść opowiedział mi taką historyjkę na temat mojego męża.
Kiedy tata zaprowadzał synka do przedszkola ten nie chciał nic jeść, bo mówił, że jedzenie ma w domu. Trwało to przez cały tydzień i codziennie tata pytał jak rezultaty, a panie mówiły, że niestety nic nie zjadł. Pod koniec tygodnia był wreszcie sukces. Mój małżonek zjadł łaskawie 1 cukierka. Było to jego jedyne jedzenie w przedszkolu przec cały tydzień. Potem zaczął jeść normalnie, bo w końcu ile można nie jeść.
Mój Olek nie jadł śniadań, ale obiecana nagroda była dla niego motywująca i w końcu zjadł. Poza tym wpadłam na pewien pomysł. W związku z tym, że Olo nie jadł w przedzkolu śniadań, bo jak twierdził w domu ma kanapki, postanowiłam robić mu kanapki na śniadanie w domu. Oczywiście ich nie robiłam, tylko zaniosłam pudełeczko śniadaniowe do przedszkola mówiąc Olkowi, że w tym pudełku są kanapki zrobione przeze mnie specjalnie dla niego. Pudełko dałam kucharce, żeby włożyła tam przedszkolne kanapki i dała Olkowi na śniadanie. Efekt był taki, że kanapki były zjedzone i na dodatek Olo poprosił dokładkę.
Życzę cierpliwości i powodzenia.


Olek (23.01.2003)

Edited by Kate123 on 2006/09/11 21:49.

dinna2006-09-12 06:52:55

Re: NIC NIE JE!

najgorsze jest to ze on moze zjesc troche sniadanka, a potem nie zje obiadu, ty odbierzesz dziecko po obiedzie pani ktora bedzie go wydawac nic nei bedzie wiedziala o sniadanku powie tylko o niezjedzonym obiedzie,. Dziecko nagrody nie dostanie a przeciez zjadlo sniadanko

drugi scenariusz to ze troche skupnie i juz bedzie myslalo ze jadlo

chyba pozostaje faktycznie uzbroic sie w cierpliwosc i przeczekac. moze faktycznie musi sie bardziej oswoic z tym miescem.

trzymaj sie cieplutko

H.


Piotruś 08.11.2005

paula262006-09-12 06:57:29

Re: NIC NIE JE!

kochana przerabiam dokładnie to samo z Młodym. dziecko które mogło zjeśc konia z kopytami teraz żyje właściwie powietrzem. o jedzeniu w przedszkolu nie ma mowy. wydaje mi się, że to minie jak się już w pełni zaklimatyzują w nowym środowisku.

Paula, Borys i Maksiu

gwiazda2006-09-12 13:54:54

Re: NIC NIE JE!

Przyłączam się do grona dzieci nie jedzących w przedszkolu. Nastusia niedługo to mi uschnie. Już tak jakoś licho wygląda. Mam nadzieję, że to minie niedługo i będziemy się mogły pochwalić dziećmi jadkami. Musimy uzbroić się w cierpliwość.
Pozdrawiam

Anastazja 3,8 l. i Michał 4 m.

sroczka2006-09-12 17:25:56

Re: NIC NIE JE!

A ja własnie chciałam napisać posta na ten sam temat. Adaś nie je w przedszkolu, przychodzi do domu po prawie 8 godzinach i dopiero nadrabia. Rano przed wyjściem do przedszkola je kaszkę. Zastanawiam się czy nie zrezygnować z przedszkola, jeśli nie bedzie jadł przez miesiąc. I czy to przypadkiem nie będzie miało wpływu na jego zdrowie. Zawsze był drobnym chłopcem, na około 25-50 centylu także za bardzo nie ma z czego chudnąć.

