Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję

Już to widzę, jedna obrzydliwa krecha Ale i tak testuję, a teraz siedzę jak na szpilkach i serducho mi chyba zaraz z klaty wyleci

Kasia

8 odpowiedzi na pytanie: Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję

marti12003-10-22 08:01:42

Re: Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję

Kasia,

Tylko spokojnie…niech CI lepiej serducho z klaty nie wyleci bo będzie problem…jak fasolka się zadomowiła to musisz być spokojna!

Zrób teścik a potem szybko nam powiedz co i jak…w obydwu przypadakch będzie dobrze…bo co ma być to będzie. Z każdym nowym dniem jest przecież nowa nadzieja.

Musimy wierzyć bo tylko to nas trzyma przy życiu…

Uda się w tym cyklu! Trzymam kciuki i czekam na info!

Marti1

betsi2003-10-22 08:07:19

Re: Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję

Tylko spokojnie! Trzymam mocno kciuki, ale /teraz pluję przez ramię/ jak się nie uda to będzie następna szansa i wtedy zobaczysz dwie kreseczki.

Proszę o kciuki, aby w tym cyklu się udało!
Betsi

monia262003-10-22 09:36:14

Re: Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję

Wiem co czujesz, dokladnie 3 dni temu przezywalam to samo i bylam pelna watpliwosci i strachu.
Jak poszlam do kibelka z testem to zamknelam oczy bo tak bardzo balam sie rozczarowania.
Puls siegal, podejrzewam ….150 uderzen na minute?:))
Ale jakie bylo to szczescie jak ujrzalam dwie kreseczki:))))
Nie wolno Ci tak myslec ze na pewno z tego nic nie bedzie!!!
Musisz wierzyc ze sie udalo bo ja w glebi serca wierzylam.
Trzymam za Ciebie kciuki i przesylam fasolkowe fluidki***

Monia i czerwcowe szczescie:)

ami72003-10-22 10:20:46

Re: Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję

trzymam kciuki, aby serducho wyleciało, ale … z radości…..

ami7
[Zobacz stronę]

pasiasta2003-10-22 10:29:57

Re: Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję

O jejku, dzięki dziewczyny za te dobre słowa! Już chcę by było jutro, już chcę beczeć z radości, a tu dopiero południe minęło (w domu by o tym nie myśleć, chyba zajmę się cerowaniem skarpetek męża, hihihi), tak bardzo chcę zobaczyć =, ale chyba nic z tego……… ale tak bardzo chcę (co za zwariowany stan!)

Kasia

11nina2003-10-22 10:48:22

Re: Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję

hmmmm
a ja mam cichą nadzieje że będziemy LIPCÓWECZKI

[Zobacz stronę]

pasiasta2003-10-23 06:05:06

Nic nie ma:((((( 1 krecha:((((

No to zatestowałam
Jest okropna 1 krecha zamiast fasolki
buuuuuuu myślałam, że się uda

Kasia

11nina2003-10-23 06:33:10

Re: Nic nie ma:((((( 1 krecha:((((

ja też wczoraj po pracy zrobiłam test i jedna krecha:(((((

[Zobacz stronę]

Znasz odpowiedź na pytanie: Nic z tego nie będzie, ale jutro testuję?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Dziewczyny co to za krwawienie????
nie wiem czy sie martwic czy spokojnie poczekac co dalej. dzis rano zauwazylam na bieliznie krew - nie duzo, tylko troche i taka brunatna. isc od razu do lekarza czy
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
dziewczyny - śnieg pruszy
słabo, ale pruszy w Łodzi [b]Agnieszka i [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] Wojtuś (23.07.2003)[/b]
Czytaj dalej