2006-09-12 19:03:20

Re: NIC NIE JE!

jezeli chodzi o panie, to naprawde bardzo szczegolowo sie wymieniaja tym co robily dzieci i jadly, dzis zjadl dwa nalesniki z serem i byl ryk o dokladke, ale nalesniki ubostwia.
Tak wiec powod chyba tkwi w jego wybrzydzaniu jedzenia/

Nelly i rajdowiec Hubi

2006-09-12 19:05:35

Re: NIC NIE JE!

tyle ze Hubi to chyba jednak wybredny do jedzenia, bo dzis zjadl nalesniki z serem,ale sniadania nie ruszyl, zupy tez nie…eh te dzieci

Nelly i rajdowiec Hubi

anies2006-09-17 21:22:26

Re: NIC NIE JE!

Wojtek nic nie je
dołączamy do grona

Aga i Wojtuś (23.07.2003)

anies2006-09-20 06:35:16

Re: NIC NIE JE!

ja juz robiłam rozeznanie wsród znajomych co mają dzieci przedszkolne albo starsze, które chodziły do przedszkola
najczesciej przewija się czas miesiąca po którym jednak zaczynają jeść
ale są i 2 m-ce
a znam i 2 przypadki co dziecie nie jadło całe przedszkole nic, chodzili, mieli stawiane i nie jedli..
tragedia normalnie
ja młodego waże i narazie jakos nie chudnie 😉 nadrabia w domu, ale co to za interes, ja płacę a on olewa..

Aga i Wojtuś (07.2003)

kruszyna2006-09-20 07:03:36

Re: NIC NIE JE!

asia tez wygląda jak szczurek. Zbladla i ma podkrązone oczy. Dzis ide na powazną rozmowe z pania i ludze sie ze cos sie dowiem. Z asi opowiesci wynika ze zjada co nieco obiadu. O sniadaniu nigdy nie wspomina jakby go nie bylo. Jak wraca jest glodna, ale nie zawsze nadrabia.
Jak przeczytalam dzisiejsze menu ręce mi opadly – kluski lane na mleku. Na pewno śniadania nie tknie.

Ania+Asia 7.08.2003+Jaś 24.04.06

kruszyna2006-09-20 07:05:47

Re: NIC NIE JE!

pocieszający jest ten wątek. Nie wiedzialam ze jedzenie to taki problem, rażniej mi wiedząc ze inne dzieci tez glodują. Dla mnie to o tyle dziwne ze asia zawsze chętnie i sporo jadla. A tu dostaje sygnaly ze kotleta w przedszkolu tknąc nie chce.

Ania+Asia 7.08.2003+Jaś 24.04.06

dorotka12006-09-20 16:48:58

Re: NIC NIE JE!

przeczekac – chyba powinno przejsc, moze to wlasnie taki maly strajk:)

Dorota, Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

Znasz odpowiedź na pytanie: NIC NIE JE!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze zdjęcia
DOMI dzisiejsza :)
[b]tak wyglądało dzisiaj rano moje "chore" dziecko, które właśnie zaczyna brać antybiotyk: [img]http://i18.photobucket.com/albums/b120/aga30/STA51119.jpg[/img] [img]http://i18.photobucket.com/albums/b120/aga30/STA51121.jpg[/img] [img]http://i18.photobucket.com/albums/b120/aga30/STA51127.jpg[/img] [img]http://i18.photobucket.com/albums/b120/aga30/STA51125.jpg[/img] ...wszystko po niej widać tylko nie chorobę ;) ...niestety, brania dziadostwa nie udało sie uniknąć :/[/b] [b]Domi 4 [img]http://s18.photobucket.com/albums/b120/aga30/th_mmmSTA50270.jpg[/img] Aga
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Czy wasze dzieci bawia sie..
z innymi dziecmi??? Hubert nigdy nie mial problemy z kontaktami z rowiesnikami, choc fakt woli starsze dzieci ok. 5 letnie. W przedszkolu bawil sie moze z dziecmi raz lub dwa. Poza tym, nie
Czytaj dalej